Pulmonologia

Astma i POChP to częste przyczyny przewlekłego kaszlu

O problemach z diagnozą i leczeniem obturacyjnych chorób płuc z dr. n. med. Piotrem Dąbrowieckim, alergologiem z Kliniki Chorób Infekcyjnych i Alergologii WIM, przewodniczącym Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP, rozmawia Monika Stelmach

MT: Połowa osób z astmą i 70 proc. z POChP nie wie o swojej chorobie. Dlaczego w Polsce jest tak wysoki odsetek pacjentów, którzy nie mają postawionej diagnozy?


Dr Piotr Dąbrowiecki:
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Od lat my, specjaliści, zastanawiamy się, dlaczego obturacyjne choroby płuc rozpoznawane są tak późno. Badanie ACCESS prezentowane na Kongresie Europejskiego Towarzystwa Oddechowego ERS w Madrycie (opisujące sytuacje w 7 krajach europejskich) wykazało, że w Polsce w przypadku astmy od pierwszych objawów do diagnozy mija średnio 7,5 roku i 7 lat w przypadku POChP. W tym czasie pacjent ma objawy choroby, która nieleczona – postępuje.

Z jednej strony przyczyna leży w lekceważeniu objawów przez pacjentów, a z drugiej obserwujemy brak czujności lekarzy. Zdarza się, że chorzy usprawiedliwiają objawy, mówią: kaszlę, ponieważ palę, nie ma w tym nic dziwnego, w naturalny sposób oczyszczają się płuca. Nie szukają porady, nie artykułują problemów oddechowych swojemu lekarzowi rodzinnemu. Dopiero kolejne pytania lekarza mogą naprowadzić na podejrzenie choroby. I ważne jest, żeby zapytać: jak często pan/pani kaszle, czy odkrztusza wydzielinę, przez ile miesięcy w roku nasila się kaszel, czy przy wysiłku pojawiają się duszności. Dużą rolą lekarzy rodzinnych oraz innych specjalistów jest to, żeby te informacje od pacjenta wydobyć. Często w przypadku astmy chory miał kaszel i duszności, ale zanim pojawił się w gabinecie, objawy ustąpiły. Lekarz osłuchuje, ale nie stwierdza świstów. Zaleca, żeby pacjent zgłosił się ponownie, jeśli objawy wrócą. Chory dostaje leki na alergię, część symptomów mija i uznaje, że problem został rozwiązany, ale przecież choroba nadal pozostaje niezdiagnozowana. Czasami taka sytuacja trwa latami, co doprowadza do zaostrzenia, a rozpoznanie ma miejsce dopiero w szpitalu. Dlatego przewlekły kaszel w każdym przypadku powinien być dla nas, lekarzy, informacją, że dzieje się coś złego i nie należy tego bagatelizować. Najczęstsze przyczyny przewlekłego kaszlu to zespół ściekania wydzieliny po tylnej ścianie gardła oraz refluks żołądkowo-przełykowy, ale na trzecim miejscu plasują się astma i POChP, które różnicujemy z zapaleniem płuc, nowotworami uciskającymi oskrzela, rozedmą oraz z ww. zespołem ściekania wydzieliny czy refluksem żołądkowo-przełykowym.


MT: Jak można to zmienić?

P.D.: Od lat edukujemy społeczeństwo poprzez kampanie społeczne na temat astmy i POChP. 10. jubileuszowe Dni Spirometrii, które zaczęły się 7 października i potrwały do 12 października br., polegały na wykonywaniu w wielu miejscach badań spirometr...