Dostęp Otwarty

Program edukacyjny: kardiologia

Skuteczność leczenia małymi dawkami statyn

Karol E. Watson, MD, PhD

Division of Cardiology, UCLA School of Medicine, Los Angeles, USA

What Is the Evidence in Favor of Low-dose Statin Therapy in 2008? Current Atherosclerosis Reports 2008, 10:33-38

Tłum. lek. Małgorzata T. Załoga

Program edukacyjny koordynowany przez prof. dr. hab. med. Waldemara Banasiaka

Ad­res do ko­re­spon­den­cji: Ka­rol E. Wat­son, MD, PhD, Di­vi­sion of Car­dio­lo­gy, 47-123, UCLA Scho­ol of Me­di­ci­ne, 10833 Le Con­te Ave­nue, Los An­ge­les, CA 90095, USA. E­-ma­il: kwat­son@med­net.ucla.edu

W SKRÓ­CIE

Cho­ro­ba wień­co­wa wciąż sta­no­wi waż­ną przy­czy­nę zgo­nów w Sta­nach Zjed­no­czo­nych i mi­mo cią­głej po­pra­wy stan­dar­dów le­cze­nia cho­rób ukła­du krą­że­nia czę­stość jej wy­stę­po­wa­nia po­zo­sta­je bar­dzo wy­so­ka. Głów­nym spo­so­bem za­po­bie­ga­nia tej cho­ro­bie i jej po­wi­kła­niom jest mo­dy­fi­ka­cja czyn­ni­ków ry­zy­ka ser­co­wo­-na­czy­nio­we­go. Istot­ną ro­lę od­gry­wa w tym za­kre­sie le­cze­nie ko­ry­gu­ją­ce za­bu­rze­nia li­pi­do­we, zaś in­hi­bi­to­ry re­duk­ta­zy 3-hy­drok­sy­-3-me­ty­lo­glu­ta­ry­lo­ko­en­zy­mu A (sta­ty­ny) to jed­ne z naj­waż­niej­szych le­ków dzia­ła­ją­cych ochron­nie na ser­ce. We wcze­snych ba­da­niach nad sta­ty­na­mi sto­so­wa­no je w ma­łych lub śred­nich daw­kach. W póź­niej­szych pró­bach kli­nicz­nych po­rów­ny­wa­no na­to­miast wy­ni­ki le­cze­nia sta­ty­na­mi w ma­łych i du­żych daw­kach, wy­ka­zu­jąc, że sto­so­wa­nie le­ków w du­żych daw­kach przy­no­si więk­sze ko­rzy­ści. Czy ist­nie­je za­tem uza­sad­nie­nie dla te­ra­pii sta­ty­na­mi w ma­łych daw­kach? Ar­ty­kuł pod­su­mo­wu­je wy­ni­ki ba­dań kli­nicz­nych nad sta­ty­na­mi i przed­sta­wia ro­lę ta­kiej te­ra­pii w zmniej­sza­niu ry­zy­ka ser­co­wo­-na­czy­nio­we­go.

