Streszczenie
W 2008 roku w Anglii liczba wypisanych podczas prywatnych wizyt poza szpitalem recept na leki przeciwpsychotyczne wyniosła prawie 7 milionów. Ta liczba jest większa o 48% w porównaniu z rokiem 1998. Wyniki badań prowadzonych w ostatnich latach w Stanach Zjednoczonych również wskazują na olbrzymi wzrost liczby recept na leki przeciwpsychotyczne przepisane młodym osobom. Koncepcja, zgodnie z którą wczesne włączenie leków przeciwpsychotycznych w leczeniu psychozy może przynieść korzyści, oraz inne czynniki takie jak zjawisko, które można by określić jako swego rodzaju marketing choroby afektywnej dwubiegunowej (autorka ma na myśli hipotezę, zgodnie z ktorą firmy farmaceutyczne miałyby promować pewne grupy rozpoznań w celu zwiększenia popytu na swoje produkty – przyp. tłum.), najprawdopodobniej wpłynęły na wzrost liczby przepisywanych recept na leki z tej grupy.
Przekonanie o zaletach wczesnego stosowania leków przeciwpsychotycznych oraz konieczności kontynuowania takiego leczenia u pacjentów, którzy chcieliby je przerwać, wynika z powszechnie panującej opinii jakoby schizofrenii lub (ogólniej) psychozie towarzyszyło ubywanie komórek nerwowych mózgu. Można je powstrzymać albo opoźnić dzięki stosowaniu leków przecipsychotycznych. Dlatego można spotkać się z opinią, że leki te działają neuroprotekcyjnie. Dowody na poparcie takiej hipotezy są jednak dyskusyjne, a uzyskane wyniki można interpretować w inny sposób.