W przypadku ostrej niewydolności wątroby sylibina bywa stosowana m.in. w zatruciu muchomorem sromotnikowym, jednak wartość tego postępowania z uwagi na problemy metodologiczne pozostaje nieustalona.

Podsumowując, pomimo wielu badań in vitro i in vivo oceniających molekularny mechanizm działania i efekty kliniczne stosowania sylibiny nadal nie ma przekonujących danych z badań klinicznych o pozytywnym wpływie sylibiny i innych składników ekstraktu z ostropestu plamistego w ostrych i przewlekłych schorzeniach wątroby. W świetle obiecujących doniesień na temat zastosowania sylibiny w przewlekłym zakażeniu HCV istnieje konieczność przeprowadzenia kolejnych wieloośrodkowych, randomizowanych badań klinicznych na ten temat. Ponadto z uwagi na słabą biodostępność składników sylimaryny oraz pozytywne doświadczenia ze stosowaniem dużych dawek preparatu, w których nie obserwowano poważnych objawów ubocznych, powinno się dążyć do stworzenia preparatów zawierających co najmniej 600 mg czystej sylibiny o dobrej biodostępności w celu zapewnienia odpowiedniego stężenia związku czynnego we krwi i tkankach.

L-asparaginian L-ornityny

L-asparaginian L-ornityny (LOLA – L-ornithine L-aspartate) jest solą dwóch aminokwasów endogennych: ornityny i kwasu asparaginowego. Zarówno L-ornityna, jak i L-asparaginian wchodzą w skład cyklu mocznikowego (cykl Krebsa) w wątrobie i są niezbędne w procesie syntezy mocznika i usuwania amoniaku z organizmu. L-asparaginian uczestniczy ponadto w wiązaniu amoniaku z kwasem glutaminowym do glutaminy w mięśniach szkieletowych. W ten sposób podaż LOLA stymuluje oba procesy wiążące amoniak w organizmie oraz przeciwdziała hiperamonemii w stanach niewydolności wątroby i wzmożonego katabolizmu tkankowego (tj. w zaawansowanej marskości wątroby). Stało się to powodem popularności preparatów zawierających LOLA nie tylko w leczeniu encefalopatii wątrobowej, ale również w celu szeroko pojętej hepatoprotekcji oraz regeneracji wątroby. Wyniki rzetelnych randomizowanych badań wskazują na zasadność stosowania LOLA wyłącznie w jawnej encefalopatii wątrobowej o niewielkim nasileniu (I i II stopień wg kryteriów West Haven) u pacjentów z marskością wątroby, u których zastosowanie LOLA prowadzi do obniżenia stężenia amoniaku w surowicy, poprawy stanu neurologicznego i jakości życia.16 Należy podkreślić, iż spodziewany efekt terapeutyczny uzyskuje się po podaży LOLA w odpowiednio dużych dawkach (>5 g/24 h doustnie lub dożylnie), przy czym lek jest dobrze tolerowany i bezpieczny nawet u pacjentów z ciężką niewydolnością wątroby. Z uwagi na mechanizm działania i wieloczynnikowość patogenezy encefalopatii wątrobowej w marskości wątroby LOLA powinno się stosować u pacjentów z hiperamonemią.

Nie ma natomiast przekonujących danych w piśmiennictwie wskazujących na hepatoprotekcyjne i stymulujące regenerację wątroby właściwości LOLA, stąd wg opinii autorów tego artykułu zastosowanie preparatów zawierających LOLA w tym celu nie ma uzasadnienia.

