Spis treści

Wprowadzenie

W marcu 2012 r. w Kardiologii po Dyplomie ukazał się przedruk z New England Journal of Medicine niezwykle interesującego artykułu autorstwa Christophera J. O’Donnella i Elizabeth G. Nabel, w którym omówiono pojęcie genomiki i dokonano przeglądu wyników badań genetycznych i genomicznych związanych z analizą patomechanizmu różnych chorób układu krążenia 1 .

W niniejszym artykule autorzy chcą ukazać rolę, jaką może odegrać genomika w indywidualizacji prewencji i terapii chorób układu

krążenia.

Medycyna spersonalizowana (zindywidualizowana) zakłada dostosowanie metod prewencji i terapii do każdego chorego z uwzględnieniem wszystkich znanych cech różniących go od innych osób z daną chorobą. Obecnie indywidualizacja postępowania lekarskiego opiera się głównie na analizie czynników ryzyka wystąpienia niekorzystnych zdarzeń sercowo-naczyniowych zidentyfikowanych w badaniach obserwacyjnych i randomizowanych badaniach klinicznych. Wraz z rosnącymi osiągnięciami nauk podstawowych indywidualizacja terapii zaczyna uwzględniać także profil molekularny chorego, w skład którego wchodzą analizy DNA, RNA, białek i metabolitów. Niniejszy artykuł poświęcony jest genomice, czyli dziedzinie biologii molekularnej, której głównym obszarem zainteresowań jest analiza genomu.

Odkrycie struktury DNA przez Watsona i Cricka, identyfikacja mutacji odpowiedzialnych za wystąpienie chorób monogenowych oraz zakończenie sukcesem prac nad poznaniem sekwencji ludzkiego genomu w 2003 r. sprawiły, że indywidualizacja terapii w oparciu o profil molekularny stała się jednym z głównych celów współczesnej nauki 1, 2, 3 . Na podstawie projektu sekwencjonowania ludzkiego genomu liczbę par zasad tworzących genom określono na ponad 3 miliardy, a liczbę genów na 22 000-25 000. Za różnice międzyosobnicze wydaje się natomiast odpowiadać zmienność 0,1% materiału genetycznego. Prawdopodobnie większość z nich stanowią polimorfizmy pojedynczego nukleotydu(single nucleotide polymorphism, SNP) 4 . Nazwą tą określane jest często występujące (>1%) zjawisko zmiany pojedynczego nukleotydu w sekwencji DNA. W części przypadków skutkuje to wbudowaniem innego aminokwasu do kodowanego łańcucha polipeptydowego (polimorfizmy zmiany sensu [missense]) lub przedwczesnym zakończeniem transkrypcji (polimorfizmy typu stop kodon [nonsense]). Może to wpływać na strukturę przestrzenną i funkcję syntetyzowanego białka. Inne możliwe polimorfizmy dotyczą m.in. insercji lub delecji określonej liczby nukleotydów lub różnic w ilości sekwencji powtórzonych. Identyfikacja zmian w DNA, które skutkują zmianą sekwencji aminokwasowej kodowanych białek lub dotyczą sekwencji regulatorowych, będzie najpewniej stanowiła podstawę analizy genetycznej, mającej w najbliższym czasie praktyczne zastosowanie w wielu gałęziach medycyny, w tym w zapobieganiu i terapii chorób układu krążenia.

Indywidualizacja prewencji pierwotnej i wtórnej chorób układu krążenia
na podstawie profilu genetycznego

Prewencja to działania mające na celu zapobieżenie nowym (prewencja pierwotna) lub ponownym (prewencja wtórna) zachorowaniom. Niefarmakologiczne działania w zakresie prewencji pierwotnej i wtórnej opierają się przede wszystkim na identyfikacji i zwalczaniu czynników ryzyka przez modyfikację zaleceń dietetycznych, promocję adekwatnego do ogólnego stanu zdrowia wysiłku fizycznego oraz walkę z nałogiem palenia tytoniu.

