Dostęp Otwarty

Słowo wstępne

Wstęp

prof. dr hab. med. Dariusz Moczulski, Redaktor Naczelny

Szanowni Państwo,

numer „Medycyny po Dyplomie”, który mają Państwo teraz przed sobą, jest pierwszym, który wydaję jako Redaktor Naczelny. Podjąłem się tego zadania, ponieważ uważam, że czasopismo to pełni ważną rolę, umożliwiając wielu lekarzom, również mnie, stałe uzupełnianie i doskonalenie swej wiedzy i umiejętności zawodowych. Misją „Medycyny po Dyplomie” jest ułatwienie procesu ciągłego kształcenia się, tak aby był on jak najbardziej atrakcyjny i efektywny.

Wiem, że wielu lekarzy chętnie sięga do tego czasopisma. Jest ono dla nich oknem na świat medycyny. Chcieliby, aby było jak najbardziej przydatne i dawało wskazówki, jak postępować w codziennej praktyce. Wiedza medyczna ciągle się poszerza i zmienia, więc każdy lekarz chętnie wysłucha opinii swoich kolegów śledzących na bieżąco jej postęp w węższych dziedzinach medycyny.

Aby uatrakcyjnić proces zdobywania wiedzy, wprowadzamy nowe działy, takie jak „Radiologia” i „Onkologia”. Wprowadziliśmy również działy: „Choroby internistyczne u kobiet w ciąży”, „Konsultacje – inni specjaliści do internistów” oraz „Najczęstsze błędy”. Odpowiadając na potrzeby Czytelników, planujemy też kolejne.

W tym numerze wprowadzamy także nowy typ pytań testowych. Pytania te odnoszą się do konkretnych sytuacji klinicznych, z jakimi spotyka się lekarz w codziennej praktyce klinicznej. Nie sprawdzają one tylko wiedzy teoretycznej, ale uczą, jak rozwiązać konkretny problem kliniczny.

W tym wydaniu „Medycyny po Dyplomie” chciałbym Państwu szczególnie polecić artykuł „Kontakt z pacjentem z upośledzeniem umysłowym – co lekarz powinien wiedzieć”. Zawiera on złote zasady postępowania z osobą niepełnosprawną umysłowo. Niepełnosprawność intelektualna nie jest zjawiskiem rzadkim, choć jest błędnie przez wielu lekarzy uważana za problem marginalny. Lekarze często obawiają się pacjentów z upośledzeniem umysłowym i nie wiedzą, jak z nimi postępować. U takich osób dolegliwości związane z chorobami somatycznymi często nie są właściwie rozpoznawane, co powoduje, że osoby te są narażone na niepotrzebne cierpienia.

Chciałbym Państwu również polecić artykuł „Astma podczas ciąży”. Jest on jednym z pierwszych artykułów z działu „Choroby internistyczne u kobiet w ciąży”. Po jego przeczytaniu każdy lekarz zrozumie, że niebezpieczeństwo związane z zaniechaniem leczenia farmakologicznego astmy podczas ciąży jest większe niż to związane z niekorzystnym jego działaniem na płód.

Polecam Państwa uwadze również artykuł „Błędy w postępowaniu w zakażeniach układu moczowego”. Nadal często przeprowadza się leczenie bezobjawowej bakteriurii. Pamiętam, jak odwiedziła mnie kiedyś pacjentka w wieku 60 lat, u której poprzedni lekarz wykonywał posiew moczu średnio co miesiąc i zlecał lek przeciwbakteryjny z powodu bakteriurii. Kobieta nie miała żadnych dolegliwości związanych z układem moczowym i czuła się dobrze. W tym przypadku zapomniano, że bezobjawowa bakteriuria nie wymaga leczenia, poza nielicznymi przypadkami, takimi jak ciąża, stan po przeszczepie nerki czy przygotowanie do zabiegu urologicznego. Leczenie bezobjawowej bakteriurii jest jednym z częstszych błędów popełnianych przez lekarzy.

Zapraszam Państwa do lektury z nadzieją, że przyczyni się ona istotnie do pogłębienia Państwa wiedzy i umiejętności lekarskich.