Streszczenie

OSTATNIE ODKRYCIA

Amerykańska Food and Drug Administration zarejestrowała bewacyzumab, przeciwciało monoklonalne (monoclonal antibody, mAb) przeciw czynnikowi wzrostu śródbłonka naczyń, do leczenia chorych na zaawansowanego NSCLC w schemacie, w którym lek jest kojarzony z karboplatyną i paklitakselem. Fakt ten stanowił zachętę do badań dotyczących przydatności innych nowych leków u chorych na NSCLC. Trwają intensywne badania leków hamujących kinazę tyrozynową czynnika wzrostu śródbłonka naczyń, ale wstępne wyniki stosowania takiej strategii skojarzonego leczenia nie są zachęcające. Nadal nie wyłoniono markerów biologicznych pozwalających przewidzieć skuteczność leków przeciwangiogennych i na tym zagadnieniu skupia się wiele prowadzonych obecnie badań. Poza czynnikiem wzrostu śródbłonka naczyń w badaniach klinicznych są oceniane również inne punkty uchwytu na szlaku angiogenezy.

PODSUMOWANIE

W niniejszym artykule przeanalizowano najnowsze dane dotyczące stosowania leków przeciwangiognennych u chorych na NSCLC oraz możliwości ich zastosowania w praktyce klinicznej, omówiono także kierunki dalszych badań.

SŁOWA KLUCZOWE

leczenie przeciwangiogenne, bewacyzumab, markery biologiczne, niedrobnokomórkowy rak płuca

WPROWADZENIE

Powstawanie sieci nowych naczyń krwionośnych ma zasadnicze znaczenie dla wzrostu nowotworu i tworzenia przerzutów. W trakcie rozwoju nowotworu bardzo wcześnie następuje zachwianie równowagi między czynnikami sprzyjającymi a czynnikami przeciwdziałającymi angiogenezie na korzyść neoangiogenezy. Czynnik wzrostu śródbłonka naczyń (vascular endothelial growth factor, VEGF) jest białkiem odgrywającym kluczową rolę w powstawaniu nowych naczyń zarówno w warunkach fizjologicznych, jak i w trakcie progresji nowotworu. Czynnik ten wiąże się z receptorem przezbłonowym, zapoczątkowując dimeryzację, która aktywuje kaskadę szlaku sygnałowego. W wyniku tych zjawisk dochodzi do migracji i rozplemu komórek śródbłonka, a w końcu do powstania nowych naczyń krwionośnych. Ważną rolę angiogenezy w rozwoju nowotworów poznano już przed kilkudziesięciu laty, choć dopiero niedawno opracowano strategie leczenia hamujące angiogenezę, które okazały się skuteczne. W ostatnich kilku latach wiele leków przeciwangiogennych, takich jak bewacyzumab, sorafenib, sunitynib i pazopanib, zarejestrowano do leczenia chorych na różne nowotwory złośliwe. Bewacyzumab jest jedynym lekiem o udowodnionej skuteczności u chorych na NSCLC, który w skojarzeniu ze standardowym schematem chemioterapii może być stosowany u chorych na zaawansowaną postać tego nowotworu.
Pojęcie niedrobnokomórkowy rak płuca obejmuje patomorfologicznie niejednorodną grupę nowotworów, na którą składają się: rak gruczołowy, rak płaskonabłonkowy, rak wielkokomórkowy i rak oskrzelikowo-pęcherzykowy. Co roku w Stanach Zjednoczonych odnotowuje się łącznie około 200 000 nowych zachorowań na te nowotwory. Chemioterapia stanowi jedną z głównych metod leczenia chorych na NSCLC. Udowodniono, że schematy skojarzonej chemioterapii oparte na pochodnych platyny przynoszą chorym na NSCLC niewielką poprawę przeżycia i jakości życia. U chorych na NSCLC chemioterapia oparta na pochodnych platyny jest wykorzystywana zarówno po resekcji chirurgicznej, jaki w skojarzeniu z radioterapią w przypadkach miejscowo zaawansowanego raka. W miarę rozszerzania się wskazań do stosowania leczenia systemowego u chorych na NSCLC w różnych stopniach zaawansowania coraz pilniejsza staje się konieczność opracowania nowych, bardziej skutecznych schematów terapeutycznych.
Zdaniem wielu autorów z powstaniem agresywnego fenotypu NSCLC wiąże się zwiększona gęstość sieci mikronaczyń i zwiększenie stężeń VEGF. Z tego powodu podjęto badania oceniające przydatność różnych leków przeciwangiogennych w leczeniu chorych na NSCLC. Zgodnie z zasadą przyjętą w badaniach klinicznych, działania zmierzające do opracowania strategii leczenia przeciwangiogennego chorych na NSCLC dotyczyły głównie chorych na zaawansowany nowotwór. Pierwszym lekiem przyczyniającym się do poprawy przeżycia w tej populacji był bewacyzumab, który zarejestrowano do rutynowego stosowania w leczeniu pierwszej linii chorych na NSCLC inne niż rak płaskonabłonkowy z przerzutami. U chorych na zaawansowane NSCLC wykazano niewielką aktywność przeciwnowotworową wielu inhibitorów kinazy tyrozynowej VEGF, co sprawiło, że rozpoczęto randomizowane badania kliniczne oceniające skuteczność nowych schematów terapeutycznych.

Pełny tekst artykułu

Artykuł archiwalny w formacie PDF

Otwórz PDF (300 KB)