Do głównych czynników ryzyka choroby niedokrwiennej serca (ChNS) należą wiek, płeć męska, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, palenie tytoniu, zwiększone stężenie cholesterolu całkowitego i trójglicerydów oraz małe stężenie cholesterolu HDL 5 . Oszacowanie ryzyka wystąpienia ChNS w populacji przy obecności powyższych zmiennych nie stanowi problemu, jednak stopień ich wpływu na ryzyko rozwoju ChNS u danego pacjenta zależy w dużym stopniu od osobniczych predyspozycji. Na przykład zmniejszone stężenie cholesterolu HDL – uznany czynnik ryzyka ChNS – nie u wszystkich chorych wiąże się z większym ryzykiem wystąpienia choroby niedokrwiennej serca. Agerholm-Larsen i wsp. wykazali, że polimorfizmy rs1800777 (R451Q) oraz rs5880 (A373P) genu kodującego transferazę estrów cholesterolu (cholesteryl ester transferase protein, CETP) wiążą się z obniżeniem stężenia cholesterolu HDL wśród kobiet i mężczyzn oraz paradoksalnym obniżeniem ryzyka wystąpienia ChNS wśród kobiet 6 . W innej pracy ci sami autorzy na podstawie analizy blisko tysiąca chorych stwierdzili, że wśród kobiet po menopauzie niestosujących hormonalnej terapii zastępczej, u których zidentyfikowano polimorfizm rs5882 (I405V), zwiększone stężenie cholesterolu HDL wiązało się ze wzrostem ryzyka wystąpienia choroby niedokrwiennej serca 7 .

Istotnym elementem prewencji pierwotnej i wtórnej chorób układu krążenia jest zmniejszenie wagi ciała u osób z nadwagą i otyłością. Z praktyki klinicznej wiadomo, że jest to zadanie trudne, ponieważ po krótkotrwałym sukcesie często dochodzi do ponownego wzrostu masy ciała 8 . Ponadto wiele leków służących leczeniu otyłości zostało wycofanych z rynku z powodu działań niepożądanych dotyczących układu krążenia (np. sibutramina) lub układu nerwowego (rimnonabant) 9, 10, 11 . W 2007 r. opublikowano wyniki badania, w którym na podstawie analizy polimorfizmów 19 genów kodujących m.in. białka związane z metabolizmem kwasu foliowego i lipidów spersonalizowano dietę 50 chorym, zwiększając lub zmniejszając zawartość poszczególnych składników odżywczych i suplementów 12 . Po 300 dniach obserwacji wskaźnik masy ciała (body mass index, BMI) w grupie chorych, którym udzielono porady dietetycznej w oparciu o profil genetyczny, obniżył się średnio o 1,93 kg/m 2 , natomiast w grupie kontrolnej stosującej dietę śródziemnomorską wzrósł o 0,51 kg/m 2 (p <0,023) 12 .

Nawyki żywieniowe to także spożywanie herbaty i kawy. Związek między spożywaniem herbaty, zwłaszcza zielonej, a mniejszą zapadalnością na choroby układu krążenia i choroby nowotworowe został potwierdzony w wielu badaniach 13, 14 . Uważa się jednak, że biologiczny wpływ zielonej herbaty może zależeć od aktywności enzymów metabolizujących polifenole i być większy u osób z genetycznie uwarunkowaną niską aktywnością tych enzymów 15, 16 . Drugą obok herbaty najczęściej stosowaną używką na świecie jest kawa, a kofeina jest najczęściej stosowaną substancją psychoaktywną 17 . Mimo wielu lat badań opinie o bezpieczeństwie spożywania kawy są niejednoznaczne. Niektórzy badacze donosili, że zależność między piciem kawy a zapadalnością na choroby układu krążenia ma kształt zbliżony do krzywej U 18, 19 , podczas gdy inni nie stwierdzali większego ryzyka wystąpienia ChNS zakończonej i niezakończonej zgonem wśród osób spożywających kawę 20 . Sprzeczne wyniki badań obserwacyjnych można częściowo wytłumaczyć osobniczo zmiennym tempem metabolizmu katecholamin i kofeiny oraz prawdopodobnie różnym odsetkiem tych chorych w analizowanych populacjach. Wykazano, że u osób z polimorfizmem rs4680 (V158M) (warunkującym mniejszą aktywność enzymu metabolizującego katecholaminy [catechol-O-methyltransferase, COMT]) spożywających duże ilości kawy częstość występowania niekorzystnych zdarzeń sercowo-naczyniowych jest większa niż u osób z większą aktywnością tego enzymu 21 . Cornelis i wsp. wykazali ponadto, że polimorfizm rs762551 (-163C>A) warunkujący mniejszą aktywność enzymu metabolizującego m.in. kofeinę CYP1A2 (cytochrome P450, family 1, subfamily A, polypeptide 2) wiąże się z większym ryzykiem zawału mięśnia sercowego wśród osób spożywających kawę 22 .

