Streszczenie
Wyniki: 981 pacjentów włączono do grupy ciągłego masażu, a 960 do grupy masażu i sztucznego oddychania. Charakterystyka pacjentów i czas reakcji służb ratowniczych były podobne w obu grupach. Przeżycie pacjentów do czasu wypisu ze szpitala wynosiło 12,5% w grupie, w której wykonywano sam masaż serca, i 11 % w grupie poddawanej resuscytacji metodą klasyczną i nie różniło się statystycznie (p=0,31). W analizie podgrup wykazano tendencję do zwiększonego przeżycia w grupie resuscytowanej tylko za pomocą masażu serca, gdy przyczyna zatrzymania krążenia była pochodzenia sercowego.
Wnioski: Wyniki badań wspierają koncepcję zastosowania wyłącznie masażu serca podczas prowadzenia podstawowych zabiegów resuscytacyjnych przez osoby niewyszkolone. Opracowano na podstawie: Rea TD, Fahrenbruch C, Culley L, et al. CPR with Chest Compression Alone or with Rescue Breathing. N Engl J Med 2010;363:423-433. OPIS II BADANIA
Cel: We wstępnych obserwacjach stwierdzono, że podstawowe zabiegi resuscytacyjne pod nadzorem instruktora są podobnie skuteczne lub nawet skuteczniejsze, gdy osoba ratująca wykonuje wyłącznie masaż serca bez sztucznego oddychania. Celem badania była ocena korzyści z prowadzenia ciągłego masażu serca w porównaniu z połączeniem masażu ze sztuczną wentylacją.
Metoda: Instruktorzy po otrzymaniu telefonu z informacją o podejrzeniu nagłego zatrzymania akcji serca oceniali, czy podane dane są wiarygodne i czy istnieją kryteria wykluczenia, takie jak uraz, zatkanie dróg oddechowych, utonięcie lub zatrucie. Następnie instruowali ratujących, jak prowadzić resuscytację, wybierając losowo albo sam masaż serca, albo masaż w połączeniu z oddychaniem usta–usta. Badanie przeprowadzono w 18 ośrodkach w Szwecji w latach 2005-2009.
Wyniki: U 620 pacjentów wykonywano wyłącznie masaż serca, a u 656 masaż i sztuczne oddychanie. Przeżycie po 30 dniach wynosiło 8,7 % w grupie poddawanej tylko masażowi, 7,0% w grupie klasycznej resuscytacji i nie różniło się statystycznie (p=0,29). Inne elementy analizy, jak odsetek przeżycia pierwszego dnia czy odsetek przeżycia do wypisu ze szpitala, nie wykazywały istotnych różnic.
Wnioski: Wyniki badania porównującego dwie metody podstawowego postępowania resuscytacyjnego nie wykazały istotnych różnic w skuteczności niezależnie od tego, czy stosowano wyłącznie masaż serca, czy masaż w połączeniu ze sztucznym oddychaniem. Łatwiejszy do nauczenia się i wykonania sposób resuscytacji, czyli sam masaż serca, należy uznać za preferowaną metodę postępowania, gdy podstawowe czynności resuscytacyjne podejmują osoby niewyszkolone. Opracowano na podstawie: Svensson L, Bohm K, Castrèn M. Compression-Only CPR or Standard CPR in Out-of-Hospital Cardiac Arrest. N Engl J Med 2010;363:434-442 Wśród ekspertów z zakresu resuscytacji toczy się dyskusja, czy obowiązujący od pół wieku system prowadzenia podstawowych czynności resuscytacyjnych – sztuczne oddychanie na zmianę z masażem serca – należy zastąpić wyłącznie masażem serca, aż do podjęcia czynności ratowniczych przez wykwalifikowanych ratowników.
Przeżycie pacjentów z pozaszpitalnym zatrzymaniem akcji serca do czasu wypisu ze szpitala jest niskie (ok. 8%) i nie zwiększyło się istotnie w ciągu ostatnich 30 lat. Szanse na przeżycie wzrastają, gdy osoba postronna rozpocznie działania resuscytacyjne. Dwie trzecie świadków zdarzenia, w którym poszkodowani wymagają resuscytacji, nie podejmuje jednak żadnych czynności ratowniczych, jako przyczynę często podając nieumiejętność wykonania sztucznego oddychania metodą usta–usta lub obawę przed jej zastosowaniem. Znaczenie prowadzenia sztucznego oddychania zmieniało się wraz z rozwojem wiedzy o resuscytacji. Na początku zalecano cykl postępowania: 1 oddech i 3 uciśnięcia mostka, a obecnie 2 oddechy i 30 uciśnięć, według wytycznych z 2005 r. Wytyczne te zostały opracowane przez ILCOR (International Liaison Committe on Resuscitation) –międzynarodowy komitet obejmujący wiele organizacji zajmujących się resuscytacją, w tym europejską ESA (European Resuscitation Council) i amerykańską AHA (American Heart Association). Zmiany postępowania wyniknęły z obserwacji wskazujących, że każda przerwa w masażu serca oznacza uszkadzające zatrzymanie przepływu krwi do narządów. Gdy dochodzi do zatrzymania akcji serca z przyczyn kardiologicznych, a nie z powodu niedotlenienia, skuteczny masaż serca ma zasadnicze znaczenie dla powodzenia resuscytacji. Stąd powstała propozycja, aby z podstawowych czynności resuscytacyjnych całkowicie wyeliminować oddech zastępczy i prowadzić tylko ciągły masaż serca.