Dostęp Otwarty

Zaburzenia snu w chorobach reumatycznych i innych schorzeniach związanych z bólem

Luis F. Buenaver, PhD

Michael T. Smith, PhD

Department of Psychiatry and Behavioral Sciences, Johns Hopkins University School of Medicine, Baltimore, USA

Sleep in Rheumatic Diseases and Other Painful Conditions Current Treatment Options in Neurology 2007, 9:325-336

Tłum. lek. Katarzyna Pazdur-Zięcina

Ad­res do ko­re­spon­den­cji: Lu­is F. Bu­ena­ver, PhD, De­part­ment of Psy­chia­try and Be­ha­vio­ral Scien­ces, Johns Hop­kins Uni­ver­si­ty Scho­ol of Me­di­ci­ne, 600 North Wol­fe Stre­et, Mey­er 1-108, Bal­ti­mo­re, MD 21287, USA. E­-ma­il: lbu­ena­v1@jhmi.edu

W SKRÓ­CIE

Nie­wy­star­cza­ją­ca ilość snu jest zbyt rzad­ko roz­po­zna­wa­nym pro­ble­mem zdro­wot­nym. Prze­wi­du­je się, że z po­wo­du sta­rze­nia się spo­łe­czeństw bę­dzie on na­ra­stał w cią­gu naj­bliż­szych 10 lat. Prze­wle­kła bez­sen­ność wy­stę­pu­je aż u 10-15% do­ro­słych. We­dług da­nych epi­de­mio­lo­gicz­nych, z upo­rczy­wą bez­sen­no­ścią czę­sto ko­re­lu­ją od­czu­wa­nie bó­lu, zmę­cze­nie oraz za­bu­rze­nia na­stro­ju. Czę­stość za­bu­rzeń snu jest istot­nie wyż­sza w cho­ro­bach reu­ma­tycz­nych, a na prze­wle­kłą bez­sen­ność skar­ży się aż 50% pa­cjen­tów z ty­mi cho­ro­ba­mi. Le­ka­rze opie­ku­ją­cy się pa­cjen­ta­mi cier­pią­cy­mi na cho­ro­by reu­ma­tycz­ne po­win­ni zwra­cać uwa­gę na ob­ja­wy świad­czą­ce o za­bu­rze­niach snu, a tak­że znać fi­zjo­lo­gię snu i em­pi­rycz­ne me­to­dy le­cze­nia bez­sen­no­ści. Za­bu­rze­nia snu wy­stę­pu­ją­ce w prze­bie­gu cho­rób prze­wle­kłych, w tym reu­ma­tycz­nych, na ogół nie ustę­pu­ją pod wpły­wem le­cze­nia cho­ro­by pod­sta­wo­wej ani le­ków prze­ciw­bó­lo­wych. Waż­ne jest wcze­sne wy­kry­cie współ­ist­nie­ją­cych za­bu­rzeń snu i in­ten­syw­ne ich le­cze­nie, po­nie­waż po­pra­wia to ja­kość ży­cia, ła­go­dzi do­le­gli­wo­ści bó­lo­we i uła­twia psy­cho­so­cjal­ną ada­pta­cję do cho­ro­by pod­sta­wo­wej. W pra­cy pod­kre­śla­my, że za­bu­rze­nia snu zwięk­sza­ją ry­zy­ko za­ostrze­nia za­rów­no ob­ja­wów cho­rób współ­ist­nie­ją­cych, jak i cho­ro­by reu­ma­tycz­nej, przed­sta­wia­my też swo­iste ty­py za­bu­rzeń snu po­wszech­ne wśród pa­cjen­tów z cho­ro­ba­mi reu­ma­tycz­ny­mi oraz oma­wia­my far­ma­ko­lo­gicz­ne i be­ha­wio­ral­ne me­to­dy le­cze­nia bez­sen­no­ści.

