Streszczenie
Trzydziestoletnia kobieta, pierworódka w 39 tygodniu ciąży, ma indukowany poród ze względu na przedwczesne pęknięcie błon płodowych. Pacjentka otrzymuje oksytocynę we wlewie dożylnym, a rozwarcie szyjki macicy wynosi 1 cm. Prowadzący lekarz położnik zalecił w celu uśmierzenia bólu podawanie drogą dożylną frakcjonowanych dawek fentanylu, ale pacjentka skarży się na nudności, niepokój i ocenia nasilenie bólu na 9 punktów w 10-stopniowej skali. Pacjentka zdecydowanie woli poród drogami natury niż cięcie cesarskie i obawia się, że znieczulenie zewnątrzoponowe (ZO) może mieć wpływ na postęp akcji porodowej. Poproszono o konsultację anestezjologa w celu przedyskutowania zastosowania znieczulenia zewnątrzoponowego podczas porodu.
Problem kliniczny
U większości kobiet czynności porodowej towarzyszy silny ból, podobny w stopniu nasilenia do spowodowanego złożonymi zespołami bólu regionalnego lub amputacją palca. American College of Obstetricians and Gynecologists oraz American Society of Anesthesiologists (ASA) prezentują swoje stanowisko, które brzmi: „Nie istnieją żadne inne okoliczności pozwalające na akceptowanie doświadczania przez kogokolwiek silnego bólu, który można opanować za pomocą bezpiecznej interwencji przeprowadzonej pod nadzorem lekarza. Przy braku medycznych przeciwwskazań żądanie rodzącej jest wystarczającym wskazaniem do zastosowania procedur uśmierzających ból podczas porodu”.
Chociaż silny ból nie stanowi zagrożenia dla życia rodzących zdrowych kobiet, może mieć jednak poważne konsekwencje neurologiczno-psychologiczne. Depresja poporodowa może pojawiać się częściej, jeżeli nie zastosowano analgezji, a ból towarzyszący porodowi wiąże się z wystąpieniem zaburzeń wywołanych stresem pourazowym. W jednym badaniu zasugerowano, że zaburzenia funkcji poznawczych w okresie poporodowym mogą być złagodzone dzięki zastosowaniu jakiejkolwiek metody analgezji okołoporodowej. Mężczyźni również podlegają działaniu silnego bólu porodowego. Sondaż przeprowadzony wśród mężczyzn stających się po raz pierwszy ojcami wykazał, że ci, których partnerki otrzymały znieczulenie zewnątrzoponowe, czuli się trzy razy bardziej przydatni i zaangażowani podczas porodu oraz odczuwali mniejszy niepokój i stres w porównaniu z mężczyznami, których partnerki nie były poddane znieczuleniu zewnątrzoponowemu.