Bardzo ważnym elementem prewencji pierwotnej i wtórnej choroby niedokrwiennej serca jest walka z nałogiem palenia tytoniu. Szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych palenie tytoniu jest przyczyną ponad 400 000 zgonów rocznie, a bierne palenie może być przyczyną nawet 30 000-60 000 zgonów rocznie 23, 24 . Niekorzystny wpływ palenia wyrobów tytoniowych nie jest jednak taki sam u wszystkich palaczy. W codziennej praktyce często spotykamy osoby, które paląc kilka papierosów dziennie, mają bardziej nasilone zmiany w tętnicach wieńcowych niż osoby palące znacznie większą liczbę papierosów. Do tej pory zidentyfikowano wiele polimorfizmów o potencjalnym związku z inicjacją i wiekiem inicjacji nikotynowej, ryzykiem rozwoju uzależnienia od nikotyny, liczbą wypalanych papierosów i skutecznością terapii antynikotynowej 25, 26 . Donoszono także o związku między ryzykiem rozwoju miażdżycy, paleniem tytoniu a polimorfizmem genów warunkującym mniejszą aktywność białek uczestniczących w metabolizmie składników dymu tytoniowego 27 . Być może w przyszłości uda się na podstawie profilu genetycznego zidentyfikować nie tylko osoby zagrożone uzależnieniem od tytoniu, ale także chorych, dla których nawet sporadyczne przebywanie w towarzystwie osób palących może nieść ze sobą katastrofalne skutki.

Budzącym wiele kontrowersji elementem profilaktyki pierwotnej i wtórnej jest suplementacja witamin. W związku z negatywnymi wynikami randomizowanych badań klinicznych nie jest zalecane spożywanie witamin w ilościach większych niż obecnie obowiązujące zapotrzebowanie dobowe 5 . Wyjątek stanowi witamina D, której suplementacja w dawce przynajmniej 1000 j./d wydaje się korzystna i bezpieczna u osób mało eksponowanych na promienie słoneczne 28 . Wiele kontrowersji dotyczyło także suplementacji kwasu foliowego odgrywającego ważną rolę w metabolizmie aminokwasów, w tym homocysteiny. Badania obserwacyjne sugerowały związek między zwiększonym stężeniem homocysteiny a zwiększonym ryzykiem zapadalności na ChNS 29, 30 . Randomizowane badania kliniczne wykazały natomiast zależność między suplementacją kwasu foliowego a mniejszym stężeniem homocysteiny, natomiast nie dowiodły korzyści z suplementacji kwasu foliowego w przeciwdziałaniu chorobom układu krążenia 5, 31, 32 . W związku z tym, że stężenie homocysteiny było także większe w grupie nałogowych palaczy i osób z hipercholesterolemią, istniały wątpliwości, czy hiperhomocysteinemia jest istotnie jedną z przyczyn zawału mięśnia sercowego i udarów mózgu, czy jedynie markerem obecności innych czynników ryzyka. Odpowiedzi na to pytanie może, przynajmniej częściowo, udzielić analiza z zastosowaniem randomizacji mendlowskiej 33 . Założenia randomizacji mendlowskiej opierają się na założeniu, że allele segregują niezależnie podczas podziału mejotycznego prowadzącego do powstania gamet. W związku z tym, analizując wpływ produktu określonego genu na rozwój danej choroby, możemy założyć, że wszystkie inne cechy są rozłożone równomiernie między grupą badaną a kontrolną 33 . Polimorfizm rs1801133 (677C>T) w genie reduktazy metylenotetrahydrofolianu (methylenetetrahydrofolate reductase NAD(P)H, MTHFR) wiąże się z mniejszą aktywnością tego enzymu i w rezultacie z większym stężeniem homocysteiny. Zgodnie z założeniami randomizacji mendlowskiej, allele innych genów dziedziczą się niezależnie i osoby z genotypem warunkującym mniejszą lub większą aktywność enzymu MTHFR powinny być podobne pod względem charakterystyki klinicznej i częstości występowania innych czynników ryzyka choroby niedokrwiennej serca. Można zatem wnioskować, że większa częstość incydentów sercowo-naczyniowych wśród osób z genotypem związanym z mniejszą aktywnością MTHFR jest przyczynowo związana ze zwiększonym stężeniem homocysteiny 33, 34 , choć nie wszystkie badania wskazują na związek omawianego polimorfizmu z chorobą wieńcową 35 . Biorąc pod uwagę powyższe informacje oraz negatywne wyniki badań klinicznych dotyczące suplementacji kwasu foliowego w prewencji chorób układu krążenia, można postawić tezę, że ewentualne korzyści z suplementacji kwasem foliowym mogą być ograniczone do osób ze zmniejszoną aktywnością MTHFR.

