Streszczenie
Podobnie jest w świecie win. Mówimy o nowoczesnych metodach winifikacji, które potrafią zrównoważyć produkt gorszego rocznika, i nowych technologiach, które powodują, że wina coraz bardziej zaczynają się do siebie upodabniać, nieważne z jakiego regionu świata pochodzą. Co więcej mówimy też o modach na określone wina, które możemy kreować dzięki naszym technologicznym udogodnieniom – potężnie zbudowane, muskularne czy też przyjemnie owocowe, nowoświatowe w stylu, bez nadmiernej kwasowości. Ba, jeśli okaże się, że bohaterowie kolejnego serialu sięgać będą po wino ze względu na wyczuwalne nuty na przykład oleandrów, jestem przekonany, że na rynku natychmiast pojawią się wina o takim bukiecie. Do takiego stopnia mechanizmy rynkowe wdarły się też do świata win. A przecież tak jak medycyna rozwijała się na przestrzeni dziejów na bazie obserwacji i wyciągania wniosków, tak i rodowodu wina można doszukiwać się w dociekliwości naszych protoplastów.