Wpro­wa­dze­nie

Pra­wi­dło­wy sen jest u czło­wie­ka zło­żo­nym, dy­na­micz­nym pro­ce­sem neu­ro­fi­zjo­lo­gicz­nym, prze­bie­ga­ją­cym w zor­ga­ni­zo­wa­ny spo­sób pod­czas no­cy. Po­li­som­no­gra­fia opi­su­je sen ja­ko cy­klicz­ne, wza­jem­nie od sie­bie za­leż­ne zmia­ny sta­nów, któ­re moż­na po­dzie­lić na pięć sta­diów: fa­zę snu NREM (non­-ra­pid eye mo­ve­ment), kie­dy nie wy­stę­pu­ją szyb­kie ru­chy ga­łek ocznych, obej­mu­ją­cą sta­dia od 1 do 4, oraz fa­zę snu REM (ra­pid eye mo­ve­ment) z szyb­ki­mi ru­cha­mi ga­łek ocznych. Wszyst­kie te sta­dia łącz­nie na­zy­wa się ar­chi­tek­tu­rą snu. Pod­czas ty­po­we­go jed­no­li­te­go snu czło­wiek prze­cho­dzi przez czte­ry do pię­ciu cy­kli NREM­-REM. We­dług naj­bar­dziej zna­nej teo­rii, sen słu­ży od­na­wia­niu za­so­bów ener­gii i oszczęd­ne­mu ni­mi go­spo­da­ro­wa­niu,1 uczest­ni­czy w re­gu­la­cji na­stro­ju,2 od­gry­wa ro­lę w neu­ro­pla­stycz­no­ści3 [neu­ro­pla­stycz­ność to zdol­ność mó­zgu do dzia­ła­nia i re­ago­wa­nia w cią­gle zmie­nia­ją­cy się spo­sób – przyp. red.] i kon­so­li­du­je pa­mięć pro­ce­du­ral­ną.4 Cho­ciaż funk­cje snu nie są do koń­ca po­zna­ne, uwa­ża się, że je­go za­bu­rze­nia są nie­za­leż­nym czyn­ni­kiem ry­zy­ka współ­ist­nie­nia za­rów­no cho­rób psy­chicz­nych, jak i so­ma­tycz­nych, w tym cho­ro­by wień­co­wej,5 cu­krzy­cy,6 po­wszech­nych do­le­gli­wo­ści bó­lo­wy­ch7 i de­pre­sji.8 Wia­do­mo, że za­kłó­ce­nie snu lub je­go brak pro­wa­dzi do nie­ko­rzyst­nych zmian me­ta­bo­licz­nych,9 upo­śle­dze­nia czyn­no­ści ukła­du od­por­no­ścio­we­go,10 wzro­stu stę­że­nia cy­to­kin pro­za­pal­nych w krą­że­niu w cią­gu dnia­11 i zwięk­sze­nia wraż­li­wo­ści na ból.12 W związ­ku z tym in­ten­syw­ne le­cze­nie bez­sen­no­ści mo­gło­by mieć zna­cze­nie pro­fi­lak­tycz­ne i pro­wa­dzić do po­pra­wy w cho­ro­bach współ­ist­nie­ją­cych. Stąd też opty­ma­li­za­cja snu jest waż­nym ce­lem wszech­stron­nej te­ra­pii cho­rób reu­ma­tycz­nych.