Nowe czynniki ryzyka

Obecnie ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia szacuje się na podstawie analizy klasycznych czynników ryzyka. U blisko 20% osób z ChNS nie stwierdza się jednak żadnego z głównych czynników ryzyka 36 . Do teraz zidentyfikowano wiele rzadkich mutacji determinujących w sposób autosomalny dominujący lub recesywny rozwój niektórych chorób układu krążenia, takich jak zespół wydłużonego QT, zespół Brugadów, rodzinna hipercholesterolemia czy niektóre postacie kardiomiopatii przerostowej 37 . Identyfikacja mutacji związanych z występowaniem rzadkich chorób monogenowych została przeprowadzona w drodze analizy sprzężeń w rodzinach dotkniętych danym schorzeniem. Metoda ta jest jednak niemożliwa do zastosowania w przypadku chorób wielogenowych, w których poszczególne allele zwiększają jedynie nieznacznie ryzyko wystąpienia danej choroby 38 . Analiza sprzężeń nie nadaje się także do analizy odpowiedzi na stosowaną farmakoterapię.

Rycina. Wybrane metody badań służące analizie związków między polimorfizmami a predyspozycją do rozwoju chorób dziedziczonych wielogenowo i odpowiedzią na stosowaną farmakoterapię.

Rycina. Wybrane metody badań służące analizie związków między polimorfizmami a predyspozycją do rozwoju chorób dziedziczonych wielogenowo i odpowiedzią na stosowaną farmakoterapię.

Obecnie udało się jednak zidentyfikować wiele loci (miejsce na chromosomie zajmowane przez allel określonego genu) związanych z predyspozycją do rozwoju chorób układu krążenia za pomocą badań asocjacyjnych całego genomu (genome-wide association studies, GWAS) (rycina). W badaniach GWAS wykazano m.in. związek locus 9p21 z zawałem mięśnia sercowego, tętniakiem tętnic mózgowych, tętniakiem aorty brzusznej, związek locus ABO z chorobą wieńcową i żylną chorobą zatorowo-zakrzepową. Zidentyfikowano także liczne loci o prawdopodobnym związku z niewydolnością serca, udarem niedokrwiennym mózgu czy kardiomiopatią rozstrzeniową 37, 38, 39, 40, 41, 42 . Problematyka ta została szeroko omówiona w cytowanym we wstępie artykule autorstwa Christophera J. O’ Donnella i Elizabeth G. Nabel 1 .

Indywidualizacja terapii chorób układu krążenia na podstawie profilu genetycznego

Obecnie terapia chorób układu krążenia opiera się na wytycznych towarzystw medycznych opracowanych na podstawie wyników randomizowanych badań klinicznych oraz, w niektórych przypadkach, o opinie ekspertów i wyniki badań obserwacyjnych. Decyzje kliniczne podejmowane są coraz częściej w oparciu o algorytmy postępowania. Zalecenia te doskonale sprawdzają się w standardowych przypadkach, jednak w wielu sytuacjach odniesienie się do wytycznych jest niewystarczające lub wręcz niemożliwe. Randomizowane badania kliniczne, na których oparte są zalecenia towarzystw kardiologicznych, obwarowane są licznymi kryteriami włączenia i wykluczenia z badania. W przypadku ostrych zespołów wieńcowych do 50% chorych spotykanych w praktyce klinicznej może nie być reprezentowanych w badaniach klinicznych 43, 44 . Lukę tę częściowo uzupełniają rejestry. Ze względu jednak na ograniczenia metodyczne badań obserwacyjnych nie są one w stanie dostarczyć dowodów tak jednoznacznych, jak badania randomizowane 43 . Wyniki badań klinicznych stanowią ponadto uśrednienie odpowiedzi na farmakoterapię czy działania inwazyjne. Wiele badań klinicznych zostało przerwanych z powodu wystąpienia u nielicznych pacjentów poważnych działań niepożądanych, podczas gdy badany lek mógł potencjalnie przynieść korzyści znacznie większej grupie osób. Podobnie wpływ wielu badanych leków nie różnił się od efektu placebo, podczas gdy potencjalnie mogła istnieć grupa chorych, u której badany lek mógł być skuteczny. Odpowiedzi na pytania o profil ryzyka i korzyści farmakoterapii dla konkretnego chorego może udzielić farmakogenomika, której przyświeca idea dopasowania odpowiedniego leku dla odpowiedniego pacjenta (the right drug for the right patient). Obecnie zidentyfikowano wiele polimorfizmów o potencjalnym związku z działaniem lub metabolizmem stosowanych leków w leczeniu chorób układu krążenia. Wybrane przykłady zawiera tabela 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61 .

