Streszczenie

Prof. Krzysztof J. Filipiak, sekretarz Rady Naukowej Kardiologii po Dyplomie (KJF): Szanowny Panie Docencie, Jarku, województwo zachodniopomorskie to region o najmniejszej liczbie koronarografii (przedostatnie miejsce w Polsce) i angioplastyk wieńcowych (ostatnie miejsce w Polsce) (tab. 1, 2). Czy to wynik wieloletnich zaniedbań, opóźnienia w otwieraniu nowych ośrodków czy jakichś innych czynników? Jak wyjaśniłbyś tę słabą pozycję wśród polskich województw w zakresie kardiologii inwazyjnej?

Jarosław Kaźmierczak (JK): Z danych dla całej Polski i wysoko rozwiniętych medycznie krajów europejskich wynika, że w większości naszych województw osiągnięto już optymalną liczbę koronarografii i angioplastyk (PCI) na milion mieszkańców. Województwo zachodniopomorskie ciągle odstaje, ale z roku na rok jest lepiej. Wydaje się, że optymalne wskaźniki osiągniemy
za 2-3 lata. W 2009 roku w porównaniu z 2008 liczba koronarografii wzrosła o niecałe 10%, zaś PCI o prawie 20%.
Wzrost wynika z otwarcia w kwietniu 2009 roku nowej pracowni w Szczecinku, która jednak działała w ograniczonym zakresie ze względu na brak kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia (NFZ). Rok 2010 z pewnością będzie lepszy, m.in. z powodu zakontraktowania kardiologii inwazyjnej w Szczecinku, wymiany angiografu w Szpitalu Wojewódzkim w Koszalinie i perspektywy otwarcia kolejnej pracowni w szpitalu rejonowym w Stargardzie Szczecińskim.

Pełny tekst artykułu

Artykuł archiwalny w formacie PDF

Otwórz PDF (200 KB)