Streszczenie
Obecnie borelioza stała się głównym punktem rozdziału medycyny opartej na dowodach naukowych i tradycyjnego podejścia opartego na doświadczeniu, co zwróciło uwagę na problem autonomii lekarza w erze tworzenia wytycznych postępowania i zobrazowało napięcia między ochroną pacjenta a naukowym podejściem do opieki medycznej.
Jak to możliwe, żeby krętkowice odgrywały tak wielką rolę? Powodem są przypuszczalnie pewne czynniki biologiczne i socjologiczne. Obie choroby mogą obejmować układ nerwowy, a niewiele kwestii budzi większe obawy pacjentów i większości lekarzy niż choroby upośledzające funkcje mózgu. Obie choroby mogą mieć przebieg przewlekły. Choć zarówno Treponema pallidum, jak i Borrelia burgdorferi są bardzo wrażliwe na antybiotyki, to niepodjęcie odpowiedniego leczenia sprawia, że te powoli namnażające się i słabo immunogenne mikroorganizmy mogą rozwijać się latami we względnie niedostępnych dla obrony immunologicznej miejscach, prowadząc do stopniowego uszkodzenia ważnych dla życia narządów.
Największe znaczenie ma kontekst społeczny, w jakim te choroby pojawiły się po raz pierwszy. Kiła rozpowszechniła się w Europie w czasach, gdy wiedza na temat biologicznych przyczyn choroby była znikoma. Wobec nieznajomości podłoża innych chorób i braku narzędzi umożliwiających jednoznaczne rozpoznanie, chorobie tej przypisywano różne objawy kliniczne. Boreliozę opisano po raz pierwszy w czasach, gdy podstawy naukowe były solidniejsze. Niemniej stwierdzenie, że jest to nowe zakażenie, w przypadku którego możliwości diagnostyczne są ograniczone, przy równoczesnej dostępności internetu sprzyjającego bezkrytycznemu rozpowszechnianiu informacji, stało się powodem licznych nieporozumień. W czasach, gdy znajomość dowodów naukowych w populacji jest niewystarczająca, a równocześnie panuje nieufność wobec zorganizowanej opieki medycznej i akceptacja populistycznych poglądów, doszło do rozpowszechnienia nieprawdziwych z naukowego punktu widzenia informacji, co doprowadziło do kulminacji w postaci zatwierdzenia przez ustawodawcę przepisów zmuszających towarzystwa ubezpieczeniowe do finansowania leczenia, które, jak wykazano, jest nieistotne, nieskuteczne i w rzeczywistości szkodliwe.