Chirurg w sądzie

Rozszerzenie pola operacyjnego

lek. Radosław Drozd

Katedra Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu

Adres do korespondencji: lek. Radosław Drozd, Katedra Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, ul. Mikulicza-Radeckiego 4, 50-345 Wrocław; e-mail: radoslaw.drozd@umed.wroc.pl

Przepisy ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty w tzw. nagłych okolicznościach przyznają lekarzowi prawo do rozszerzenia pola operacyjnego bez zgody pacjenta.

Artykuł 35 Ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz.U. z 1997 r. Nr 28, poz. 152) brzmi: „Jeżeli w trakcie wykonywania zabiegu operacyjnego (…) wystąpią okoliczności, których nieuwzględnienie groziłoby pacjentowi niebezpieczeństwem utraty życia, ciężkim uszkodzeniem ciała lub ciężkim rozstrojem zdrowia, a nie ma możliwości niezwłocznie uzyskać zgody pacjenta lub jego przedstawiciela ustawowego, lekarz ma prawo, bez uzyskania tej zgody, zmienić zakres zabiegu (…) w sposób umożliwiający uwzględnienie tych okoliczności. W takim przypadku lekarz ma obowiązek, o ile jest to możliwe, zasięgnąć opinii drugiego lekarza, w miarę możliwości tej samej specjalności. (…) O okolicznościach [tych] (…) lekarz dokonuje odpowiedniej adnotacji w dokumentacji medycznej oraz informuje pacjenta (…)”.

Według literatury przedmiotu „potrzeba przekroczenia zakresu zgody może dotyczyć trzech aspektów interwencji medycznej:

1) przedmiotu zabiegu (lekarz upoważniony do operowania pewnego organu podejmuje zabieg na innych);

2) granic zabiegu (lekarz nie zmienia przedmiotu zabiegu, ale posuwa się dalej niż ustalono);

3) metody zabiegu”.1


Wydaje się, że obecnie nie ma powodu, aby lekarze szczególnie często musieli korzystać z tego uprawnienia. Dysponują przecież wieloma rozmaitymi możliwościami szybkiej i skutecznej diagnostyki przedoperacyjnej, zatem w przypadku wyrażania zgody na zabieg zarówno lekarz, jak i pacjent powinni dokładnie wiedzieć, czego operacja będzie dotyczyć oraz jaki powinien być jej przebieg i granice.

W przypadku zabiegów wykonywanych w trybie pilnym, ale jeszcze poprzedzonych uzyskaniem zgody pacjenta, możliwość skorzystania z tego uprawnienia lekarskiego jest bardziej prawdopodobna, jednak nawet pacjent znajdujący się w takiej sytuacji nie trafia na stół operacyjny całkowicie niezdiagnozowany. Zazwyczaj udaje się wykonać tomografię komputerową (TK) lub badanie za pomocą rezonansu magnetycznego (MR), a czasami tylko badanie ultrasonograficzne (USG), których wyniki nakierowują operatora na konkretne możliwości przebiegu operacji. Jeśli stan pacjenta wymaga rozważenia kilku możliwych sposobów postępowania operacyjnego, to w ramach „poinformowanej” zgody na zabieg lekarz powinien przedstawić mu te warianty i uzyskać od niego jasną deklarację postępowania w przypadku każdego scenariusza. Powyższe stanowisko znajduje pełne potwierdzenie w piśmiennictwie: „przed wszczęciem postępowania leczniczego lekarz powinien dołożyć wszelkich starań, aby uniknąć rozszerzenia lub zmiany planowanego postępowania leczniczego w jego trakcie. Jeśli nie jest pewny granic zabiegu, powinien podzielić się wątpliwościami z chorym i ewentualnie uzyskać jego zgodę na potencjalne czynności”.2