Karmienie piersią a ECC – przegląd danych

Karmienie do 12 miesiąca życia

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO – World Health Organization) i Międzynarodowy Fundusz Pomocy Dzieciom (UNICEF – United Nations International Children’s Emergency Fund) zalecają wyłączne karmienie piersią przez pierwsze 6 miesięcy życia, a następnie jego kontynuację równolegle z wartościowymi pokarmami uzupełniającymi do 24 m.ż. lub dłużej, bez ustalonej górnej granicy wieku16,17. Udowodnione są liczne korzyści zdrowotne zwłaszcza wyłącznego karmienia piersią w pierwszych miesiącach, a także kontynuowanego w czasie rozszerzania diety, aż do mementu odstawienia, o którym decydują matka i dziecko. Do 12 m.ż. karmienie piersią nie zwiększa ryzyka próchnicy, a nawet może działać ochronnie w porównaniu z karmieniem mlekiem modyfikowanym13.

Karmienie po 12 i po 24 miesiącu życia

Duże metaanalizy nie potwierdzają, aby karmienie piersią po 12 m.ż., w tym nocne, zwiększało ryzyko ECC18. Na podstawie innych stwierdzono statystycznie istotny wzrost ryzyka ECC19. Część analiz sugeruje, że wzrost częstości ECC dotyczy głównie karmienia po 24 m.ż.20 Wyniki badań podsumowano w tabeli 3.

Small 64123

Tabela 3. Przegląd badań dotyczących związku karmienia piersią z występowaniem ECC (opr. K. Chojnacka-Przekwas)

Nehring-Gugulska i wsp. podkreślają, że karmienie piersią do 2 r.ż. nie zwiększa ryzyka ECC, a istotniejszymi czynnikami omawianej patologii są obecność słodzonych napojów w butelce oraz słodkiej żywności uzupełniającej w diecie dziecka. W drugim półroczu życia, kiedy dieta jest rozszerzana, ryzyko próchnicy zwiększają nieprawidłowo dobrane pokarmy stałe, zły stan higieny jamy ustnej matki oraz brak profilaktyki u dziecka1.

Należy podkreślić, że brakuje badań jednoznacznie wykazujących, iż karmienie piersią podnosi ryzyko próchnicy przy jednoczesnym zachowaniu dobrej higieny jamy ustnej i unikaniu cukrów prostych14.

Karmienie nocne

Karmienie nocne – piersią, a szczególnie butelką – jest uznawane za ważny czynnik ryzyka ECC14. Zasypianie z butelką w buzi zwiększa ryzyko próchnicy, ponieważ nocą (jak wspomniano) zmniejsza się przepływ śliny. Przedłużanie karmienia piersią ponad czas aktywnego jedzenia, kiedy brodawka wysuwa się i mleko ma kontakt z zębami, mogłoby mieć podobny efekt. Długotrwałe gromadzenie mleka na szkliwie bez oczyszczania sprzyja demineralizacji21.

Ograniczenia badań

Badania nad wpływem mleka matki na próchnicę w warunkach in vitro i in vivo są trudne do przeprowadzenia, a ich wyniki mają ograniczoną wiarygodność. W okresie wyrzynania się zębów dzieci przyjmują już inne pokarmy. Objętości mleka pobierane podczas jednej sesji karmienia, schemat i sposób karmienia są różne. Skład mleka zmienia się, w 2 i 3 r.ż. zmniejsza się stężenie węglowodanów, a wzrasta białka i tłuszczu22. Dodatkowe czynniki zaburzające są trudne do wyeliminowania. Brakuje badań klinicznych ze ścisłymi protokołami, które analizowałyby te kwestie13.

Warto zaznaczyć, że działania promujące karmienie piersią podejmowane przez organizacje społeczne wiążą się ze spadkiem częstości występowania ECC14.

Wpływ mleka kobiecego na środowisko jamy ustnej

Mleko kobiece to fenomen biologiczny i żywność funkcjonalna o unikalnym składzie, zawierająca elementy krwi, enzymy, hormony, czynniki wzrostu, komórki macierzyste oraz czynniki bioaktywne immunologicznie. Do kluczowych komponentów o działaniu ochronnym należą m.in. sekrecyjna immunoglobulina A (sIgA), laktoferyna i lizozym, które ograniczają wzrost kariogennej mikroflory jamy ustnej. Zawiera także laktozę – cukier mniej kariogenny niż sacharoza14.

Hipoplazja szkliwa jest istotnym czynnikiem ryzyka ECC. Mleko przylega łatwiej do szkliwa szorstkiego lub słabo zmineralizowanego – może to prowadzić do przewlekłego zalegania pokarmu, wydłużonej produkcji kwasów oraz przedłużonej fazy demineralizacji bez okresów remineralizacji, co ostatecznie skutkuje przerwaniem ciągłości szkliwa i jego destrukcją21. W przypadku zdrowego szkliwa ryzyko przylegania jest minimalne.

Dwa główne powody, dla których mleko bywa postrzegane jako czynnik ryzyka, to: jego częste podawanie w czasie snu niemowląt i małych dzieci oraz fakt, że inne pokarmy nie zalegają na szkliwie tak długo, bo zwykle nie są wtedy podawane. Potrzebne są dalsze, ukierunkowane badania tych interakcji, zwłaszcza oceniające związek karmień nocnych ze stanem szkliwa z hipoplazją i bez niej.

Jakość i ilość śliny, szczególnie nocą, oraz morfologia zębów (bruzdy, stłoczenia) dodatkowo wpływają na rozwój ECC13.

Do góry