Streszczenie

Do najczęstszych i najpoważniejszych należą powikłania infekcyjne. Częstość ich występowania ocenia się na 0,5-19,9%. Prawdopodobieństwo zakażenia wzrasta proporcjonalnie do liczby elektrod i zabiegów związanych z implantowanym stymulatorem serca, a także do wieku układu (PM, ICD). Przewlekłemu zakażeniu może ulec kieszonka PM lub ICD, a dochodzi do niego podczas zabiegu implantacji lub wymiany urządzenia. Zakażeniu mogą ulec też same elektrody wewnątrzsercowe, a do zakażenia dochodzi tu przez ciągłość z zainfekowanej kieszonki lub (częściej) drogą krwiopochodną podczas przemijającej bakteriemii.
Niektóre rodzaje bakterii mogą przylegać do silikonowej powierzchni osłonki elektrody i wytwarzać tzw. biofilm, skutecznie chroniący je przed antybiotykami lub leukocytami. Bakterie bardzo łatwo osadzają się na uszkodzonej nierównej powierzchni elektrody, a zwłaszcza w miejscach, w których odsłonięty jest spiralny przewodnik (ryc. 1). W takim miejscu dochodzi do powstawania zakażonej skrzepliny zawierającej oprócz bakterii i różnych elementów morfotycznych krwi również elementy tkanki łącznej. Twory te mają różną strukturę, trwałość i są różnej wielkości (od kilku milimetrów do kilku centymetrów). Wielkość wegetacji zależy od nasilenia procesu ich naturalnego rozpadania się (oderwane zakażone fragmenty są źródłem zatorowości płucnej, na szczęście bardzo rzadko przechodzącą w ropnie płuc). Zasadniczym objawem choroby są nawracające stany gorączkowe i nietypowe objawy płucne. Podeszły wiek pacjenta i choroby współistniejące często opóźniają rozpoznanie.
Terminologia tzw. odelektrodowego zapalenia wsierdzia nie została jeszcze ujednolicona. Spotyka się określenia: cardiac device related infective endocarditis (CDRIE), lead dependent infective endocarditis (LDIE). Choroba objawia się najczęściej okresową gorączką po implantacji układu stymulującego serca (naprzemiennie występujące stany podgorączkowe i gorączka hektyczna). Czas jej trwania jest różny (tygodnie, miesiące, lata) i zawsze należy wykluczyć jednorazowy krótkotrwały epizod gorączkowy. Jeden z chorych hospitalizowanych w ośrodku autorów gorączkował przez 5 lat, był diagnozowany wszechstronnie i leczony nieskutecznie. Cały rok woził w samochodzie ciepłą kurtkę i gdy nachodził rzut gorączki, zatrzymywał pojazd i czekał, aż gorączka minie. Wyzdrowiał po usunięciu układu stymulującego serca.
Lekarze rzadko pamiętają o możliwości infekcji związanej z implantowanym stymulatorem serca. Artykuł przypomina o tej coraz częstszej chorobie.

Pełny tekst artykułu

Artykuł archiwalny w formacie PDF

Otwórz PDF (200 KB)