Streszczenie

Autorzy niniejszego artykułu skupiają się na zasadach działania nowych metod postępowania oraz na wynikach najnowszych badań klinicznych poświęconych inhibitorom kinazy tyrozynowej (tyrosine kinase inhibitors, TKI) i innym lekom o ukierunkowanym działaniu, stosowanym u chorych na raka tarczycy.

OSTATNIE ODKRYCIA

Zrozumienie zjawisk molekularnych uczestniczących w progresji raka tarczycy umożliwiło opracowanie wielu leków, dla których działania punktami uchwytu są związki odgrywające kluczową rolę w angiogenezie i zachowaniu złośliwego fenotypu komórek nowotworowych. Obecnie dostępne są wyniki kilku badań I i II fazy oraz pojedynczego badania III fazy, oceniających skuteczność tych leków u chorych na zaawansowanego raka tarczycy.

PODSUMOWANIE


Wydaje się, że spośród ostatnio badanych leków istotną skuteczność wykazuje TKI sorafenib w przypadku zróżnicowanego raka tarczycy oraz wandetanib i XL 184 u chorych na raka rdzeniastego. Przydatność wymienionych leków zaczęto oceniać w badaniach klinicznych III fazy. Jeszcze bardziej zachęcająco przedstawiają się profile aktywności TKI drugiej generacji i wybiórczych inhibitorów kinazy. Pogłębienie wiedzy o punktach uchwytu działania różnych leków w połączeniu z określeniem profilów molekularnych nowotworów umożliwi być może indywidualne dostosowywanie postępowania farmakogenomicznego.

SŁOWA KLUCZOWE


leki antyangiogenne, epigenetyka, leczenie ukierunkowane, rak tarczycy, inhibitory kinazy tyrozynowej

WPROWADZENIE

W krajach zachodnich rak tarczycy staje się jednym z częściej rozpoznawanych nowotworów. W Stanach Zjednoczonych w 2010 r. odnotowano 33 930 zachorowań u kobiet i 10 740 u mężczyzn, a także 1690 zgonów z powodu raka tarczycy (http://seer.cancer.gov/csr/1975_2007/results_single/sect_01_table.01.pdf). Podana strona internetowa zawiera przewidywane na 2010 r. dane statystyczne dotyczące nowotworów w Stanach Zjednoczonych, w tym występowania najczęstszych nowotworów i umieralności z ich powodu. Od początku lat 80. ubiegłego stulecia odnotowuje się zwiększenie zachorowalności na raka tarczycy, której wskaźnik wzrósł z 2,4% rocznie w latach 1980-97 do 6,5% rocznie w latach 1997-2006. Wzrost częstości zachorowań dotyczy przede wszystkim raka brodawkowatego tarczycy (papillary thyroid carcinoma, PTC) i wiąże się nie tylko z postępem metod diagnostycznych, lecz również ze zmianami środowiskowymi. Świadczy o tym szybki wzrost rozpoznawania zarówno raków zaawansowanych, jak i wczesnych.
Raki tarczycy wywodzą się z komórek pęcherzykowych lub z komórek C. Do pierwszej grupy należą takie typy histopatologiczne jak: PTC (około 80% raków tarczycy), rak pęcherzykowy tarczycy (follicular thyroid carcinoma, FTC, mniej niż 10%), słabo zróżnicowany rak tarczycy (poorly differentiated thyroid carcinoma, PDTC) (około 5%) oraz rak anaplastyczny tarczycy (anaplasticthyroid carcinoma, ATC, mniej niż 1%). Z komórek C powstaje rak rdzeniasty tarczycy (medullary thyroid carcinoma, MTC) stanowiący około 5% przypadków.
PTC i FTC tworzą grupę tak zwanych zróżnicowanych raków tarczycy (differentiated thyroid carcinoma, DTC), których komórki zachowują główne cechy tyreocytów, takie jak reaktywność na TSH, zdolność wychwytywania jodu i syntezy tyreoglobuliny, co odgrywa ważną rolę diagnostyczną i terapeutyczną. Najważniejszymi etapami leczenia chorych na DTC są operacja i następujące po niej stosowanie jodu promieniotwórczego oraz l-tyroksyny w dawkach hamujących wydzielanie TSH. Takie postępowanie skutkuje uzyskaniem trwałego wyleczenia u ponad 85% chorych. Natomiast u pozostałych 10-15% chorych stwierdza się przetrwałe po leczeniu ogniska nowotworu lub dochodzi do nawrotów, umiejscowionych w obrębie szyi (75%) albo w narządach odległych (25%). Chorzy niewyleczeni lub z progresją wymagają dalszego leczenia, uwzględniającego kolejne zabiegi operacyjne i podawanie jodu 131. Inne metody, takie jak napromienianie wiązkami zewnętrznymi lub chemioterapia systemowa, znajdują ograniczone zastosowanie. Opisywane 10-letnie odsetki przeżycia wynoszą 49-68% dla chorych z nawrotami miejscowymi i 25-42% dla chorych z przerzutami odległymi. W grupie chorych na nowotwory widoczne w badaniu FDG-PET i oporne na 131I rokowanie jest znacznie gorsze. 

Pełny tekst artykułu

Artykuł archiwalny w formacie PDF

Otwórz PDF (400 KB)