Wpro­wa­dze­nie

Cho­ro­ba wień­co­wa wciąż sta­no­wi waż­ną przy­czy­nę zgo­nów w Sta­nach Zjed­no­czo­nych i mi­mo cią­głej po­pra­wy stan­dar­dów le­cze­nia cho­rób ukła­du krą­że­nia czę­stość jej wy­stę­po­wa­nia po­zo­sta­je bar­dzo wy­so­ka.1 Zwięk­szo­ne stę­że­nie cho­le­ste­ro­lu zwią­za­ne­go z li­po­pro­te­ina­mi o ni­skiej gę­sto­ści (LDL­-C) sta­no­wi istot­ny, czę­sty i zbyt rzad­ko opty­mal­nie ko­ry­go­wa­ny czyn­nik ry­zy­ka roz­wo­ju cho­ro­by wień­co­wej. In­hi­bi­to­ry re­duk­ta­zy 3-hy­drok­sy­-3-me­ty­lo­glu­ta­ry­lo­ko­en­zy­mu A (sta­ty­ny), któ­re zre­wo­lu­cjo­ni­zo­wa­ły le­cze­nie hi­per­cho­le­ste­ro­le­mii, zna­czą­co ob­ni­ża­ją stę­że­nie LDL­-C. Wy­ni­ki du­żych kon­tro­lo­wa­nych ba­dań z ran­do­mi­za­cją wy­ka­za­ły po­nad­to, że le­ki te zna­czą­co zmniej­sza­ją ry­zy­ko cho­rób ukła­du krą­że­nia. W wie­lu ba­da­niach nad sta­ty­na­mi wy­ka­za­no, że ko­rzy­ści z ob­ni­ża­nia LDL­-C do­ty­czą róż­nych wyj­ścio­wych stę­żeń tej frak­cji li­po­pro­te­in i du­żej gru­py pa­cjen­tów, obej­mu­ją­cej za­rów­no oso­by z naj­wyż­szym ry­zy­kiem ser­co­wo­-na­czy­nio­wym, jak i te z grup ni­skie­go ry­zy­ka.2 Wy­ni­ki ba­dań wy­raź­nie wska­zu­ją, że ko­rzy­ści ze sto­so­wa­nia sta­tyn w du­żej mie­rze za­le­żą od ry­zy­ka wyj­ścio­we­go i że u wszyst­kich pa­cjen­tów z cho­ro­bą wień­co­wą i z gru­py wy­so­kie­go ry­zy­ka uza­sad­nio­ne jest in­ten­syw­ne le­cze­nie ty­mi pre­pa­ra­ta­mi. Nie do koń­ca wia­do­mo jed­nak, ja­ką ro­lę od­gry­wa te­ra­pia sta­ty­na­mi w przy­pad­ku osób z gru­py ni­skie­go ry­zy­ka, u któ­rych nie ob­ser­wu­je się żad­nych ob­ja­wów. W ar­ty­ku­le przed­sta­wio­no do­wo­dy sku­tecz­no­ści sto­so­wa­nia sta­tyn w le­cze­niu osób z grup wy­so­kie­go i ni­skie­go ry­zy­ka ser­co­wo­-na­czy­nio­we­go, a tak­że ak­tu­al­ne da­ne do­ty­czą­ce opty­mal­ne­go daw­ko­wa­nia le­ków z tej gru­py.

Naj­waż­niej­sze ba­da­nia nad sta­ty­na­mi

W 1994 r. opu­bli­ko­wa­no wy­ni­ki Scan­di­na­vian Si­mva­sta­tin Su­rvi­val Stu­dy (4S).3 W ba­da­niu tym po raz pierw­szy wy­ka­za­no nie­zwy­kłą sku­tecz­ność sta­tyn w za­po­bie­ga­niu po­waż­nym na­stęp­stwom cho­rób ukła­du krą­że­nia (tj. cięż­kim po­wi­kła­niom ser­co­wo­-na­czy­nio­wym i zgo­nom) u pa­cjen­tów z dys­li­pi­de­mią. Od te­go cza­su prze­pro­wa­dzo­no licz­ne do­dat­ko­we ba­da­nia sta­tyn, któ­re ogól­nie moż­na po­dzie­lić na trzy gru­py: 1) ba­da­nia kon­tro­lo­wa­ne pla­ce­bo, 2) ba­da­nia po­rów­nu­ją­ce dwa róż­ne le­ki z tej gru­py i 3) ba­da­nia po­rów­nu­ją­ce efekt dzia­ła­nia dwóch róż­nych da­wek tej sa­mej sta­ty­ny.

