Streszczenie

Szanowni Państwo

Obecny numer „Dermatologii po Dyplomie” rozpoczyna kolejny rok wydawania tego czasopisma. Jest mi niezmiernie miło, że pismo zyskało w Państwa oczach uznanie i coraz częściej jest rozpoznawane. Serdecznie dziękuję wszystkim Koleżankom i Kolegom za miłe słowa kierowane w związku z wydawaniem „Dermatologii po Dyplomie”. W bieżącym numerze inaugurujemy też program edukacyjny, będący rozszerzeniem szkoleniowego charakteru pisma, który z jednej strony pozwoli Państwu na sprawdzenie własnej wiedzy przyswojonej po lekturze zamieszczonych artykułów, a z drugiej umożliwi zdobywanie tzw. punktów edukacyjnych. Jak ma to miejsce i w innych czasopismach o podobnym charakterze, Polskie Towarzystwo Dermatologiczne objęło patronatem także i ten program edukacyjny. Pytania przygotowywane są przez redaktorów poszczególnych działów, co, o czym jestem w pełni przekonany, jest gwarancją wysokiego poziomu merytorycznego.
Rok 2011 jest szczególny dla polskich dermatologów. Dziewięćdziesiąt lat temu, w 1921 roku, powstało Polskie Towarzystwo Dermatologiczne. Bieżący rok jest więc jubileuszowy. Główne obchody jubileuszu 90-lecia PTD odbędą się w Warszawie 13-14 maja br. i już teraz serdecznie wszystkich Państwa na nie zapraszam. Bieżący rok obfitować będzie także w liczne konferencje naukowo-szkoleniowe, niech wspomnę Zimową Konferencję Dermatologiczną w Krynicy (styczeń), Forum Młodych w Łodzi (marzec), VI edycję Polskiej Akademii Dermatologiii Wenerologii w Wiśle (kwiecień), konferencję Sekcji Dermatochirurgii i Sekcji Dermatologii Dziecięcej w Jastrzębiej Górze (czerwiec), Konferencję „Trądzik: od A do Z” w Zakopanem (wrzesień) czy Konferencję Sekcji Alergologii w Gdańsku (październik). Z pewnością w tej wyjątkowo szerokiej propozycji znajdą Państwo dla siebie interesujące tematy.
Powracając do „Dermatologii po Dyplomie”, pragnę polecić Państwu szczególnej uwadze artykuł, jak również komentarz redakcyjny poświęcony zastosowaniu promieniowania UVA1 w lecznictwie dermatologicznym. Ta nowa forma terapii nie jest w Polsce szeroko dostępna, ale już dwa ośrodki w naszym kraju (Poznań i Łódź) dysponują odpowiednim sprzętem i doświadczeniem. Z radością więc przyjmujemy informację Pani prof. dr hab. Anny Woźniackiej o możliwości leczenia tą metodą fototerapii potrzebujących chorych. Serdecznie dziękujemy!

Życzę miłej lektury

Pełny tekst artykułu

Artykuł archiwalny w formacie PDF

Otwórz PDF (50 KB)