Streszczenie

Prof. Krzysztof J. Filipiak, sekretarz Rady Naukowej Kardiologii po Dyplomie (KJF): Szanowny Panie Profesorze, Zenku, województwo łódzkie nadal plasuje się nisko w rankingu wszystkich województw pod względem koronarografii i angioplastyk wieńcowych na milion mieszkańców (tab. 1, 2). Jakie są perspektywy?

Zenon Gawor (ZG): Mimo dość niskiej pozycji rankingowej województwa łódzkiego pod względem koronarografii i angioplastyk w 2009 roku nasi łódzcy pacjenci powinni się czuć jednak coraz bezpieczniej. Ich zabezpieczenie pod kątem wieńcowych zabiegów inwazyjnych w stosunku do lat poprzednich się poprawiło. Opuściliśmy już ostatnie miejsce w rankingach ogólnopolskich. W 2009 roku rozpoczęły pracę cztery nowe oddziały wykonujące przezskórne zabiegi na tętnicach wieńcowych: jeden w Łodzi i aż trzy w dużych pozałódzkich ośrodkach miejskich, a mianowicie w Sieradzu, Bełchatowie oraz w Tomaszowie Mazowieckim. W tym roku rozpoczęły pracę następne dwa ośrodki. Są zlokalizowane na północy województwa łódzkiego: w Kutnie oraz w Łęczycy. Mamy zatem 10 ośrodków wieńcowej kardiologii zabiegowej: pięć w Łodzi oraz pięć w regionie. W stosunku do lat poprzednich to istotny postęp, który ma odzwierciedlenie w liczbach. Liczba koronarografii wzrosła z 7337 w roku 2008 do 9164 w 2009 roku, natomiast koronaroplastyk zwiększyła się odpowiednio z 4063 do 5463. W rankingu pniemy się zatem mozolnie w górę. Można przypuszczać, że w najbliższych latach województwo łódzkie osiągnie dobre średnie krajowe wskaźniki wykonań przezskórnych zabiegów wieńcowych na milion mieszkańców.

Pełny tekst artykułu

Artykuł archiwalny w formacie PDF

Otwórz PDF (300 KB)