Streszczenie

Wprowadzenie
Częstość występowania wrodzonych wad serca (congenital heart disease, CHD) wynosi w przybliżeniu 8-10 na 1000 dzieci oraz 4 na 1000 osób dorosłych. Ocenia się, że obecnie liczba dorosłych z ciężkimi CHD przekracza liczbę takich pacjentów wśród dzieci [1•]. Możliwość wykonywania złożonych zabiegów chirurgicznych, mała chorobowość i śmiertelność, a także lepsze rozumienie problemów medycznych u pacjentów poddanych operacjom korekcyjnym i paliatywnym doprowadziły do zwiększenia liczby dzieci z CHD, które osiągają wiek dorosły. Grupa Badawcza amerykańskiego National Heart, Lung, and Blood Institute Research Group uznała tę złożoną grupę pacjentów za populację wymagającą systematycznych badań w celu zmniejszenia chorobowości i umieralności w następstwie skutecznego leczenia [2•]. Ostatnio w czasopiśmie BritishMedical Bulletin opublikowano doskonały przegląd częstych postaci CHD, w którym omówiono typowe zmiany anatomiczne, obraz kliniczny, leczenie oraz powikłania tych wad [3••]. W miarę jak populacja osób dorosłych z CHD starzeje się, opieka nad tymi pacjentami staje się coraz bardziej złożona ze względu na częstsze występowanie nieprawidłowości w innych układach i narządach poza sercem, takich jak wątroba, nerki, układ krwiotwórczy, płuca i układ nerwowy.Dodatkowe utrudnienie stwarzają nabyte choroby współistniejące właściwe dla wieku dorosłego, a także typowe odległe powikłania występujące w tej populacji, takie jak zaburzenia rytmu, zastoinowa niewydolność serca, choroba naczyń płucnych oraz nagłe zgony sercowe.
Aby zmniejszyć chorobowość i umieralność wśród dorosłych z CHD, trzeba zrozumieć rolę dysfunkcji innych układów i narządów poza sercem. W niniejszym przeglądzie podkreślono wspólną rolę, jaką pełnią kardiolodzy i specjaliści chorób wewnętrznych opiekujący się dorosłymi pacjentami z CHDw wykrywaniu pozasercowych chorób współistniejących w odróżnieniu od typowej chorobowości z przyczyn sercowych. Dokładna ocena dorosłych pacjentów z CHD, którzy mają złożone potrzeby i stanowią grupę zwiększonego ryzyka, połączona z wprowadzeniem strategii ograniczających niepomyślne rokowanie, spowoduje znaczny postęp w leczeniu tych chorych

Pełny tekst artykułu

Artykuł archiwalny w formacie PDF

Otwórz PDF (400 KB)