Streszczenie

Krzysztof J. Filipiak (KJF): Szanowny Panie Profesorze, Piotrze, województwo małopolskie, podobnie jak w roku ubiegłym, słabo wypada w rankingu województw (liczba procedur na milion mieszkańców) w zakresie koronarografiii angioplastyk wieńcowych (tab. 1, 2). W zeszłorocznym wywiadzie bagatelizowałeś te różnice, stwierdzając, że nie są tak duże. Można z tym oczywiście polemizować, ponieważ przekraczają 50% między pierwszym a ostatnim województwem w rankingu. Czy zatem 12 pozycja Małopolski w rankingu liczby angioplastyki 11 w zakresie koronarografii Cię satysfakcjonuje jako konsultanta wojewódzkiego?

Piotr Podolec (PP): Rzeczywiście w województwie małopolskim według rankingu za rok ubiegły wykonuje się stosunkowo mało koronarografii i angioplastyk wieńcowych. Oczywiście pozycja 12 nie tylko nie jest satysfakcjonująca, ale także trudna do zaakceptowania i jednoznacznego wytłumaczenia. Wydaje się, że wpływa na nią kilka czynników. Po pierwsze, pieniądze. Kardiologia w Małopolsce, mimo licznych interwencji, jest finansowana poniżej średniej krajowej (niestety nie uzyskałem dokładnych zestawień porównujących finansowanie kardiologii w poszczególnych województwach dla celów tego wywiadu).
Z drugiej strony inne zestawienia wskazują, że w Małopolsce nie jest aż tak źle, ponieważ średni czas oczekiwania na wyżej wymienione zabiegi jest zbliżony do czasu oczekiwania w pozostałych województwach, a w klinice, w której od niedawna pełnię funkcję kierownika, czas oczekiwania na planowe zabiegi nie przekracza 2-4 tygodni. Wszystkie oddziały kardiologiczne odnotowały w pierwszym kwartale nadwykonania i zgłaszają znacznie większe możliwości diagnostyczno-terapeutyczne.

Pełny tekst artykułu

Artykuł archiwalny w formacie PDF

Otwórz PDF (100 KB)