Bez­sen­ność

Kli­nicz­nie istot­ną bez­sen­ność de­fi­niu­je się ja­ko utrzy­mu­ją­ce się przez przy­naj­mniej mie­siąc trud­no­ści w za­sy­pia­niu lub cią­gło­ści snu al­bo też sen nie­re­ge­ne­ru­ją­cy, wy­wo­łu­ją­cy stan na­pię­cia ner­wo­we­go lub ne­ga­tyw­nie wpły­wa­ją­cy na funk­cjo­no­wa­nie w cią­gu dnia. Czę­stość wy­stę­po­wa­nia bez­sen­no­ści w po­pu­la­cjach osób cier­pią­cych na ból prze­wle­kły mie­ści się w za­kre­sie 50-88%.12 Bez­sen­ność moż­na uznać za cho­ro­bę pier­wot­ną, gdy wy­wo­łu­ją­ce ją czyn­ni­ki są względ­nie nie­za­leż­ne od cho­ro­by so­ma­tycz­nej lub psy­chicz­nej, ale mo­że być też za­bu­rze­niem wtór­nym do cho­ro­by pod­sta­wo­wej, w tym za­bu­rzeń snu in­ne­go ty­pu. Bez­sen­ność prze­wle­kła, na­wet wy­stę­pu­ją­ca jed­no­cze­śnie z in­ną cho­ro­bą so­ma­tycz­ną lub psy­chicz­ną, czę­sto roz­wi­ja się w zło­żo­ną cho­ro­bę mie­sza­ną. Za­rów­no czyn­ni­ki zwią­za­ne z cho­ro­bą, np. ból lub nie­po­kój, jak i czyn­ni­ki be­ha­wio­ral­ne, po­wo­du­ją wy­stą­pie­nie ob­ja­wów i ich utrzy­my­wa­nie się. Trwa­łe wy­stę­po­wa­nie bez­sen­no­ści skła­nia cho­re­go do co­raz częst­sze­go sto­so­wa­nia nie­pra­wi­dło­wych me­tod, któ­re mia­ły­by mu po­móc w pro­ble­mach ze snem. Pa­ra­dok­sal­nie te me­to­dy kom­pen­sa­cyj­ne mo­gą na­si­lać i utrwa­lać bez­sen­ność, nie­za­leż­nie od cho­ro­by pod­sta­wo­wej lub prze­wle­kłej. Na­le­żą do nich pi­cie al­ko­ho­lu w ce­lu uspo­ko­je­nia się, nad­uży­wa­nie sub­stan­cji po­bu­dza­ją­cych, wy­dłu­ża­nie cza­su prze­zna­czo­ne­go na sen, utrzy­my­wa­nie nie­re­gu­lar­ne­go cy­klu sen­-czu­wa­nie, spę­dza­nie nad­mier­nie dłu­gie­go cza­su w łóż­ku w sta­nie czu­wa­nia, wy­two­rze­nie na­wy­ku roz­my­śla­nia o kon­se­kwen­cjach za­bu­rzeń snu itp. Te za­cho­wa­nia czę­sto wy­ma­ga­ją nie­za­leż­ne­go po­stę­po­wa­nia te­ra­peu­tycz­ne­go.

Choć neu­ro­bio­lo­gia bez­sen­no­ści nie zo­sta­ła w peł­ni po­zna­na, współ­cze­sne teo­rie, wg któ­rych sta­ny po­bu­dze­nia ośrod­ko­we­go lub obwodowego ukła­du ner­wo­we­go za­kłó­ca­ją sen, mo­gą opi­sy­wać osta­tecz­ny wspól­ny szlak roz­wo­ju tej cho­ro­by.13 Z bez­sen­no­ścią wią­że się nad­mier­na ak­ty­wa­cja ukła­du od­po­wie­dzi na stres, zwłasz­cza osi pod­wzgó­rze­-przy­sad­ka­-nad­ner­cza.

In­ne za­bu­rze­nia snu wy­stę­pu­ją­ce u pa­cjen­tów z cho­ro­ba­mi reu­ma­tycz­ny­mi

Small 4710

Ta­be­la 1. Sześć głów­nych ka­te­go­rii za­bu­rzeń snu na pod­sta­wie mię­dzy­na­ro­do­wej kla­sy­fi­ka­cji za­bu­rzeń snu, wyd. II (ICSD­-2)*

Oso­by cier­pią­ce na cho­ro­by reu­ma­tycz­ne czę­sto skar­żą się na za­bu­rze­nia snu, które są lub nie są zwią­za­ne z cho­ro­bą pod­sta­wo­wą. Za­bu­rze­nia snu moż­na po­dzie­lić na 6 głów­nych grup, któ­re przed­sta­wi­li­śmy w ta­be­li 1.14 Na ogół ry­zy­ko róż­nych za­bu­rzeń snu jest wyż­sze u osób w star­szym wie­ku, w tym ze­spo­łu bez­de­chu pod­czas snu (tj. po­wta­rza­ją­cych się epi­zo­dów cał­ko­wi­te­go lub czę­ścio­we­go za­mknię­cia gór­nych dróg od­de­cho­wych pod­czas snu, pro­wa­dzą­cych do nie­do­tle­nie­nia i mi­kro­wy­bu­dzeń; 19,7%), okre­so­wych ru­chów koń­czyn w cza­sie snu (PLM – Pe­rio­dic Limb Mo­ve­ment; 4-11%) i ze­spo­łu nie­spo­koj­nych nóg (RLS – Re­stless Legs Syn­dro­me, tj. ko­niecz­no­ści po­ru­sza­nia no­ga­mi zwią­za­nej z mę­czą­cy­mi pa­re­ste­zja­mi i dy­se­ste­zja­mi, któ­re ła­go­dzi ruch lub ze­wnętrz­ny bo­dziec so­ma­to­sen­so­rycz­ny za­sto­so­wa­ny na oko­li­ce, w ob­rę­bie któ­rych wy­stę­pu­ją ob­ja­wy; 9-20%).17-19 W cho­ro­bach reu­ma­tycz­nych zwięk­sza się ry­zy­ko za­bu­rzeń snu zwią­za­nych z róż­ny­mi czyn­ni­ka­mi to­wa­rzy­szą­cy­mi, np. prze­wle­kłym bó­lem, po­de­szłym wie­kiem, oty­ło­ścią i więk­szą czę­sto­ścią wy­stę­po­wa­nia de­pre­sji. Naj­czę­ściej wy­mie­nia­ną przy­czy­ną za­bu­rzeń snu w cho­ro­bach reu­ma­tycz­nych jest ból.20 Nie­któ­re za­bu­rze­nia są łą­czo­ne z po­szcze­gól­ny­mi jed­nost­ka­mi cho­ro­bo­wy­mi.

