Dostęp Otwarty

Analizując literaturę poświęconą osobowości typu borderline, nie sposób nie zwrócić uwagi, że mamy do czynienia z pewnymi falami występowania tych zaburzeń. Jeśli BPD wprost byłoby powiązane z traumą, to najwięcej zaburzeń obserwowalibyśmy u pokolenia wychowywanego po dużych konfliktach zbrojnych, czyli np. w latach 50. w Europie. Obserwacje dotyczące osobowości typu borderline mówią jednak o późniejszym wzroście występowania. W USA są to raczej lata 70. W Polsce wzrost liczby tych zaburzeń obserwujemy od około 10 lat, w Europie z wyżem mieliśmy do czynienia mniej więcej 20 lat temu.

Tak ogromna rozbieżność danych epidemiologicznych oraz występowanie wyżów i niżów w zapadalności sugerują występowanie dodatkowych czynników, tzw. wyzwalaczy zaburzenia. Z uwagi na to, że w osobowości typu borderline mamy do czynienia z zaburzeniami tożsamości, osoba taka nie wie, kim jest, nie ma jasno sprecyzowanych celów, potrzeb, dążeń, można wysnuć teorię, że wzrost występowania tych zaburzeń jest związany z dużymi przemianami społecznymi, w trakcie których zostają zaburzone dotychczasowe normy kulturowe, wzorce zachowań, role w życiu, a więc mogą zostać zachwiane podstawy kształtujące tożsamość.

Pierwsze opisywane życiorysy znanych osób, u których z wysokim prawdopodobieństwem można rozpoznać osobowość typu borderline, pochodzą właśnie z czasów dużych przemian (np. pozbycie się gorsetów, przyznanie kobietom praw wyborczych). W Polsce wzrost zapadalności na BPD można by było zatem wiązać z dużymi przemianami w latach 90. i na początku XXI wieku.

Funkcjonowanie osób z osobowością typu borderline

Podobnie jak w przypadku innych chorób i zaburzeń psychicznych, zaburzenia osobowości typu borderline mogą mieć różny przebieg, nasilenie i rokowanie. Mogą występować zaburzenia współistniejące, które z oczywistych względów zazwyczaj pogarszają zarówno współpracę, jak i rokowanie. Z powodu objawów osoby z osobowością typu borderline będą wykazywały tendencje do uzależnień oraz zaburzeń odżywiania, co pozwala im na radzenie sobie z trudnymi emocjami, pustką i napięciem. Wielokrotnie pacjenci opowiadają, jak zachowania kompulsywne, np. jedzenie lub kupowanie, przynoszą chwilową ulgę.

Również zachowania agresywne i autoagresywne zazwyczaj służą regulacji emocji. Często pacjenci, mówiąc o cięciu się, relacjonują odczuwanie ulgi. Zazwyczaj przyjemność sprawia im ból i widok krwi. Niekiedy zachowania autoagresywne mają charakter niemalże rytualny.

Osoby z BPD mogą funkcjonować bardzo wysoko, niekiedy są w stanie utrzymywać długotrwałe relacje, mogą również samodzielnie się utrzymywać, jednak w badaniu przeprowadzonym w Klinice Psychiatrycznej Wydziału Nauk o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przez nasz zespół zaledwie 22,2% było w stanie samodzielnie się utrzymać, zaś tylko 35,9% pozostawało we względnie stabilnych związkach10.

W zakresie funkcjonowania poznawczego wyniki są niejednoznaczne. Część badań nie wykazała różnic w tym aspekcie pomiędzy osobami z osobowością typu borderline a osobami zdrowymi11-15, istnieją jednak też badania, które wyszczególniały różnice w zakresie dysfunkcji płata czołowego w BPD (uwaga, pamięć, funkcje wykonawcze, szybkość przetwarzania i zdolności wzrokowo-przestrzenne)10,16. Można je próbować tłumaczyć faktem, że sprawność poznawcza w BPD może zależeć od nasilenia objawów, a nie od istnienia podstawowych deficytów poznawczych, co oznaczałoby, że niejednoznaczność wyników oceny poznawczej mogłaby być związana ze stanem psychicznym osób z BPD10. Ogólne funkcjonowanie tych osób było słabo powiązane z procesami uczenia się oraz kontroli hamowania (łatwość adaptacji, sprawniejsze procesy „góra-dół”)10. Potwierdzono, że zasoby poznawcze mogą wpływać na reakcje emocjonalne – tłumić je, wzmacniać lub modyfikować17.

Pacjenci z osobowością typu borderline – opisy przypadków

Nie ma jednego, typowego pacjenta z BPD. Oczywiście zdarza się, że już po kilku minutach rozmowy możemy wstępnie postawić taką diagnozę. Należy jednak liczyć się z tym, że każdy będzie miał nieco odmienny obraz zaburzeń.

Pani Jowita

Pacjentka, lat 18, trafiła do szpitala po próbie samobójczej przez podcięcie żył. Na badanie zgłosiła się zawinięta w polarowy koc i ubrana w piżamę w misie Puchatki. Sprawiała wrażenie bardzo niepewnej, bezradnej. Początkowo w trakcie badania na pytania odpowiadała zdawkowo, potwierdzała wystąpienie w dniu podjęcia próby omamów słuchowych imperatywnych nakazujących podcięcie żył. Miała poczucie zagrożenia.

W wywiadzie masochistyczne podporządkowanie się nauczycielce religii, z którą pacjentka była w symbiotycznej relacji, infantylna zależność, potrzeba karania się za przeżywanie negatywnych uczuć, głównie złości, obawa przed odrzuceniem. Pacjentka ponura, skupiona na braku poczucia bezpieczeństwa, bezradności, niepewności, bardzo zależna.

W wieku 13 lat pierwsza próba samobójcza poprzez zażycie leków, nikt z domowników nie zauważył, że pacjentka była nieprzytomna przez dwie doby.

W domu pomimo bardzo dobrej sytuacji materialnej duży chłód emocjonalny, zaniedbywanie psychiczne i emocjonalne pacjentki, brak konsekwencji.

W wywiadzie cztery próby samobójcze, cięcie się od 12 r.ż., stałe uczucie napięcia, niepokój, lęk, poczucie zagrożenia, niestabilne emocje i relacje, obawa przed odrzuceniem, niska samoocena.

Od 13 r.ż. zaburzenia odżywiania, początkowo o typie anorektycznym, od 16 r.ż. leczona z rozpoznaniem bulimii. Pacjentka jest bardzo niezadowolona ze swojego wyglądu, nic jej się w sobie nie podoba. Zgłasza, że nigdy nie była w związku intymnym, bo za bardzo się bała, natomiast dużo fantazjuje o oddaniu kontroli i pełnej zależności. Neguje przyjmowanie substancji psychoaktywnych.

Diagnoza wstępna: osobowość typu borderline z cechami osobowości depresyjnej i zależnej.

Pani Paulina

19-letnia pacjentka, uczennica III klasy liceum ogólnokształcącego, zgłosiła się na wizytę ambulatoryjną z matką. Początkowo twierdziła, że nie potrzebuje pomocy, a problemem jest matka, która daje jej za mało pieniędzy. Matka pacjentki, żeby poprawić córce samopoczucie, sfinansowała jej operacje plastyczne nosa, piersi i oczu. Zapłaciła również za tatuaże córki oraz na jej żądanie kupiła jej iPhone X, żeby ta mogła robić sobie zdjęcia i umieszczać je na swoim profilu na Instagramie.