Streszczenie

Second International Consultation on Erectile and Sexual Dysfunctions w WHO z 2004 r., DSM-IV (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders IV) oraz American Urological Association definiują PE jako ejakulację po minimalnej stymulacji seksualnej, osiągniętą wcześniej, niż pacjent chce (przed penetracją pochwy lub wkrótce po rozpoczęciu penetracji), prowadzącą do napięcia i niepokoju czy frustracji u pacjenta lub partnerki.
 Próba zobiektywizowania kryteriów tego zaburzenia opiera się na czasie wewnątrzpochwowego opóźnienia wytrysku (IELT – intravaginal ejaculation latency time), tj. od immisji prącia do początku ejakulacji wewnątrzpochwowej. Termin ten wprowadzili Waldinger i wsp. w 1994 r. W 2005 r. przeprowadzili badania pozwalające wykreślić krzywą IELT wśród zdrowych mężczyzn. Mediana IELT wynosiła 5,4 min, u 2,5 percentyla zanotowano IELT ≤1,3 min, a u 0,5 percentyla ≤0,9 min. Najczęściej przyjmuje się, że w przedwczesnym wytrysku IELT jest krótszy niż 1 lub 2 min. Waldinger i wsp., przeprowadzając metaanalizę 41 badań pierwotnych, stwierdzili w 2004 r., że zastosowano w nich różne IELT jako definiujące PE: w 30 badaniach 1 lub 2 min, w 8 badaniach 3 min, a w pojedynczych badaniach 30 s, 4 min i 5 min. Niektórzy autorzy przyjmują jako punkt odcięcia nawet IELT 7 min. Dokonano też podziału przedwczesnego wytrysku w zależności od IELT na postać ciężką (IELT ≤15 s), umiarkowaną (od 15 s do 1 min) i łagodną (1-2 min).
 Z PE mamy jednak do czynienia wtedy, kiedy brak kontroli nad wytryskiem stwarza problem i wywołuje frustrację u któregoś z partnerów lub obojga (subiektywne parametry oceny), dlatego posługiwanie się wyłącznie IELT, choć przydatne w monitorowaniu leczenia, nie może być podstawą diagnostyki. Pewnym postępem w tej dziedzinie wydaje się skonstruowanie kwestionariuszy (patrz niżej), które pozwalają ocenić wpływ PE na jakość życia seksualnego mężczyzn i ich partnerek. Niektórzy autorzy wyróżniają kilka podjednostek tego zaburzenia: trwające całe życie (pierwotne), nabyte (wtórne), występujące okresowo i zaburzenia wytrysku podobne do PE. Epidemiologia
W zależności od przyjętej definicji PE występuje z częstością 4-66% i jest uważany za najczęstszą dysfunkcję u mężczyzn.
 W Kanadzie przeprowadzono badanie populacyjne 3816 osób: częstość PE oceniono na 16-24% w zależności od przyjętej definicji, przy spełnieniu kryteriów wcześniej obowiązującej DSM-III. W USA objęto badaniem 1410 mężczyzn i stwierdzono to zaburzenie u blisko 30% z nich. Występowanie PE nie było skorelowane z wiekiem, rasą ani stanem cywilnym. Duże międzynarodowe badanie z 2005 r., GSSAB (Global Study of Sexual Attitudes and Behaviors), przeprowadzone w 29 krajach na różnych kontynentach na próbie 13 618 mężczyzn, wykazało, że częstość PE wynosi od 21% do 31% i jest skorelowana z niższym wykształceniem i mniejszą aktywnością seksualną.
 Próbowano też ustalić częstość poszczególnych typów PE. PE w podstawowej opiece zdrowotnej
We wspomnianym wyżej badaniu kanadyjskim 90% mężczyzn nie dyskutowało o możliwościach leczenia tego zaburzenia z lekarzem. Zwykle problem zdrowia seksualnego nie jest poruszany podczas wizyt ani przez lekarza, ani przez pacjenta. Z przedwczesnym wytryskiem wiąże się pewna stygmatyzacja, stąd tym trudniej pacjentowi pokonać tę barierę. Dlatego rola lekarza POZ, który spotyka się z pacjentem przy okazji innych problemów zdrowotnych, jest nie do przecenienia. Pacjent z własnej woli nie będzie szukał pomocy u specjalisty, a jeśli już, zrobi to bardzo późno. Lekarz POZ podejmując rozmowę o zdrowiu seksualnym, może pomóc rozpoznać problem, a następnie udzielić pomocy. Lekarz rodzinny ma czas, odpowiednią wrażliwość i wiedzę, może też zdobyć kompetencje, aby zaoferować pacjentowi szybką interwencję psychoedukacyjną.