Te­ra­pia sta­ty­na­mi w ma­łych daw­kach

Small 4599

Ta­be­la 1. Sta­ty­ny o udo­wod­nio­nej sku­tecz­no­ści w ob­ni­ża­niu LDL­-C

Nie­daw­no opi­sa­no wy­ni­ki ba­dań oce­nia­ją­cych le­cze­nie sta­ty­na­mi w ma­łych daw­kach (tab. 1). Te­ra­pię ma­ły­mi daw­ka­mi zde­fi­nio­wa­no ja­ko ta­ką, któ­ra zgod­nie z ocze­ki­wa­nia­mi ob­ni­ży stę­że­nie LDL­-C nie wię­cej niż o 25%. Me­to­dę tę za­sto­so­wa­no u osób z gru­py ni­skie­go ry­zy­ka ser­co­wo­-na­czy­nio­we­go, a tak­że w po­pu­la­cjach lub sub­po­pu­la­cjach o wyż­szym ry­zy­ku. Za­ło­żo­no, że na­wet mniej­sza daw­ka sta­tyn mo­że zmniej­szać ry­zy­ko ser­co­wo­-na­czy­nio­we.

W tej czę­ści ar­ty­ku­łu pod­su­mu­ję kil­ka naj­waż­niej­szych ba­dań nad sta­ty­na­mi, wy­ja­śnia­jąc, w ja­ki spo­sób wpły­nę­ły na ce­le te­ra­pii ob­ni­ża­ją­cej stę­że­nie li­pi­dów we współ­cze­snej prak­ty­ce kli­nicz­nej. Szcze­gól­ną uwa­gę po­świę­cam ostat­nim ba­da­niom pro­wa­dzo­nym w po­pu­la­cjach ni­skie­go ry­zy­ka.

Te­ra­pia sta­ty­na­mi w du­żych daw­kach

Ba­da­nia kon­tro­lo­wa­ne pla­ce­bo

Ce­lem ba­da­nia 4S by­ła oce­na wpły­wu ob­ni­że­nia stę­że­nia cho­le­ste­ro­lu za po­mo­cą sim­wa­sta­ty­ny na umie­ral­ność i cho­ro­bo­wość wśród pa­cjen­tów z cho­ro­bą wień­co­wą.3 W ba­da­niu prze­pro­wa­dzo­nym me­to­dą po­dwój­nie śle­pej pró­by 4444 pa­cjen­tów ze sta­bil­ną cho­ro­bą wień­co­wą lub prze­by­tym za­wa­łem ser­ca i pod­wyż­szo­nym stę­że­niem cho­le­ste­ro­lu w su­ro­wi­cy przy­dzie­lo­no lo­so­wo do le­cze­nia sim­wa­sta­ty­ną lub po­da­wa­nia pla­ce­bo. W cza­sie ob­ser­wa­cji cho­rych (me­dia­na 5,4 ro­ku) względ­ne ry­zy­ko (RR) zgo­nu w gru­pie le­czo­nej sim­wa­sta­ty­ną wy­no­si­ło 0,70 (95% prze­dział uf­no­ści [CI], 0,58-0,85; p=0,0003), a umie­ral­ność względ­na zmniej­szy­ła się o 30%. Względ­ne ry­zy­ko co naj­mniej jed­ne­go po­waż­ne­go kli­nicz­nie po­wi­kła­nia wień­co­we­go po te­ra­pii tym le­kiem zmniej­szy­ło się o 34% (RR 0,66; 95% CI, 0,59-0,75; p<0,00001), a ry­zy­ko ko­niecz­no­ści wy­ko­na­nia re­wa­sku­la­ry­za­cji – o 37% (p<0,00001). W ba­da­niu tym po raz pierw­szy wy­ka­za­no, że sto­so­wa­nie sta­ty­ny mo­że zmniej­szyć nie tyl­ko licz­bę po­wi­kłań wień­co­wych, lecz tak­że cał­ko­wi­tą umie­ral­ność.