Fi­bro­mial­gia

Fi­bro­mial­gia, ze­spół cha­rak­te­ry­zu­ją­cy się idio­pa­tycz­nym bó­lem roz­la­nym, ma sta­ły i po­wta­rzal­ny zwią­zek z za­bu­rze­nia­mi snu. Cho­rzy na fi­bro­mial­gię na ogół zgła­sza­ją wy­dłu­że­nie cza­su czu­wa­nia w no­cy, płyt­ki sen nie­re­ge­ne­ru­ją­cy i pro­ble­my z cią­gło­ścią snu.21 Te­go ty­pu za­bu­rze­niom to­wa­rzy­szą sztyw­ność, zmę­cze­nie i za­bu­rze­nia po­znaw­cze.22 W fi­bro­mial­gii oraz in­nych sta­nach zwią­za­nych z bó­lem po źle prze­spa­nej no­cy do­le­gli­wo­ści bó­lo­we za­zwy­czaj na­si­la­ją się na­stęp­ne­go dnia, co z ko­lei pro­wa­dzi do za­bu­rze­nia snu pod­czas ko­lej­nej no­cy.23

Do obiek­tyw­nych za­bu­rzeń po­li­som­no­gra­ficz­nych w fi­bro­mial­gii na­le­ży po­ja­wie­nie się fal ak­tyw­no­ści al­fa pod­czas sta­diów snu NREM (sen al­fa),21 opóź­nio­ne za­sy­pia­nie,24 skró­ce­nie sta­dium S3 do S4 fa­zy snu NREM (sen wol­no­fa­lo­wy),25 zwięk­szo­na czę­stość mi­kro­wy­bu­dzeń (aro­usals),22 skró­ce­nie fa­zy snu RE­M25 i wy­dłu­że­nie cza­su czu­wa­nia po­mię­dzy za­śnię­ciem a obu­dze­niem się (WA­SO – wa­ke ti­me after sle­ep on­set).25 Me­cha­ni­zmy od­po­wie­dzial­ne za za­bu­rze­nia snu i ich zwią­zek z etio­lo­gią lub utrzy­my­wa­niem się fi­bro­mial­gii są nie­ja­sne, choć naj­now­sze da­ne wska­zu­ją, że frag­men­ta­cja snu upo­śle­dza ośrod­ko­we pro­ce­sy mo­du­la­cji, co mo­że przy­czy­niać się do od­czu­wa­nia roz­la­ne­go bó­lu bę­dą­ce­go osio­wym ob­ja­wem w tej cho­ro­bie.26

