Streszczenie
OSTATNIE ODKRYCIA
Mimo obiecujących wyników wczesnych doświadczeń nowsze badania sugerują, że ilościowa ocena ekspresji receptorów estrogenowych, progesteronowych oraz receptora 2 ludzkiego naskórkowego czynnika wzrostu nie pozwala na wyodrębnienie podgrupy chorych odnoszących większą korzyść z leczenia inhibitorami aromatazy niż ze stosowania tamoksyfenu. Nowotwory z ekspresją receptorów estrogenowych, cechujące się nasilonym rozplemem komórek stwierdzanym za pomocą Ki-67, mogą wybiórczo odpowiadać na leczenie inhibitorami aromatazy. Coraz więcej dowodów wskazuje, że dziedziczne polimorfizmy w enzymach odpowiedzialnych za metabolizm tamoksyfenu umożliwiają wyłonienie podgrupy chorych, w której wyniki leczenia tamoksyfenem będą gorsze i u których korzystniejsze byłoby zastosowanie inhibitorów aromatazy. Coraz częstsze pojawianie się działań niepożądanych związanych zarówno z podawaniem inhibitorów aromatazy, jak i tamoksyfenu, takich jak uderzenia gorąca i bóle stawowe, wiąże się ze zmniejszeniem ryzyka nawrotu nowotworu, choć potwierdzenie słuszności tego poglądu wymaga przeprowadzenia dalszych badań.
PODSUMOWANIE
Brakuje rzetelnych narzędzi wiarygodnie definiujących grupę chorych, które najprawdopodobniej mogłyby wybiórczo lepiej odpowiedzieć na leczenie inhibitorami aromatazy niż na wyłączne podawanie tamoksyfenu. Decydując o wykorzystaniu inhibitorów aromatazy w praktyce klinicznej, należy opierać się przede wszystkim na prawdopodobieństwie nawrotu nowotworu i przeciwwskazaniach do stosowania tamoksyfenu.
SŁOWA KLUCZOWE
inhibitory aromatazy, markery biologiczne, rak piersi, farmakogenetyka, tamoksyfen, dobór leczenia
WPROWADZENIE
Rak piersi jest najczęściej rozpoznawany u kobiet po menopauzie. W ponad 70% przypadków wykrytych po menopauzie stwierdza się ekspresję receptorów hormonalnych. Po chirurgicznym usunięciu pierwotnego guza chore z ekspresją receptorów hormonalnych otrzymują zwykle hormonoterapię, której celem jest zmniejszenie ryzyka nawrotu nowotworu. Od ponad 25 lat podstawą hormonoterapii u kobiet po menopauzie jest tamoksyfen, wybiórczy modulator receptorów estrogenowych (selective endocrine receptor modulator; SERM). W ostatniej dekadzie stwierdzono, że podawanie inhibitorów aromatazy, hamujących zachodzącą obwodowo konwersję krążących androgenów do estradiolu, przynosi nieco lepsze wyniki niż 5-letnie leczenie wyłącznie tamoksyfenem. Obserwacje te dotyczą zarówno monoterapii inhibitorami aromatazy, jak i ich zastosowania po 2-3 latach podawania tamoksyfenu. Poprawę wyników obserwowano także po zastosowaniu inhibitorów aromatazy jako wydłużonego leczenia adiuwantowego po 5 latach stosowania tamoksyfenu.
Inhibitory aromatazy są znacznie droższe niż tamoksyfen, powodują też występowanie poważnych działań niepożądanych, takich jak bóle stawów, utrata masy kostnej lub zaburzenia gospodarki lipidowej. Ponieważ w dużych badaniach randomizowanych przewaga leczenia inhibitorami aromatazy nad 5-letnim wyłącznym podawaniem tamoksyfenu była tylko nieznaczna, należy uznać, że u wielu chorych 5-letnia monoterapia tamoksyfenem jest właściwa i nie wymagają one dodatkowego leczenia. Wyzwaniem dla praktykujących lekarzy jest określenie grupy chorych, u których korzystniejsze okaże się stosowanie inhibitorów aromatazy. W doborze leczenia stwierdzono pewną przydatność różnych markerów biologicznych zależnych od nowotworu lub od organizmu gospodarza. Celem niniejszego przeglądu jest omówienie najnowszych postępóww optymalizacji adiuwantowej hormonoterapii u kobiet po menopauzie chorych na raka piersi we wczesnym stopniu zaawansowania. Nie odpowiada on natomiast na pytanie, czy markery biologiczne mogą służyć wyodrębnianiu kobiet po menopauzie chorych na raka piersi z ekspresją receptorów estrogenowych, u których hormonoterapię należałoby kojarzyć z chemioterapią.