Monitorowanie glikemii
Nie tylko glukoza
Dlaczego w cukrzycy warto monitorować masę ciała, ciśnienie i profil lipidowy
lek. Agata Maliszewska
- Otyłość, nadciśnienie i dyslipidemia jako elementy jednego procesu chorobowego, a nie kilka odrębnych problemów
- Podkreślenie konieczności prowadzenia jednego zintegrowanego planu leczenia
- Rola pacjenta w monitorowaniu terapii cukrzycy
Skuteczna opieka diabetologiczna wymaga podejścia, w którym masa ciała, ciśnienie tętnicze i profil lipidowy są traktowane jako równorzędne z glikemią elementy kontroli choroby. Parametry te wzajemnie na siebie wpływają, a ich łączne monitorowanie pozwala lepiej ocenić tempo progresji cukrzycy oraz ryzyko powikłań. Koncentracja jedynie na glikemii skutkuje pominięciem kluczowych obszarów determinujących rokowanie. Zintegrowane podejście, uwzględniające wszystkie komponenty, sprzyja stabilniejszemu przebiegowi choroby, skuteczniejszej prewencji powikłań oraz wyraźnej poprawie jakości i długości życia pacjentów.
Powikłania sercowo-naczyniowe w cukrzycy
Cukrzyca stanowi poważny i silny czynnik ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, obejmujących chorobę wieńcową, zawał mięśnia sercowego, udar mózgu, chorobę tętnic obwodowych oraz niewydolność serca. U osób z cukrzycą zarówno częstość, jak i tempo narastania zmian miażdżycowych są wyraźnie większe niż w populacji ogólnej. Zaburzenia metaboliczne charakterystyczne dla cukrzycy – przewlekła hiperglikemia, insulinooporność i towarzyszące im procesy zapalne – przyspieszają rozwój miażdżycy oraz prowadzą do uszkodzenia naczyń dużego i małego kalibru. Już w momencie rozpoznania cukrzycy typu 2 część pacjentów ma powikłania naczyniowe1.
Miażdżycowa choroba sercowo-naczyniowa (ASCVD – atherosclerotic cardiovascular disease) pozostaje główną przyczyną chorobowości i śmiertelności w tej populacji. Zgodnie z danymi American Diabetes Association (ADA) cukrzyca wielokrotnie zwiększa ryzyko zawału mięśnia sercowego, udaru oraz zgonu sercowo-naczyniowego, a u chorych typowo współistnieje kilka czynników ryzyka, które wzajemnie potęgują swoje działanie. Ryzyko to wykazuje charakter skumulowany i rośnie wraz z czasem trwania choroby oraz nasileniem zaburzeń metabolicznych.
Istotnym problemem jest także zwiększone ryzyko niewydolności serca, co najmniej dwukrotnie wyższe w porównaniu z osobami bez cukrzycy. Dotyczy to zarówno niewydolności serca z zachowaną frakcją wyrzutową (HFpEF – heart failure with preserved ejection fraction), której rozwój wiąże się m.in. z zaburzeniami metabolicznymi i zmianami strukturalnymi mięśnia sercowego, jak i niewydolności serca z obniżoną frakcją wyrzutową (HFrEF – heart failure with reduced ejection fraction), w której rolę odgrywają wcześniejsze incydenty wieńcowe oraz cukrzycowa kardiomiopatia2.