Reu­ma­to­idal­ne za­pa­le­nie sta­wów

U cho­rych na reu­ma­to­idal­ne za­pa­le­nie sta­wów (RZS) wy­stę­pu­je frag­men­ta­cja snu – płyt­ki sen z licz­ny­mi wy­bu­dze­nia­mi, co wy­ka­za­no za po­mo­cą elek­tro­en­ce­fa­lo­gra­mu i przy­go­to­wa­nej przez ba­da­czy an­kie­ty.27 Frag­men­ta­cja snu ko­ja­rzo­na jest ze skar­ga­mi na na­si­lo­ny ból i sztyw­ność po­ran­ną u osób do­ro­słych.28 Stwier­dzo­no, że skró­ce­nie snu wol­no­fa­lo­we­go i WA­SO po­zwa­la prze­wi­dzieć na­si­le­nie bó­lu i cięż­kość cho­ro­by.15 Na­le­ży też za­uwa­żyć, że u cho­rych na RZS z nie­sta­bil­no­ścią szyj­ne­go od­cin­ka krę­go­słu­pa ry­zy­ko bez­de­chu pod­czas snu jest wyż­sze.29 Z róż­nych do­nie­sień wy­ni­ka rów­nież, że u cho­rych na RZS więk­sza jest czę­stość wy­stę­po­wa­nia ze­spo­łu nie­spo­koj­nych nóg.30 Przy­kła­do­wo w jed­nym ba­da­niu za­ob­ser­wo­wa­no, że czę­stość wy­stę­po­wa­nia te­go ze­spo­łu wśród cho­rych na RZS wy­no­si 25%, a pa­re­ste­zje cha­rak­te­ry­stycz­ne dla ze­spo­łu nie­spo­koj­nych nóg ma­ją zwią­zek z cięż­ko­ścią prze­bie­gu RZS.31 Choć za­kres oraz przy­czy­na współ­ist­nie­nia RZS i ze­spo­łu nie­spo­koj­nych nóg nie zo­sta­ły usta­lo­ne, le­ka­rze po­win­ni zwra­cać uwa­gę na wy­stę­po­wa­nie głów­nych ob­ja­wów te­go ze­spo­łu. Ma­ją one zwią­zek z ryt­mem do­bo­wym i po­ja­wia­ją się zwy­kle w póź­nych go­dzi­nach wie­czor­nych lub noc­nych. U cho­rych na RZS z ob­ja­wa­mi ze­spo­łu nie­spo­koj­nych nóg na­le­ży wy­klu­czyć rów­nież in­ne je­go przy­czy­ny, np. nie­do­krwi­stość (w tym ce­lu trze­ba ozna­czyć stę­że­nie fer­ry­ty­ny w su­ro­wi­cy) i neu­ro­pa­tię ob­wo­do­wą. Waż­ne jest róż­ni­co­wa­nie mię­dzy ob­ja­wa­mi ze­spo­łu nie­spo­koj­nych nóg a ru­cha­mi wy­ko­ny­wa­ny­mi, by zmniej­szyć dys­kom­fort uło­że­nio­wy zwią­za­ny z bó­la­mi sta­wów.29

Cho­ro­ba zwy­rod­nie­nio­wa sta­wów

Istot­ne pro­ble­my z za­sy­pia­niem i cią­gło­ścią snu ma przy­nam­niej 50% osób z cho­ro­bą zwy­rod­nie­nio­wą sta­wów (ChZS).32,33 Wy­ni­ki du­że­go ba­da­nia z udzia­łem cho­rych na ChZS wy­ka­za­ły, że 58% osób ze zmia­na­mi zwy­rod­nie­nio­wy­mi sta­wu ko­la­no­we­go zgła­sza pro­ble­my z cią­gło­ścią snu wy­stę­pu­ją­ce pod­czas przy­naj­mniej trzech no­cy w ty­go­dniu.33 Po­dob­nie ba­da­nie z udzia­łem pa­cjen­tów za­kwa­li­fi­ko­wa­nych do ar­tro­pla­sty­ki sta­wu bio­dro­we­go ujaw­ni­ło istot­ne przed­ope­ra­cyj­ne pro­ble­my z za­cho­wa­niem cią­gło­ści snu, a efek­tyw­ność snu sza­co­wa­no na ok. 78%, czy­li znacz­nie po­ni­żej przy­ję­tej nor­my, któ­ra wy­no­si 85%.34 Wy­ni­ki kil­ku in­nych ba­dań rów­nież po­twier­dzi­ły, że wy­dłu­że­nie WA­SO jest naj­częst­szym ty­pem bez­sen­no­ści zgła­sza­nej przez pa­cjen­tów cier­pią­cych z po­wo­du prze­wle­kłe­go bó­lu.12 W do­nie­sie­niu, w któ­rym po­rów­ny­wa­no 10 cho­rych na fi­bro­mial­gię z 10 cho­ry­mi na ChZS, stwier­dzo­no, że w obu gru­pach pro­fil za­bu­rzeń snu jest po­dob­ny i obej­mu­je opóź­nio­ne za­sy­pia­nie, pro­ble­my z cią­gło­ścią snu i po­ja­wie­nie się ak­tyw­no­ści fal al­fa pod­czas sta­dium S2 snu NREM (mi­kro­wy­bu­dze­nia),35 co mo­że ozna­czać, że sen u cho­rych na ChZS jest płyt­szy niż u osób zdro­wych. Za­rów­no wiek, jak i oty­łość to głów­ne czyn­ni­ki ry­zy­ka ChZS ko­la­no­we­go i bio­dro­we­go oraz ob­tu­ra­cyj­ne­go bez­de­chu pod­czas snu (OSA – ob­struc­ti­ve sle­ep ap­nea). W trak­cie ba­da­nia prze­sie­wo­we­go w kie­run­ku czyn­ni­ków ry­zy­ka bez­de­chu pod­czas snu pa­cjent jest py­ta­ny o wy­stę­po­wa­nie gło­śne­go, prze­wle­kłe­go chra­pa­nia, wy­bu­dza­nie się z ła­pa­niem od­de­chu i istot­ną nad­mier­ną sen­ność w cią­gu dnia; oce­nia się tak­że zwięk­sze­nie wskaź­ni­ka ma­sy cia­ła.36

