Streszczenie
Według ostatniej i obowiązującej definicji zawał mięśnia sercowego (myocardial infarction, MI) rozpoznaje się przede wszystkim na podstawie wzrostu stężenia biomarkerów uszkodzenia miokardium – troponin sercowych (T lub I), rzadziej izoenzymu sercowego kinazy keratynowej, oznaczanego jako masa (stężenie enzymu, a nie jego aktywność – CK-MBmass). Bez oznaczeń biochemicznych MI rozpoznać można jedynie w przypadku nagłego nieoczekiwanego zgonu sercowego (sudden cardiac death, SCD). Zgodnie z wytycznymi Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego ACS dzielimy na zawał serca z uniesieniem odcinka ST (ST segment elevation myocardial infarction, STEMI), zawał serca bez uniesienia odcinka ST (non-ST segment elevation myocardial infarction, NSTEMI) oraz niestabilną dławicę piersiową (unstable angina, UA). Ostry zespół wieńcowy jest więc z definicji pojęciem szerszym niż MI. Rozpoznanie ACS ma charakter ogólny i roboczy, w codziennej praktyce stosowane jest więc przede wszystkim w okresie przedszpitalnym i wczesnym szpitalnym, dopóki nieznane są wyniki oznaczeń biomarkerów uszkodzenia mięśnia sercowego. Obowiązującą definicję zawału oraz jego podział na poszczególne typy przedstawiono w tabeli 1.
Każdego roku w Polsce z powodu ACS ponad 140 000 osób jest hospitalizowanych, a MI jest rocznie przyczyną zgonu około 20 000 Polaków. Systematycznie rośnie grupa pacjentów z rozpoznaniem NSTE-ACS przy względnie stałej liczbie STE-ACS. Dane epidemiologiczne wskazują, że mamy do czynienia z poważnym problemem społecznym, nie tylko medycznym. Jednocześnie jesteśmy świadkami olbrzymiego postępu w leczeniu ACS w ostatnich latach. Wynikał on początkowo z rozwoju oddziałów intensywnej opieki kardiologicznej, później z wprowadzenia leczenia reperfuzyjnego, a ostatnio z coraz powszechniejszego dostępu do pracowni kardiologii inwazyjnej. Poprawa wczesnego rokowania związana jest dziś przede wszystkim ze zmniejszeniem śmiertelności szpitalnej. Niestety nadal zbyt wielu chorych umiera przed dotarciem do szpitala. Skalę problemu, jakim jest SCD, daje się jedynie oszacować, ponieważ w istotnej części przypadków nagłych zgonów rezygnuje się obecnie z sekcji zwłok, nie uzyskując tym samym jednoznacznych informacji o ich przyczynie. Za wystarczający warunek rozpoznania ACS uważa się w tych przypadkach wywiad choroby wieńcowej lub dolegliwości dławicowe w ciągu ostatniej godziny przed śmiercią. Uznaje się, że 2/3 zgonów w przebiegu ACS to obecnie zgony przedszpitalne, z czego w około 85% przypadków do zgonu dochodzi wskutek migotania komór (tzw. nagłe zgony arytmiczne).
Celem tej publikacji jest przedstawienie obowiązujących zasad postępowania w ACS w okresie przedszpitalnym z uwzględnieniem dodatkowych działań mających na celu poprawę rokowania chorych.