Inne preparaty

Poza przedstawionymi powyżej substancjami na rynku istnieje ogromna liczba preparatów ziołowych, na których opakowaniach producenci podają ich działanie hepatoprotekcyjne. Szczególną popularnością cieszą się mieszanki dalekowschodnich ziół, wywodzące się z tradycyjnej medycyny chińskiej, japońskiej czy hinduskiej (ajurwedyjskiej).17,18 Wiele z nich stało się przedmiotem badań, mających na celu weryfikację poglądu o ich hepatoprotekcyjnych właściwościach. Z drugiej strony w piśmiennictwie opisywane są przypadki ewidentnej hepatotoksyczności dalekowschodnich ziół, również tych stosowanych w celu leczenia chorób wątroby. Przykładowo jedno z europejskich badań oceniających preparat medycyny ajurwedyjskiej zostało przerwane z powodu zwiększonej śmiertelności przyjmujących preparat pacjentów ze zdekompensowaną marskością wątroby (klasa C w skali Childa-Pugha).19

Liczne doniesienia mówią o zwiększonym ryzyku zarówno ostrego, jak i przewlekłego uszkodzenia wątroby, z przypadkami ostrej niewydolności wątroby wymagającej transplantacji wątroby włącznie, u pacjentów przyjmujących preparaty roślinne z różnych powodów, niekoniecznie z uzasadnionych medycznie wskazań.20 Do roślin wykorzystywanych w medycynie naturalnej o potwierdzonych przypadkach hepatotoksyczności należą m.in.:

  •  pochodzący z Chin preparat o właściwościach sedatywnych zawierający roślinę z rodziny widłakowatych (łac. Lycopodium serratum, inaczej Huperzia serrata)
  • zawierające efedrynę rośliny z rodziny przęślowatych (łac. Ephedraceae) stosowane jako środek odchudzający
  •  rośliny zawierające alkaloidy pirolizydynowe m.in. heliotrop (łac. Heliotropium), żywokost lekarski (łac. Symphytum officinale), starzec zwyczajny (łac. Senecio vulgaris)
  •  wspomagająca odchudzanie ożanka właściwa (łac. Teucrium chamaedrys)
  •  pieprz metystynowy (łac. Piper methysticum; kava kava), stosowany jako popularny środek psychoaktywny w rejonie wysp Pacyfiku.

Z uwagi na mnogość preparatów dostępnych bez recepty, wieloskładnikowość i niepewne pochodzenie preparatów ziołowych niejednokrotnie trudno ustalić, jaka substancja była powodem uszkodzenia wątroby, co utrudnia właściwe postępowanie.

Podsumowanie

W powszechnej opinii preparaty określane jako hepatoprotekcyjne uchodzą, ze względu na w wielu przypadkach roślinne pochodzenie, za bezpieczne uzupełnienie bądź nawet alternatywę dla leków stosowanych w medycynie konwencjonalnej. Ugruntowuje to funkcjonujący w wielu społeczeństwach stereotyp, że preparat ziołowy, jako naturalny, nie ma objawów ubocznych i może jedynie pomóc, a nie zaszkodzić. Takie rozumowanie może prowadzić do dramatycznych sytuacji, kiedy pacjent przyjęty do szpitala z objawami ostrej niewydolności wątroby nie poinformuje lekarza, że przyjmował preparat ziołowy. Zresztą lekarze też często zapominają o to zapytać.

Preparatów, które promuje się jako hepatoprotekcyjne, jest bardzo dużo. Okazuje się, że w przypadku większości z nich nie ma w piśmiennictwie przekonujących danych, uzasadniających szerokie ich stosowanie. Pacjent z chorobą wątroby oczekuje przede wszystkim przepisania skutecznego leku. Doświadczenie autorów pokazuje, że na przykład u pacjentów z niealkoholowym stłuszczeniowym zapaleniem wątroby perspektywa zastosowania diety i odpowiedniego wysiłku fizycznego bardzo często nie budzi entuzjazmu i wielu z nich chciałoby przede wszystkim otrzymać lek, który sprawi, że wyzdrowieją bez narażania się na trud związany ze zmianą stylu życia. Brak preparatu gwarantującego taki efekt terapii sprawia, że lekarz może czuć presję i przepisać czy też zasugerować preparaty o wątpliwym działaniu. Nachalna nierzadko reklama w mediach wywiera wpływ zarówno na lekarzy, jak i pacjentów, prowadząc do powszechnego stosowania preparatów o nieudokumentowanej naukowo skuteczności.

Do góry