Tabela. Polimorfizmy genów związanych z metabolizmem wybranych leków kardiologicznych

Tabela. Polimorfizmy genów związanych z metabolizmem wybranych leków kardiologicznych

Duża część polimorfizmów o postulowanej roli w odpowiedzi na stosowaną farmakoterapię została zidentyfikowana metodą genów kandydatów (candidate gene approach). Oznacza to, że poszczególne geny zostały a priori wybrane do badań na podstawie przypuszczeń, że mogą mieć znaczenie w patomechanizmie choroby lub odpowiedzi na stosowaną farmakoterapię (rycina). Trzeba podkreślić, że związek znacznej części polimorfizmów z działaniem poszczególnych leków nie został potwierdzony w kolejnych badaniach. Wydaje się, że brak powtarzalności może wynikać z niewłaściwego doboru grupy badanej 62 .

Metodą, która eliminuje możliwe błędy związane z arbitralnym wyborem poszczególnych polimorfizmów do badań, są wspomniane już GWAS, w których analizowane grupy liczą kilka lub kilkanaście tysięcy osób. Ideą GWAS jest przekrojowa analiza całego genomu w celu identyfikacji regionów na chromosomach związanych z osobniczą zmiennością, w tym przypadku ze zmiennością odpowiedzi na stosowaną farmakoterapię. Obecnie jako markery w tych badaniach często stosowane są SNP. Ocenia się, że SNP występują z częstością 1 na 300-1000 par zasad oraz że w puli genowej gatunku ludzkiego istnieje ich około 11 000 000-20 000 000. Współczesne metody pozwalają na jednoczesną analizę blisko 1 000 000 SNP. W związku jednak z tym, że polimorfizmy mogą być dziedziczone w określonych układach (tzw. haplotypy) to znajomość jednego SNP może pozwolić przewidzieć, jakie inne polimorfizmy znajdują się w sąsiednim regionie DNA. W 2002 r. rozpoczął się projekt HapMap (International HapMap Project), którego celem jest określenie haplotypów dla różnych populacji na całym świecie 63, 64 . Na podstawie danych z projektu HapMap można przypuszczać, że mikromacierze zawierające kilkaset tysięcy kluczowych SNP będą stanowiły wystarczające narzędzie do odzwierciedlenia zmienności ludzkiego genomu w zakresie polimorfizmów pojedynczego nukleotydu występujących z częstością powyżej 5% 1, 63 . Do tej pory dzięki badaniom GWAS potwierdzono zależność między metabolizmem warfaryny a polimorfizmami w genie kodującym kompleks reduktazy epoksydu witaminy K (vitamin K epoxide reductase complex, subunit 1, VKORC1) i genie CYP2C9 (cytochrome P450, family 2, subfamily C, polypeptide 9) 49, 50, 53, 54 . Obecnie zalecenia dotyczące dawki nasycającej i podtrzymującej warfaryny w zależności od genotypu znajdują się w informacji o leku. Aktualnie są prowadzone randomizowane badania kliniczne mające na celu ocenić efektywność kosztową i przydatność znajomości genotypu w dawkowaniu warfaryny 66, 67 . Jeżeli wyniki tych badań okażą się pozytywne, to warfaryna będzie pierwszym lekiem stosowanym w chorobach układu krążenia, którego dawkowanie będzie zależało od profilu genetycznego chorego.

W badaniach GWAS potwierdzono także istotność kliniczną wariantów genu kodującego CYP2C19 (cytochrome P450, family 2, subfamily C, polypeptide 19), który bierze udział w metabolizmie klopidogrelu. Wykazano mianowice, że u osób homozygotycznych pod względem wariantu utraty funkcji (CYP2C19*2) ryzyko wystąpienia zakrzepicy w stencie jest 4-krotnie, a u osób heterozygotycznych – ponad 2-krotnie większe 55 . Mega i wsp. wykazali, że wśród osób przyjmujących klopidogrel po zabiegu PCI z powodu zawału mięśnia sercowego ryzyko wystąpienia niekorzystnych zdarzeń sercowo-naczyniowych jest szczególnie duże w przypadku stwierdzenia allelu CYP2C19*2 oraz polimorfizmu rs1045642 (3435C>T) w genie ABCB1 (ATP-binding cassette, sub-family B member) 57 . Gen ABCB1 koduje glikoproteinę P, która jest zaangażowana m.in. w transport cząsteczek leków 58 . Prowadzone obecnie badania kliniczne mają na celu ocenić przydatność i efektywność kosztową znajomości genotypu przed podjęciem decyzji o wyborze leku przeciwpłytkowego 68 .

