Streszczenie
Wprowadzenie
Definicja ogólnego zespołu nerwicowego – pojęcia po raz pierwszy wprowadzonego przez Petera Tyrera i wsp., którzy zaproponowali też jego kryteria – określa go jako zespół współwystępujących objawów: zwiększonego lęku, gorszego radzenia sobie ze stresem, zaburzeń depresyjnych, niepokoju, określonych zaburzeń osobowości, związany z podatnością genetyczną. Do dowodów statystycznych na współwystępowanie takich właśnie elementów obrazu – objawów nerwicy – dodawane są też argumenty wskazujące na podłoże genetyczne – analizy współchorobowości, występowania rodzinnego oraz badania bliźniąt – oraz inne przesłanki istnienia ogólnych predyspozycji do nerwic (i zaburzeń nastroju), których wyrazem jest duża współchorobowość.
Pytanie postawione w tytule okazuje się niezmiernie ważne, ponieważ jest powiązane z zagadnieniami trafności całej koncepcji zaburzeń nerwicowych, na przykład obecnie proponowanej przez rozdział F4 klasyfikacji ICD-10. Szczególnie dla najmłodszych, współczesnych diagnostów koncepcja rozdzielnych zaburzeń (kodowanych wg ICD-10 jako F4x.y) jest czymś oczywistym, jedyną lub główną siatką pojęciową narzucaną na grupę, najliczniejszych skądinąd, zaburzeń psychicznych. Ci z nas, którzy są psychoterapeutami (wszyscy terapeuci wychodzą przecież od rozpoznania), ale także farmakoterapeutami (tu również lekarze niebędący psychiatrami), stają się nieuchronnie zależni od koncepcji „oddzielnych zaburzeń” także w swoim postępowaniu leczniczym, zmierzając do standardów typu „w zaburzeniu F4x.y podawać preparat Z przez 4 tygodnie”).
Można tu, być może nieco przewrotnie, zapytać o „istnienie zaburzeń nerwicowych” w sensie ich odrębności albo o to „czy istnieje jedna nerwica, czy jest ich wiele?”. Celem tego artykułu nie jest jednoznaczne rozstrzygnięcie tej kwestii, warto jednak zauważyć, że niezależnie od obowiązującej klasyfikacji w codziennej praktyce, szczególnie wśród lekarzy niepsychiatrów, utrzymują się niezmiennie tradycyjne pojęcia „nerwica”, „nerwicowy”, podobnie jak „histeria”, „nerwica depresyjna”.
Kolejnym wartym zapamiętania aspektem koncepcji ogólnego zespołu nerwicowego jest domniemanie, że u niektórych pacjentów zaburzenia są bardziej nasilone niż u innych. Koncepcja ta nie oferuje jednak przekonującego wyjaśnienia, dlaczego tak miałoby być, a jedynie dowody z obserwacji klinicznych i ich analiz statystycznych.