Streszczenie
Autorzy opracowania nie znaleźli choćby jednego opisu przypadku powrotu czynności mózgu u pacjenta, który spełniał wszystkie kryteria śmierci mózgu. Nie ma też wystarczających danych, na podstawie których można by określić jakiś optymalny czas obserwacji, po którym stwierdzenie nieodwracalnego zaprzestania czynności mózgu byłoby szczególnie wiarygodne. U pacjentów ze stwierdzoną śmiercią mózgu można zaobserwować pewne spontaniczne ruchy i zjawisko autowywołania oddechu z respiratora. Za odruchowe i samoczynne ruchy niektórych części ciała odpowiedzialne są neurony rdzenia kręgowego, a obecność automatyzmów rdzeniowych nie wyklucza rozpoznania śmierci mózgu. Zjawisko autowywołania oddechu z respiratora obserwuje się rzadko. Wiąże się ono z ustawieniem dużej czułości urządzenia i wytworzeniem podciśnienia w drogach oddechowych z powodu zjawisk w obrębie opłucnej (np. drenaż) lub nawet sprowokowanych uderzeniami serca. Autorzy opracowania nie znaleźli żadnej pracy porównującej bezpieczeństwo różnych metod wykonania testu bezdechu. Wśród instrumentalnych badań dodatkowych zastosowanie znalazły przede wszystkim elektroencefalografia i metody oceny braku przepływu mózgowego (klasyczna angiografia, przezczaszkowa ultrasonografia dopplerowska, badania izotopowe). Nie wykazano też, aby jakakolwiek nowa metoda (angiotomografia TK, rezonans magnetyczny i angiografia rezonansu magnetycznego, SSPW [somatosensoryczne potencjały wywołane], analiza bispektralna) miała podobną wiarygodność. Opracowano na podstawie: Wijdicks EFM, Varelas PN, Gronseth GS, Greer DM. Evidence-based guideline update: Determining brain death in adults: Report of the Quality Standards Subcommittee of the American Academy of Neurology. Neurology 2010;74:1911-1918. dr Katarzyna Szacka Klinika Neurologii SP CSK WUM, Warszawa Komentarz: dr n. med. Andrzej Opuchlik Oddział Intensywnej Opieki Neurologicznej Kliniki Neurologii SP CSK WUM, Warszawa „Życie jest zawsze śmiertelne, nikt nie uchodzi z niego żywy” – ten cytat z książki „Miłość silniejsza niż śmierć („Love is Stronger than Death”) Petera Kreefta dobitnie podkreśla to, o czym wiemy od zawsze – o nieuchronności przemijania i bezwarunkowej śmierci oczekującej u kresu życia każdego z nas. Śmierć, choć tak częsta i pospolita jak narodziny, przez lata całe nie poddawała się łatwej definicji. Czy aby stwierdzić zgon, wystarczy śmierć jednego najważniejszego narządu (teoria centralistyczna), czy też niezbędna jest śmierć każdej komórki organizmu (teoria decentralistyczna)? Nad odpowiedziami przez wieki głowili się filozofowie, kapłani, medycy, naukowcy i politycy. Jeszcze większe rozbieżności istniały wśród objawów śmierci, „niezbitych dowodów” i testów mających z absolutną pewnością dowieść, że śmierć już nadeszła. Niektóre z nich (np. wielodniowe oczekiwanie na procesy rozkładu, chorągiewki wbijane w serce) obecnie mogą budzić jedynie niepomierne zdziwienie, czasem uśmiech, nierzadko przerażenie. Intensywne prace nad szeroko akceptowaną definicją śmierci, tak jak rozumiemy ją dzisiaj, rozpoczęły się w końcu lat 50. XX w. W1955 r. po raz pierwszy zastosowano respirator do wentylacji inwazyjnej, obserwowano początki rozwoju transplantologii. Nową definicję śmierci, rozumianej m.in. jako śmierć mózgu, próbowano określić w 1968 r. na XXII zjeździe World Medical Association. W tym samym roku na uniwersytecie w Harwardzie po raz pierwszy powołano komisję do stwierdzania śmierci mózgu. Po wielu dyskusjach wzorem dla reszty świata stała się wypracowana w 1981 r. w USA przez prezydencką komisję lekarzy i prawników ujednolicona ustawa o zasadach stwierdzania śmierci (Uniform Determination of Death Act).Według niej śmierć można stwierdzić, jeśli dojdzie do: 1) nieodwracalnego zatrzymania krążenia i oddechu lub 2) nieodwracalnego ustania wszystkich czynności mózgu, w szczególności jego pnia. Orzeczenie śmierci musi być przy tym zgodne z obowiązującymi medycznymi standardami. Właśnie owe standardy medyczne budziły najwięcej wątpliwości i dopiero w 1995 r. podsumowano je w komunikacie specjalnej podkomisji American Academy of Neurology. Podstawą rozpoznania nieodwracalnego uszkodzenia mózgu było potwierdzenie – po okresie obserwacji – śpiączki o ustalonej przyczynie (po bezwzględnym wykluczeniu intoksykacji, hipotermii i zaburzeń endokrynologicznych), braku jakichkolwiek odruchów pniowych i stwierdzenie trwałego bezdechu. Dokładny przebieg testu bezdechu, liczba powtórzeń i warunki badania przedmiotowego (temperatura, ciśnienie tętnicze), czas obserwacji wstępnej i odstęp pomiędzy seriami badań oraz konieczność zastosowania metod instrumentalnych (linia izoelektryczna w EEG, brak przepływu mózgowego) mających potwierdzić śmierć mózgu, a także zakres ich wykorzystania na ogół ustalano na podstawie odrębnych przepisów w każdym ośrodku (szpitalu, stanie USA, państwie).