Powyższe przykłady zastosowania metod genetycznych w celu dobrania odpowiedniego leku dla osób z chorobami układu krążenia stanowią jedynie zarys tematu. Powszechnie analizowane są związki między zaburzeniami rytmu serca a stosowanymi lekami antyarytmicznymi 69, 70 . Zidentyfikowano także polimorfizmy mogące sprzyjać wystąpieniu zakrzepicy u chorych z małopłytkowością indukowaną heparyną 71 .

Donoszono również o potencjalnym związku niektórych polimorfizmów ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia restenozy 72 i lepszym rokowaniem po implantacji kardiowertera-defibrylatora serca (implantable cardioverter defibrillator, ICD) 73 . Badania z zakresu genomiki mogą więc pomóc dopasować nie tylko odpowiedni lek dla właściwego pacjenta, ale także odpowiedni rodzaj interwencji dla danego chorego.

Era personalnego genomu

W 2003 r. ogłoszono zakończenie projektu sekwencjonowania ludzkiego genomu. Opublikowanie sekwencji 46 chromosomów było uwieńczeniem trwających 13 lat prac naukowców z całego świata. Projekt pochłonął blisko 3 miliardy dolarów amerykańskich 74, 75 . Od tego czasu koszty sekwencjonowania obniżyły się do 10 000 dolarów amerykańskich, a czas potrzebny na zsekwencjonowanie ludzkiego genomu dzięki technologii sekwencjonowania nowej generacji skrócił się do kilku miesięcy 76 . Perspektywa ceny 1000 dolarów za poznanie sekwencji własnego genomu, która uczyni to badanie osiągalnym dla dużej części społeczeństwa, staje się więc coraz bliższa. Obecnie w Stanach Zjednoczonych istnieje przynajmniej kilka firm, które na zasadach komercyjnych oferują sekwencjonowanie genomu i konsultacje genetyczne w zakresie oceny ryzyka wystąpienia poszczególnych chorób 77 . W 2003 r. prof. Church z Uniwersytetu Harvarda wraz z dziewięcioma innymi naukowcami poddali sekwencjonowaniu własne genomy i podali te sekwencje do publicznej wiadomości wraz z informacjami o przebytych i obecnych chorobach. Jednocześnie zaprosili do tej inicjatywy ochotników z całego kraju, którzy są gotowi podać do publicznej wiadomości sekwencje swojego genomu wraz z szczegółowymi i regularnie aktualizowanymi informacjami medycznymi 78 . W 2010 r. w prestiżowym czasopiśmie Lancet został opublikowany pierwszy na świecie opis przypadku 40-letniego chorego, u którego zsekwencjonowano genom, a uzyskane na tej podstawie informacje brano pod uwagę przy podejmowaniu decyzji klinicznych 79 .

Podsumowanie

Prewencja i terapia chorób układu krążenia zaczyna nabierać nowego wymiaru. Do tej pory zidentyfikowano bardzo wiele polimorfizmów i rejonów na chromosomach o potencjalnym związku z chorobami i terapią chorób układu krążenia. Postulowana rola części z nich nie została potwierdzona w kolejnych badaniach. Analiza polimorfizmów związanych z metabolizmem warfaryny i klopidogrelu może wejść jednak w najbliższym czasie do rutynowej diagnostyki. Badania asocjacyjne całego genomu w oparciu o jednoczasową analizę kilkuset tysięcy polimorfizmów pojedynczego nukleotydu i odniesienie ich do odpowiednich haplotypów pozwolą na wykrycie nowych związków między poszczególnymi haplotypami a ryzykiem wystąpienia określonych chorób i działań niepożądanych stosowanej farmakoterapii. Zmniejszanie się kosztów sekwencjonowania wraz z dalszym rozwojem technologii sekwencjonowania nowej generacji w stosunkowo niedalekiej przyszłości może doprowadzić do tego, że prewencja i terapia chorób układu krążenia będzie opierała się w dużej części o informacje płynące ze znajomości sekwencji genomu pacjenta.