In­ne cho­ro­by reu­ma­tycz­ne

U cho­rych na in­ne cho­ro­by reu­ma­tycz­ne, ta­kie jak pier­wot­ny ze­spół Sjögre­na, to­czeń ru­mie­nio­wa­ty ukła­do­wy lub twar­dzi­na ukła­do­wa, opi­su­je się za­bu­rze­nia snu róż­ne­go ty­pu. Na przy­kład cho­rzy z pier­wot­nym ze­spo­łem Sjögre­na zgła­sza­ją roz­licz­ne pro­ble­my ze snem, w tym WA­SO i ni­ską wy­daj­ność snu.37 Ni­ska wy­daj­ność snu ja­ko czyn­nik wpły­wa­ją­cy na ja­kość ży­cia jest też wy­mie­nia­na przez wie­lu cho­rych na ze­sztyw­nia­ją­ce za­pa­le­nie sta­wów krę­go­słu­pa.38 Po­dob­nie w nie­daw­nym ba­da­niu z udzia­łem 100 ko­biet cho­rych na toczeń rumieniowaty układowy czę­stość wy­stę­po­wa­nia za­bu­rzeń snu o na­si­le­niu od umiar­ko­wa­ne­go do du­że­go zgła­sza­ło 56% pa­cjen­tek. Do głów­nych czyn­ni­ków ko­re­lu­ją­cych z za­bu­rze­nia­mi snu w tej pró­bie na­le­ża­ło ob­ni­że­nie na­stro­ju, sto­so­wa­nie pred­ni­zo­nu i brak ru­chu.39 W in­nych ba­da­niach ob­ser­wo­wa­no zwią­zek mię­dzy bó­lem, zmę­cze­niem i za­bu­rze­nia­mi snu w prze­bie­gu tocznia rumieniowatego układowego.40

U cho­rych na twar­dzi­nę ukła­do­wą ba­da­nie po­li­som­no­gra­ficz­ne wy­ka­za­ło zmniej­sze­nie wy­daj­no­ści snu, skró­ce­nie fa­zy REM, wy­dłu­że­nie snu wol­no­fa­lo­we­go i zwięk­sze­nie czę­sto­ści mi­kro­wy­bu­dzeń. W tym sa­mym ba­da­niu du­ży od­se­tek pa­cjen­tów zgła­szał okre­so­we ru­chy koń­czyn i ze­spół nie­spo­koj­nych nóg, co ozna­cza, że le­karz po­wi­nien uwzględ­niać te cho­ro­by u cho­rych na twar­dzi­nę. Nie wie­my jesz­cze, ja­kie jest zna­cze­nie tych ob­ser­wa­cji w od­nie­sie­niu do etio­lo­gii, ro­ko­wa­nia i le­cze­nia pier­wot­ne­go ze­spo­łu Sjögre­na, tocznia rumieniowatego układowego i twar­dzi­ny. W in­nych cho­ro­bach reu­ma­tycz­nych za­pa­dal­ność, cho­ro­bo­wość i kon­se­kwen­cje za­bu­rzeń snu nie by­ły sze­rzej ba­da­ne.