Streszczenie

U około 80% chorych cierpiących na psychozy z kręgu schizofrenii stwierdza się zaburzenia funkcji poznawczych. W prawie wszystkich przypadkach osiągają one poziom istotności klinicznej. Obecnie uznaje się, że u chorych na schizofrenię stopień nasilenia deficytów poznawczych jest najlepszym predyktorem funkcjonowania ogólnego. Zaburzenia poznawcze, jak wiadomo, są w znacznym stopniu niezależne od psychopatologii i w związku z tym oczywista staje się potrzeba postrzegania ich w kategoriach oddzielnego celu leczenia. Potrzeba ta została szczegółowo opisana w pierwszej części tego artykułu. Autorzy przedstawili diagnostykę neuropsychologiczną zaburzeń poznawczych oraz krytycznie i systematycznie omówili stosowaną metodologię treningu poznawczego.

Aktualny stan farmakologicznego leczenia zaburzeń poznawczych

Leki przeciwpsychotyczne I generacji
Jeżeli chodzi o wpływ neuroleptyków I generacji na funkcje poznawcze, reprezentatywne dla obecnego stanu wiedzy wydają się informacje:
I. działają one na objawy pozytywne,
II. działają na objawy negatywne,
III. nie działają na zaburzenia funkcji poznawczych.
Za korzystnym wpływem tej grupy leków na funkcjonowanie neuropoznawcze przemawiają wyniki metaanalizy Mishary i Godberga, w której stwierdzono nieznaczną, choć istotną (wielkość efektu 0,22, p=0,0005) poprawę w zakresie pamięci, funkcji językowych i percepcji, która nie była skorelowana z objawami klinicznymi.
Część autorów (np. Medalia i wsp.) sugeruje, że ze względu na powodowanie objawów pozapiramidowych (EPS), leki przeciwpsychotyczne I generacji niekorzystnie wpływają na te funkcje poznawcze, które związane są z ruchem. Z kolei leki cholinergiczne stosowane powszechnie w terapii EPS mogą same z siebie upośledzać funkcje poznawcze – zwłaszcza w domenie pamięci. Również blokada receptorów D2 w grzbietowej części prążkowia zmniejsza szybkość przetwarzania informacji i upośledza uczenie się procedur, co może prowadzić do ograniczenia efektu treningu poznawczego.
Inni autorzy podkreślają wady metodologiczne badań, w których wykazano korzystny wpływ starszych neuroleptyków. Wskazują na małe grupy badanych, niedostateczną moc statystyczną oraz na brak randomizacji. Tymczasem w badaniach, w których stwierdzono dominację negatywnych następstw, problemem są nieprzeciętnie duże dawki leków.
W jednej z najnowszych metaanaliz wykazano, że niekorzystny wpływ na funkcje poznawcze występuje dopiero przy dużych dawkach haloperidolu (>25 mg/24 h). Przy mniejszych dawkach następuje poprawa sprawności poznawczej. Autorzy dokonali też zestawienia badań skuteczności treningu poznawczego u chorych przyjmujących haloperidoli osób zdrowych. W 4 z 6 użytych testówneuropsychologicznych (w kategoriach funkcji ruchowych, prędkości przetwarzania informacji, elastyczności poznawczej oraz płynności werbalnej) w obu grupach stwierdzono porównywalne wyniki, które były także niezależne od dawki haloperidolu. W kategoriach fluencji słownej i prędkości przetwarzania informacji wyniki były jednak gorsze u badanych przyjmujących haloperidol. Jednym z problemów z tą interpretacją jest jednak to, że iloraz inteligencji i poziom wykształcenia osób zdrowych były z reguły wyższe.

Pełny tekst artykułu

Artykuł archiwalny w formacie PDF

Otwórz PDF (500 KB)