Streszczenie
Istnieją natomiast kontrowersje dotyczące zastosowania stentów uwalniających leki antyproliferacyjne (DES) w leczeniu pacjentów z zawałem serca z uniesieniem odcinka ST. Na przykładzie dwóch pacjentów leczonych tą metodą w naszej klinice rozważamy miejsce DES w praktyce klinicznej w świetle aktualnych zaleceń oraz wyników najnowszych badań.
Przypadek 1
Pięćdziesięcioczteroletni mężczyzna z przebytym przed laty zawałem serca ściany dolnej po nieskutecznej próbie udrożnienia prawej tętnicy wieńcowej w wywiadzie, z nadciśnieniem tętniczym, otyłością, dyslipidemią oraz dodatnim wywiadem rodzinnym w kierunku choroby niedokrwiennej serca (ChNS) został skierowany do pracowni kardiologii inwazyjnej z powodu trwającego od ok. 6 godzin bólu zamostkowego i uniesienia odcinka ST w odprowadzeniach znad ściany przedniej w zapisie EKG. W wykonanej w trybie pilnym koronarografii stwierdzono dwupoziomowe, krytyczne zwężenie gałęzi przedniej zstępującej (GPZ) w proksymalnym odcinku obejmujące ostium dużej gałęzi diagonalnej (D1) i gałęzi przeszywającej (ryc. 1-3). W recesywnej gałęzi okalającej stwierdzono zmiany przyścienne. Wykonano angioplastykę GPZ/D1 z wszczepieniem stentu uwalniającego ewerolimus, obejmując obie zmiany (ryc. 4-7).
Przypadek 2
Kolejny pacjent to 76-letni mężczyzna z nadciśnieniem tętniczym oraz dodatnim wywiadem rodzinnym w kierunku ChNS, którego skierowano do pracowni kardiologii inwazyjnej z powodu typowego bólu zamostkowego trwającego ok. 2,5 godziny oraz fali Pardeego nad ścianą przednio-boczną zarejestrowanej w zapisie EKG. W koronarografii stwierdzono niedrożność GPZ w proksymalnym odcinku (ryc. 8-9). Po wykonaniu skutecznej trombektomii aspiracyjnej w osłonie abciximabu uwidoczniono zmiany obejmujące dystalny odcinek pnia lewej tętnicy wieńcowej oraz proksymalny odcinek GPZ (ryc. 10). Po zabezpieczeniu gałęzi okalającej drugim prowadnikiem w miejscu niedrożności implantowano stent uwalniający sirolimus, obejmując zmiany w pniu i GPZ (ryc. 9). Podobnie jak w poprzednim przypadku, zabieg zakończono techniką kissing, uzyskując zadowalający wynik angioplastyki (ryc. 11-14).