Ko­lej­nym du­żym kon­tro­lo­wa­nym pla­ce­bo ba­da­niem nad sta­ty­na­mi by­ło West of Sco­tland Co­ro­na­ry Pre­ven­tion Stu­dy (WO­SCOPS).4 Prze­pro­wa­dzo­no je me­to­dą po­dwój­nie śle­pej pró­by, a je­go ce­lem by­ło spraw­dze­nie, czy te­ra­pia pra­wa­sta­ty­ną zmniej­szy czę­stość nie­za­koń­czo­nych zgo­nem za­wa­łów ser­ca i zgo­nów spo­wo­do­wa­nych cho­ro­bą wień­co­wą u męż­czyzn z hi­per­cho­le­ste­ro­le­mią, któ­rzy przed kwa­li­fi­ka­cją do ba­da­nia nie prze­by­li za­wa­łu. W ba­da­niu uczest­ni­czy­ło 6595 męż­czyzn w wie­ku 45-64 lat, ze śred­nim (± od­chy­le­nia stan­dar­do­we) stę­że­niem cho­le­ste­ro­lu w oso­czu wy­no­szą­cym 272±23 mg/dl. Część z nich le­czo­no pra­wa­sta­ty­ną (40 mg/24h), a część przyj­mo­wa­ła pla­ce­bo. Śred­ni okres ob­ser­wa­cji wy­no­sił 4,9 ro­ku. Sto­so­wa­nie pra­wa­sta­ty­ny zmniej­sza­ło ry­zy­ko zgo­nów z po­wo­du cho­ro­by wień­co­wej i nie­za­koń­czo­nych zgo­nem za­wa­łów ser­ca o 31% (95% CI, 17-43%; p<0,001). Po­dob­ne ob­ni­że­nie ry­zy­ka ob­ser­wo­wa­no w przy­pad­ku sa­mych tyl­ko nie­za­koń­czo­nych zgo­nem za­wa­łów ser­ca (re­duk­cja o 31%; p<0,001), zgo­nów z po­wo­du cho­ro­by wień­co­wej (tyl­ko przy­pad­ki po­twier­dzo­ne: re­duk­cja o 28%; p=0,13; przy­pad­ki po­twier­dzo­ne i po­dej­rze­wa­ne łącz­nie: spa­dek o 33%; p=0,042) i wszyst­kich zgo­nów z przy­czyn ser­co­wo­-na­czy­nio­wych (re­duk­cja o 32%, p=0,033). Nie ob­ser­wo­wa­no więk­szej licz­by zgo­nów z przy­czyn po­za­ser­co­wych.

Choć wy­ni­ki po­przed­nich dwóch ba­dań po­twier­dzi­ły, że ob­ni­że­nie stę­że­nia cho­le­ste­ro­lu u pa­cjen­tów z hi­per­cho­le­ste­ro­le­mią zmniej­sza ry­zy­ko po­wi­kłań wień­co­wych, nie wia­do­mo by­ło, ja­ki bę­dzie re­zul­tat ta­kie­go po­stę­po­wa­nia u pa­cjen­tów z cho­ro­bą wień­co­wą i prze­cięt­nym dla po­pu­la­cji stę­że­niem cho­le­ste­ro­lu. Ta­ką gru­pę cho­rych pod­da­no ob­ser­wa­cji w ba­da­niu Cho­le­ste­rol and Re­cur­rent Events (CA­RE).5 4159 pa­cjen­tów z za­wa­łem ser­ca oraz stę­że­niem cho­le­ste­ro­lu cał­ko­wi­te­go po­ni­żej 240 mg/dl (śred­nio 209 mg/dl) i stę­że­niem LDL­-C 115-174 mg/dl (śred­nio 139 mg/dl) przy­dzie­lo­no lo­so­wo do gru­py le­czo­nej pra­wa­sta­ty­ną w daw­ce 40 mg/24h lub do gru­py otrzy­mu­ją­cej pla­ce­bo. Pierw­szo­rzę­do­wym pa­ra­me­trem oce­ny koń­co­wej był zgon z przy­czyn wień­co­wych lub nie­za­koń­czo­ny zgo­nem za­wał ser­ca. Sto­so­wa­nie pra­wa­sta­ty­ny zmniej­sza­ło ry­zy­ko względ­ne pierw­szo­rzę­do­we­go pa­ra­me­tru oce­ny koń­co­wej o 24% (95% CI, 9-36%; p=0,003). Ry­zy­ko ko­niecz­no­ści wsz­cze­pie­nia aor­tal­no­-wień­co­wych po­mo­stów omi­ja­ją­cych zmniej­szy­ło się o 26% (p=0,005), prze­pro­wa­dze­nia an­gio­pla­sty­ki wień­co­wej o 23% (p=0,01), a ry­zy­ko uda­ru mó­zgu – o 31% (p=0,03). Wy­ni­ki wy­ka­zu­ją, że ko­rzy­ści z ob­ni­ża­nia stę­że­nia cho­le­ste­ro­lu od­no­si więk­szość pa­cjen­tów z cho­ro­bą wień­co­wą i prze­cięt­nym stę­że­niem te­go związ­ku w su­ro­wi­cy.

