Streszczenie
Mechanizm działania NLPZ
Właściwości przeciwbólowe i przeciwgorączkowe kory wierzby są znane od czasów starożytnych. Dopiero w 1971 r. sir John Vane odkrył mechanizm działania niesteroidowych leków przeciwzapalnych. Aby go zrozumieć, niezbędne jest przybliżenie przemian biochemicznych na poziomie komórkowym.
W następstwie uszkodzenia tkanki dochodzi do aktywacji enzymu fosfolipazy A2, która powoduje rozpad fosfolipidów błonowych do kwasu arachidonowego. Kwas arachidonowy staje się niezbędnym substratem dla dalszych reakcji. W kaskadzie jego przemian grupa enzymów cyklooksygenazy (COX) i lipooksygenazy (LO) katalizuje biosyntezę eikozanoidów, aktywujących i podtrzymujących odpowiedź zapalną.
Szlak przemian sterowanych przez COX prowadzi do utworzenia mediatorów stanu zapalnego: prostaglandyn (E2, D2, F2alfa), prostacyklin i tromboksanów. NLPZ hamują szlak COX, powstrzymując wytwarzanie prozapalnych eikozanoidów. Natomiast kortykosteroidy nie dopuszczają do powstania kwasu arachidonowego, a także bezpośrednio hamują komórki biorące udział w reakcji zapalnej. Oczywiście NLPZ cechują się słabszym działaniem przeciwzapalnymi przeciwuczuleniowym niż steroidy, ale jednocześnie są pozbawione ich działań niepożądanych.
NLPZ w okulistyce
Niesteroidowe leki przeciwzapalne są ogromną heterogenną grupą. Z uwagi na budowę chemiczną wyróżnia się wśród nich sześć klas:
- salicylany,
- pochodne kwasu indolooctowego,
- pochodne kwasu arylooctowego,
- pochodne kwasu arylopropionowego,
- pochodne kwasu enolowego,
- pochodne kwasu fenamowego.
Ze względu na niejednorodność NLPZ i ich kapryśne właściwości fizykochemiczne stworzenie skutecznego, a jednocześnie komfortowego leku miejscowego stanowi nie lada wyzwanie.
Chemicznie NLPZ są słabymi kwasami, w większości słabo rozpuszczalnymi w wodzie, których rozpuszczalność poprawia dopiero dodanie soli sodu, potasu lub trometaminy. Słabo przenikają przez rogówkę z powodu rozpadu na jony po zetknięciu z filmem łzowym, z wyjątkiem pozbawionego ładunku nepafenaku. Obniżenie pH polepsza ich penetrację, powodując jednocześnie, że roztwór staje się bardziej drażniący dla powierzchni oka.