Streszczenie

Wyniki: w różnych państwach po upływie miesiąca od hospitalizacji bez zgody 39-71% badanych uznało ją za zasadną, a po 3 miesiącach odsetek ten wynosił między 46-86%. Negatywne opinie wyrażały głównie kobiety, osoby żyjące samotnie oraz chorzy na schizofrenię. Nawet biorąc pod uwagę inne czynniki mogące wpływać na wynik, wykazane w badaniu różnice między poszczególnymi krajami były istotne statystycznie.
Podsumowanie: różnice w uwarunkowaniach prawnych i praktyce klinicznej stosowanej w różnych państwach znacząco wpływają na opinie pacjentów. Opinie te wskazują na potrzebę udoskonalenia stosowanych działań, szczególnie jeśli chodzi o państwa, które uzyskały w badaniu słabe wyniki.

Na całym świecie znacząca liczba osób jest hospitalizowana bez zgody na psychiatrycznych oddziałach szpitalnych. To, jak ta kwestia powinna być uwarunkowana prawnie i uregulowana, wciąż wzbudza wiele kontrowersji. W Wielkiej Brytanii od 2002 roku rząd zgłosił dwa projekty ustaw o ochronie zdrowia psychicznego w Anglii i Walii, jednak wskutek silnych protestów ze strony grup zawodowych, organizacji oraz niektórych mediów oba projekty zostały odrzucone, a rząd ograniczył się do poprawek do istniejącej ustawy z 1983 roku.
Dyskusja dotycząca najwłaściwszych regulacji prawnych oraz praktycznych dotyczących przyjęcia do szpitala bez zgody poparta jest bardzo niewielką liczbą badań. Nie ma dowodów na to, że stosowanie poszczególnych procedur w określony sposób wpływa na ocenę chorych. Względy etyczne i praktyczne powstrzymują przed prowadzeniem badań eksperymentalnych, takich jak randomizowane badania kontrolne. Jedyną metodą umożliwiającą zbadanie związku między stosowanymi procedurami a ich następstwami są zatem badania obserwacyjne prowadzone w miejscach różniących się rozwiązaniami prawnymi i praktycznymi.
Mimo podobnych uwarunkowań społecznych oraz rozwoju psychiatrii w państwach europejskich występują znaczne różnice w ustawodawstwie i praktyce klinicznej w zakresie przyjęć bez zgody. Częstość przyjęć bez zgody w różnych państwach różni się nawet dziesięciokrotnie. W kilku badaniach analizowano różnice prawne i praktyczne, jednak dotąd nie ustalono ich następstw.
Prawodawstwo dotyczące przyjęcia bez zgody oparte jest na założeniu, że chorzy nie rozumieją potrzeby hospitalizacji z powodu ciężkich i często ostrych objawów chorobowych. Oznaczałoby to, że później, po ustąpieniu ostrej fazy choroby, powinni rozumieć, że ich przyjęcie bez zgody było w tamtym momencie zasadne. Retrospektywne opinie pacjentów o słuszności przyjęcia były punktem końcowym badań przeprowadzonych w Australii, Kanadzie, Szwecji, Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Przyjęcie za właściwe uznało retrospektywnie 33-81% pacjentów przyjętych bez zgody. Odsetki te były zależne od dokładnego sformułowania pytania oraz czasu, który upłynął od przyjęcia.
W przedstawionym w artykule badaniu analizowano opinie pochodzących z 11 państw Europy pacjentów na temat przyjęcia bez zgody po miesiącu i po 3 miesiącach. Badano, czy i w jakim stopniu opinie te różniły się w zależności od miejsca, czy różnice utrzymują się po uwzględnieniu odmienności w charakterystyce pacjentów oraz jakie cechy pacjenta wiążą się z pozytywną lub negatywną opinią o hospitalizacji.

Pełny tekst artykułu

Artykuł archiwalny w formacie PDF

Otwórz PDF (300 KB)