Ba­da­nie Air For­ce/Te­xas Co­ro­na­ry Athe­ro­sc­le­ro­sis Pre­ven­tion Stu­dy (AF­CAPS/Te­xCAPS)6 za­pro­jek­to­wa­no, by okre­ślić, czy pa­cjen­ci z prze­cięt­nym dla po­pu­la­cji stę­że­niem cho­le­ste­ro­lu i bez cho­ro­by wień­co­wej mo­gą od­nieść ko­rzyść z le­cze­nia sta­ty­na­mi. Wzię­ło w nim udział 6605 osób bez kli­nicz­nych ob­ja­wów miaż­dży­cy na­czyń wień­co­wych, z prze­cięt­nym stę­że­niem cho­le­ste­ro­lu cał­ko­wi­te­go i LDL­-C oraz ob­ni­żo­nym stę­że­niem cho­le­ste­ro­lu zwią­za­ne­go z li­po­pro­te­ina­mi o du­żej gę­sto­ści (HDL­-C). Przy­dzie­lo­no ich lo­so­wo do gru­py le­czo­nej lo­wa­sta­ty­ną (20-40 mg/24h) lub otrzy­mu­ją­cej pla­ce­bo. Pierw­szo­rzę­do­wym pa­ra­me­trem oce­ny koń­co­wej by­ło wy­stą­pie­nie pierw­sze­go po­waż­ne­go po­wi­kła­nia wień­co­we­go okre­ślo­ne­go ja­ko za­wał ser­ca za­koń­czo­ny lub nie­za­koń­czo­ny zgo­nem, nie­sta­bil­na cho­ro­ba wień­co­wa lub na­gły zgon ser­co­wy. Sto­so­wa­nie lo­wa­sta­ty­ny zmniej­sza­ło ry­zy­ko wy­stą­pie­nia pierw­sze­go po­waż­ne­go po­wi­kła­nia wień­co­we­go o 37% (RR 0,64; 95% CI, 0,50-0,79; p<0,001), za­wa­łu ser­ca o 40% (RR 0,60; 95% CI, 0,43-0,83; p=0,002), nie­sta­bil­nej cho­ro­by wień­co­wej o 32% (RR 0,68; 95% CI, 0,49-0,95; p=0,02), za­bie­gów re­wa­sku­la­ry­za­cyj­nych o 33% (RR 0,67; 95% CI, 0,52-0,85; p=0,001), po­wi­kłań wień­co­wych o 25% (RR 0,75; 95% CI, 0,61-0,92; p=0,006) i ser­co­wo­-na­czy­nio­wych rów­nież o 25% (RR 0,75; 95% CI, 0,62-0,91; p=0,003). Ba­da­nie to po­twier­dzi­ło sku­tecz­ność le­cze­nia sta­ty­na­mi osób bez cho­ro­by wień­co­wej z prze­cięt­nym dla po­pu­la­cji stę­że­niem cho­le­ste­ro­lu cał­ko­wi­te­go i LDL­-C oraz ze zmniej­szo­nym stę­że­niem HDL­-C.

