Streszczenie

W chwili obecnej dąży się do tego, aby u jak największej liczby chorych odpowiednio szybko wdrożyć leczenie reperfuzyjne metodą pierwotnej angioplastyki wieńcowej. Zostało bowiem udowodnione, że poza przypadkami,
w których czas trwania objawów jest bardzo krótki (tj. do trzech godzin), reperfuzja mechaniczna za pomocą cewnika z balonikiem jest skuteczniejsza i bezpieczniejsza niż tradycyjnie stosowane leczenie fibrynolityczne [1,2]. Najnowsze wytyczne Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego dotyczące postępowania w ostrym zawale mięśnia sercowego z utrzymującym się uniesieniem odcinka ST (2008 r.) zwracają uwagę na fakt, iż optymalne leczenie STEMI powinno się opierać na wdrożeniu skutecznego systemu transportu chorego do właściwego szpitala. Systemten bazuje na prawidłowym  rozpoznaniu przedszpitalnym, odpowiedniej selekcji chorych i szybkim transporcie do najlepiej przygotowanego ośrodka [3]. Szybkie postawienie rozpoznania i odpowiednie postępowanie jeszcze w fazie przedszpitalnej mogą znacznie poprawić wyniki leczenia reperfuzyjnego.
Dotychczasowy model transportu pacjenta z podejrzeniem zawału mięśnia sercowego z uniesieniem odcinka ST do najbliższego szpitala i ewentualnego ponownego transportu do szpitala dysponującego całodobową pracownią
hemodynamiczną, po potwierdzeniu rozpoznania w badaniu EKG (transport dwuetapowy), znacznie opóźnia wdrożenie leczenia reperfuzyjnego i mógłby być zastąpiony transportem jednoetapowym, z pominięciem szpitala pośredniego, po ustaleniu rozpoznania przez zespół ratownictwa medycznego.
Przedstawiamy przypadki dwóch chorych z rozpoznaniem STEMI leczonych według obu obowiązujących obecnie modeli transportu.
Opis przypadku 1
Sześćdziesięciosiedmioletni mężczyzna z bólem w klatce piersiowej trwającym od godzin nocnych, któremu towarzyszyły zlewne poty wezwał karetkę nad ranem, po upływie około trzech i pół godziny od rozpoczęcia objawów.
Zespół pogotowia przyjechał po 15 minutach i po zebraniu pobieżnego wywiadu zdecydował o zawiezieniu pacjenta do najbliższego szpitala. Czas od pierwszego kontaktu z personelem medycznym do przywiezienia pacjenta na izbę przyjęć szpitala rejonowego wyniósł 40minut.
W szpitalu powiatowym, po wykonaniu badania EKG, rozpoznano zawał serca ściany dolnej z uniesieniem odcinka ST. U chorego wdrożono leczenie kwasem acetylosalicylowym (300 mg), klopidogrelem (600 mg) i heparyną niefrakcjonowaną (5000 j. dożylnie). Lekarz dyżurny uzgodnił telefonicznie przewiezienie chorego do ośrodka pełniącego ostry dyżur hemodynamiczny,
a następnie zamówił przewozową karetkę R.

Pełny tekst artykułu

Artykuł archiwalny w formacie PDF

Otwórz PDF (1 MB)