Streszczenie

Inne przyczyny, w tym wrodzone, są rzadkie. Dynamika rozwoju choroby najczęściej jest powolna, często mija nawet kilkadziesiąt lat od epizodu gorączki reumatycznej do klinicznego ujawnienia się stenozy mitralnej. Przebieg choroby charakteryzuje się jednak stopniowym narastaniem zmian na zastawce, zmniejszaniem się pola ujścia mitralnego i nasilaniem objawów klinicznych. Początkowo są one wynikiem zastoju krwi w krążeniu płucnym, następnie dochodzi do znacznego wzrostu oporu w naczyniach płucnych i przeciążenia ciśnieniowego prawej komory, co może powodować znacznego stopnia niedomykalność zastawki trójdzielnej i przeciążenie objętościowe prawego serca. Prowadzi to do nieodwracalnych zmian narządowych i świadczy o tym, że optymalny moment dla leczenia interwencyjnego nie został uchwycony i wykorzystany. Przy prawidłowo działającej opiece kardiologicznej nie powinno do tego dochodzić, jednak z wielu powodów (lekceważenie choroby przez chorego, strach przed leczeniem, zaniedbania ze strony ochrony zdrowia czy niekorzystne zbiegi okoliczności) nadal spotyka się chorych w zaawansowanym stadium wady i wtórną do stenozy mitralnej patologią prawego serca.
W badaniu echokardiograficznym, oprócz typowych zmian dla zwężenia lewego ujścia żylnego, pojawiają się pewne dodatkowe elementy. Prezentowane badanie zostało wykonane u 78-letniej pacjentki skierowanej na konsultację do kliniki kardiologii z objawami niewydolności serca w klasie III według NYHA i z podejrzeniem wady serca, w celu ustalenia dalszego postępowania. Kobieta miała świadomość choroby serca, lecz wcześniej nie czuła potrzeby wykonania dokładniejszych badań. Prowadziła siedzący tryb życia i dolegliwości
częściowo wiązała z wiekiem.Dopiero pojawienie się objawów niewydolności prawokomorowej spowodowało, że zgłosiła się do specjalisty.

Pełny tekst artykułu

Artykuł archiwalny w formacie PDF

Otwórz PDF (100 KB)