W ba­da­niach tych do­bit­nie wy­ka­za­no, że te­ra­pia sta­ty­na­mi zmniej­sza u osób w śred­nim wie­ku czę­stość wy­stę­po­wa­nia cho­rób wień­co­wych i na­czy­nio­wo­-mó­zgo­wych oraz ry­zy­ko zgo­nu z ich po­wo­du. Wie­lu ba­da­czy kwe­stio­no­wa­ło jed­nak sku­tecz­ność i bez­pie­czeń­stwo sto­so­wa­nia le­ków z tej gru­py u osób star­szych. Ce­lem ba­da­nia Pro­spec­ti­ve Stu­dy of Pra­va­sta­tin in the El­der­ly at Risk (PRO­SPER)7 by­ło okre­śle­nie ko­rzy­ści z le­cze­nia pra­wa­sta­ty­ną u star­szych męż­czyzn oraz ko­biet z cho­ro­bą wień­co­wą i uda­rem lub bę­dą­cych w gru­pie wy­so­kie­go ry­zy­ka wy­stą­pie­nia tych cho­rób. W ba­da­niu z ran­do­mi­za­cją wzię­ły udział 5804 oso­by w wie­ku 70-82 lat, z czyn­ni­ka­mi ry­zy­ka al­bo cho­ro­bą ser­co­wo­-na­czy­nio­wą w wy­wia­dzie. Część pa­cjen­tów le­czo­no pra­wa­sta­ty­ną (40 mg/24h), a część otrzy­my­wa­ła pla­ce­bo. Okres ob­ser­wa­cji wy­no­sił śred­nio 3,2 ro­ku, zaś pierw­szo­rzę­do­wy zło­żo­ny pa­ra­metr oce­ny koń­co­wej obej­mo­wał zgon z przy­czyn wień­co­wych, nie­za­koń­czo­ny zgo­nem za­wał ser­ca oraz za­koń­czo­ny i nie­za­koń­czo­ny zgo­nem udar mó­zgu. Sto­so­wa­nie pra­wa­sta­ty­ny zmniej­szy­ło czę­stość wy­stę­po­wa­nia po­wi­kłań skła­da­ją­cych się na pierw­szo­rzę­do­wy pa­ra­metr oce­ny koń­co­wej o 15% (współ­czyn­nik ry­zy­ka [HR] 0,85; 95% CI, 0,74-0,97; p=0,014). Ry­zy­ko zgo­nów spo­wo­do­wa­nych cho­ro­bą wień­co­wą i nie­za­koń­czo­nych zgo­nem za­wa­łów ser­ca zmniej­szy­ło się o 19% (HR 0,81; 95% CI, 0,69-0,94; p=0,006), zaś ry­zy­ko uda­ru nie zmie­ni­ło się (HR 1,03; 95% CI, 0,81-1,31; p=0,8). W gru­pie le­czo­nej pra­wa­sta­ty­ną za­no­to­wa­no wię­cej roz­po­zna­nych przy­pad­ków no­wo­two­ru niż w gru­pie pla­ce­bo (HR 1,25; 95% CI, 1,04-1,51; p=0,020). Wpro­wa­dze­nie tych da­nych do me­ta­ana­li­zy wszyst­kich ba­dań nad pra­wa­sta­ty­ną i in­ny­mi sta­ty­na­mi nie po­twier­dzi­ło jed­nak wzro­stu ry­zy­ka.

