Prawo

Nieuzasadniony zabieg mastektomii

Robert Horbaczewski

Błędna diagnoza spowodowała zbyt rozległą interwencję chirurgiczną. Zamiast guza ziarnistokomórkowego typu myoblastoma rozpoznano nowotwór złośliwy piersi. To nieprawidłowe rozpoznanie miało wpływ na decyzję pacjentki o poddaniu się zabiegowi.

W wrześniu 2008 roku Bożena F. (lat 51) dostrzegła na lewej piersi pod brodawką zgrubienie – guzek. Miesiąc później zgłosiła się na badanie do Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Po wykonaniu biopsji cienkoigłowej rozpoznano guzek oraz stwierdzono, że obraz cytologiczny jest niejednoznaczny i wymaga weryfikacji histopatologicznej. Badanie mammograficzne potwierdziło w lewej piersi zabrodawkowo widoczny guzek. Podobnie jak poprzednio, wskazano weryfikację histopatologiczną.

Pacjentka została skierowana do Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie. Tam wykonano badanie oligobiopsji i stwierdzono „rak inwazyjny sutka lewego, prawdopodobnie rak nie przewodowy, liczne komórki i ogniska rakowe”. W badaniu zaznaczono również, że materiał jest zbyt skąpy do oznaczenia receptorów.

Bożena F. postanowiła podjąć leczenie. 30 listopada zgłosiła się do SPSK nr 1 i została zakwalifikowana do leczenia operacyjnego. Klinicznie rozpoznano niezaawansowaną postać raka, tzn. „niepodejrzane węzły chłonne, brak obecności przerzutów odległych”. W leczeniu zaplanowano postępowanie oszczędzające, polegające na śródoperacyjnym badaniu węzła wartowniczego. Następnego dnia za jej zgodą wykonano operację polegającą na prostej mastektomii lewej piersi z węzłem wartowniczym lewej pachy.

Pełna wersja artykułu omawia następujące zagadnienia:

Za skąpe działania diagnostyczne

Sąd Okręgowy w Lublinie dał odpowiedź twierdzącą i uznał, że personel pozwanego szpitala dopuścił się błędu diagnostycznego. Biegły specjalista patologii ogólnej [...]

Pozbawiona wyboru

Sąd podkreślił też, że błędna diagnoza pozbawiła pacjentkę prawa wyboru co do poddania się lub niepoddania zabiegowi operacyjnemu. Bożena F. zgodę [...]