 Leczenie PE można rozważyć w warunkach podstawowej opieki zdrowotnej. Niewątpliwie znaczenie ma wstępne rozpoznanie problemu i pomoc w jego dokładnym opisaniu przez mężczyznę (a najlepiej przez oboje partnerów). W ramach POZ można prowadzić też proste leczenie oparte na trzystopniowym postępowaniu. Jeśli lekarz nie ma doświadczenia w leczeniu tego zaburzenia lub potrafi zastosować wyłącznie leczenie farmakologiczne, nie podejmując terapii behawioralnej, powinien jak najwcześniej skierować pacjenta na konsultację do seksuologa, psychologa lub psychiatry. Najlepiej w POZ sprawdzają się zintegrowane interwencje, na które składa się leczenie farmakologiczne i porady dotyczące technik behawioralnych, redukcji lęku, podnoszenia samooceny pacjenta i poprawy komunikacji w związku partnerskim. Pomoc psychiatry jest niezbędna, jeśli obserwuje się poważne zaburzenia emocjonalne będące przyczyną PE. W razie niepowodzenia leczenia konieczne są konsultacje z seksuologiem, psychologiem, psychiatrą, ewentualnie urologiem. Sugeruje się wówczas objęcie pacjenta opieką przez dwuosobowy zespół składający się z psychoterapeuty i lekarza doświadczonego w leczeniu PE (ta terapia nie jest jednak w Polsce refundowana).Leczenie PE ma wpływ nie tylko na dobrostan psychiczny pacjenta, ale także na uzdrowienie jego relacji z partnerką, a tym samym poprawę relacji wewnątrz całej rodziny.             Znaczenie choroby
Skutkami PE są:
• poczucie braku kontroli nad wytryskiem
• brak satysfakcji ze współżycia, poczucie niepełnej bliskości podczas aktu seksualnego
• stres
• niepokój
• depresja
• nadużywanie substancji psychoaktywnych
• gniew, złość
• rozczarowanie
• obniżona samoocena
• problemy w związku z partnerką (prowadzące do unikania współżycia, czasem rozstania)
• niskie libido
• wtórne zaburzenia wzwodu.
 Revicki i wsp. podjęli się ustalenia różnic w przeżywaniu problemów związanych z PE między mężczyznami z różnych krajów: Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Włoch i Polski. Okazało się, że różnice te są niewielkie i że psychospołeczne obciążenie tym zaburzeniem jest znaczne. Brak kontroli nad wytryskiem prowadzi do zmniejszonej satysfakcji ze współżycia i frustracji; te zaś rzutują na relacje z partnerką, a poza tym powodują zaniżoną samoocenę mężczyzny. We Włoszech, w Stanach Zjednoczonych i Polsce kobiety wskazywały jednak, że ich partnerzy częściej zaprzeczali temu, że występuje u nich zaburzenie, i nie chcieli przyznać, że istnieje problem we współżyciu. Partnerki mężczyzn z PE twierdzą, że choć współżycie może być rozczarowujące, dotkliwszy jest dla nich brak emocjonalnej bliskości po osiągnięciu przez mężczyznę przedwcześnie wytrysku. Mężczyźni są w czasie współżycia zdenerwowani, działają pośpiesznie i po wytrysku zniechęcają partnerki do zbliżenia, aby ukryć wstyd. To natomiast jest przez nie odbierane jako odrzucenie. Często oboje stają się sfrustrowani, czują złość do siebie nawzajem. W raporcie z 2005 r. 23,2% kobiet uważało, że ich partner ma przedwczesny wytrysk. Kobiety te statystycznie częściej niż pozostałe miały trudności w osiąganiu orgazmu i czuły się „ponaglane”, a 65% z nich było zainteresowanych otrzymaniem porady lub terapii dotyczącej PE.  Przedwczesny wytrysk i zaburzenia erekcji (ED – erectile dysfunction) tworzą błędne koło chorobowe (u 41% pacjentów z zaburzeniami wzwodu występuje PE, a 30% pacjentów z PE zgłasza zaburzenia wzwodu). Z jednej strony zaburzenia erekcji często leżą u podłoża PE, z drugiej – mogą być jednym ze skutków PE. Mężczyzna, u którego te dysfunkcje się nakładają, aby utrzymać kontrolę nad wytryskiem, mimowolnie zmniejsza pobudzenie (co może prowadzić do zaburzeń erekcji) lub zwiększa je (co może wywoływać przedwczesny wytrysk). Może dążyć do wczesnego wytrysku ze względu na słabą erekcję, może też zgłaszać zaburzenia erekcji, gdy ta ustępuje po wczesnej ejakulacji. Istniejące faktycznie zaburzenia wzwodu mogą się nakładać na PE, ale mogą to być też reaktywne zaburzenia erekcji wywołane lękiem i frustracją z powodu PE.

Pełny tekst artykułu

Artykuł archiwalny w formacie PDF

Otwórz PDF (600 KB)