W prze­ci­wień­stwie do wcze­śniej­szych ba­dań, do któ­rych kwa­li­fi­ko­wa­no pa­cjen­tów z przy­naj­mniej prze­cięt­nym dla po­pu­la­cji stę­że­niem cho­le­ste­ro­lu, He­art Pro­tec­tion Stu­dy (HPS)8 obej­mo­wa­ło du­żą gru­pę cho­rych wy­so­kie­go ry­zy­ka, nie­za­leż­nie od ich wyj­ścio­we­go stę­że­nia cho­le­ste­ro­lu. W ba­da­niu prze­pro­wa­dzo­nym z ran­do­mi­za­cją wzię­ło udział 20 536 osób w wie­ku 40-80 lat z cho­ro­bą wień­co­wą, in­ną cho­ro­bą po­wsta­łą na pod­ło­żu miaż­dży­cy lub cu­krzy­cą. Cho­rych przez 5 lat le­czo­no sim­wa­sta­ty­ną w daw­ce 40 mg/24h bądź też po­da­wa­no im pla­ce­bo. Ja­ko pierw­szo­rzę­do­wy pa­ra­metr oce­ny koń­co­wej okre­ślo­no zgon oraz za­koń­czo­ne i nie­za­koń­czo­ne zgo­nem po­wi­kła­nia ser­co­wo­-na­czy­nio­we. Za­ob­ser­wo­wa­no ogól­ne zmniej­sze­nie umie­ral­no­ści (1328 zgo­nów wśród 10 269 pa­cjen­tów le­czo­nych sim­wa­sta­ty­ną, tj. 12,9%, vs 1507 zgo­nów wśród 10 267 pa­cjen­tów przyj­mu­ją­cych pla­ce­bo, tj. 14,7%; p=0,0003) za spra­wą wy­so­ce zna­czą­cej (o 18%) re­duk­cji zgo­nów z przy­czyn ser­co­wych (587 zgo­nów, tj. 5,7%, w gru­pie sim­wa­sta­ty­ny vs 707 zgo­nów, tj. 6,9%, w gru­pie pla­ce­bo; p=0,0005). Stwier­dzo­no rów­nież 24% zmniej­sze­nie ry­zy­ka wy­stą­pie­nia pierw­sze­go za­wa­łu ser­ca nie­za­koń­czo­ne­go zgo­nem i zgo­nów z przy­czyn wień­co­wych (898 [8,7%] vs 1212 [11,8%]; p<0,0001), za­koń­czo­nych i nie­za­koń­czo­nych zgo­nem uda­rów mó­zgu (444 [4,3%] vs 585 [5,7%]; p<0,0001) oraz re­wa­sku­la­ry­za­cji wień­co­wych i in­nych na­rzą­dów (939 [9,1%] vs 1205 [11,7%]; p<0,0001). W każ­dej ba­da­nej pod­gru­pie ob­ser­wo­wa­no po­dob­ne, znacz­ne ob­ni­że­nie ry­zy­ka względ­ne­go, na­wet u osób ze stę­że­niem LDL­-C po­ni­żej 116 mg/dl.

An­ti­hy­per­ten­si­ve and Li­pid­-Lo­we­ring Tre­at­ment to Pre­vent He­art At­tack Trial (AL­L­HAT)9 by­ło du­żym, fi­nan­so­wa­nym przez Na­tio­nal In­sti­tu­tes of He­alth ba­da­niem. Je­go kon­ty­nu­acją by­ło AL­L­HAT­-Li­pid Lo­we­ring Trial (LLT), za­pro­jek­to­wa­ne w ce­lu okre­śle­nia, czy w po­rów­na­niu ze stan­dar­do­wym po­stę­po­wa­niem sto­so­wa­nie pra­wa­sta­ty­ny mo­że ob­ni­żyć ogól­ną umie­ral­ność u osób star­szych z nad­ci­śnie­niem tęt­ni­czym i umiar­ko­wa­ną hi­per­cho­le­ste­ro­le­mią oraz co naj­mniej jed­nym do­dat­ko­wym czyn­ni­kiem ry­zy­ka cho­ro­by wień­co­wej. W ba­da­niu tym pod­gru­pę uczest­ni­ków AL­L­HAT (n=10 355) przy­dzie­lo­no lo­so­wo do le­cze­nia pra­wa­sta­ty­ną (40 mg/24h) lub do te­ra­pii stan­dar­do­wej. Me­dia­na cza­su ob­ser­wa­cji wy­no­si­ła 4,8 ro­ku. Śred­nie wyj­ścio­we stę­że­nie cho­le­ste­ro­lu cał­ko­wi­te­go rów­na­ło się 224 mg/dl, LDL­-C 146 mg/dl, HDL­-C 48 mg/dl, a tri­gli­ce­ry­dów 152 mg/dl. Pierw­szo­rzę­do­wym pa­ra­me­trem oce­ny koń­co­wej był zgon z ja­kiej­kol­wiek przy­czy­ny. W cza­sie trwa­nia ba­da­nia w gru­pie pa­cjen­tów, u któ­rych pro­wa­dzo­no stan­dar­do­we le­cze­nie, 32% osób z cho­ro­bą wień­co­wą i 29% nie­ob­cią­żo­nych tą cho­ro­bą za­czę­ło sto­so­wać le­ki ob­ni­ża­ją­ce stę­że­nie li­pi­dów. Po czte­rech la­tach stwier­dzo­no, że stę­że­nie cho­le­ste­ro­lu cał­ko­wi­te­go w gru­pie sto­su­ją­cej pra­wa­sta­ty­nę ob­ni­ży­ło się o 17%, a w gru­pie le­czo­nej stan­dar­do­wo o 8%. W lo­so­wo do­bra­nej pod­gru­pie stę­że­nie LDL­-C po le­cze­niu pra­wa­sta­ty­ną zmniej­szy­ło się o 28%, a w gru­pie pod­da­nej te­ra­pii stan­dar­do­wej o 11%. Nie stwier­dzo­no róż­nic mię­dzy obie­ma gru­pa­mi, je­śli cho­dzi o ry­zy­ko zgo­nu z ja­kiej­kol­wiek przy­czy­ny (RR 0,99; 95% CI, 0,89-1,11; p=0,88). Po­dob­nie by­ło w przy­pad­ku po­wi­kłań wień­co­wych (RR 0,91; 95% CI, 0,79-1,04; p=0,16). W ba­da­niu tym sto­so­wa­nie pra­wa­sta­ty­ny nie zmniej­szy­ło zna­czą­co ani umie­ral­no­ści ogól­nej, ani czę­sto­ści po­wi­kłań wień­co­wych. Mo­gło to wy­ni­kać z nie­znacz­nych (w po­rów­na­niu z po­przed­ni­mi ba­da­nia­mi) róż­nic mię­dzy stę­że­niem cho­le­ste­ro­lu cał­ko­wi­te­go (9,6%) i LDL­-C (16,7%) w gru­pie le­czo­nej pra­wa­sta­ty­ną i pod­da­wa­nej te­ra­pii stan­dar­do­wej, a tak­że z wy­so­kie­go od­set­ka sto­so­wa­nia w gru­pie kon­tro­l­nej sta­tyn nie­oce­nia­nych w ba­da­niu.

W ba­da­niu An­glo­-Scan­di­na­vian Car­diac Out­co­mes Trial­-Li­pid Lo­we­ring Arm (ASCOT­-LLA)10 oce­nia­no ko­rzy­ści z ob­ni­ża­nia stę­że­nia cho­le­ste­ro­lu sta­ty­na­mi ja­ko pier­wot­nej pre­wen­cji cho­ro­by wień­co­wej u pa­cjen­tów z nad­ci­śnie­niem tęt­ni­czym, u któ­rych nie stwier­dza­no dys­li­pi­de­mii. Ba­da­nie to, prze­pro­wa­dzo­ne z ran­do­mi­za­cją, obej­mo­wa­ło część uczest­ni­ków ASCOT (n=10 305), u któ­rych stę­że­nie cho­le­ste­ro­lu ozna­cza­ne nie na czczo wy­no­si­ło ≤240 mg/dl. Jed­ną gru­pę le­czo­no ator­wa­sta­ty­ną w daw­ce 10 mg/24h, na­to­miast dru­giej po­da­wa­no pla­ce­bo. Pierw­szo­rzę­do­wym pa­ra­me­trem oce­ny koń­co­wej był nie­za­koń­czo­ny zgo­nem za­wał ser­ca i zgon z po­wo­du cho­ro­by wień­co­wej. Ba­da­nie za­pla­no­wa­no na 5 lat, ale prze­rwa­no je już po 3,3 ro­ku, po­nie­waż stwier­dzo­no zna­czą­ce (36%) zmniej­sze­nie czę­sto­ści wy­stę­po­wa­nia zda­rzeń skła­da­ją­cych się na pierw­szo­rzę­do­wy pa­ra­metr oce­ny koń­co­wej (HR 0,64; 95% CI, 0,50-0,83; p=0,0005). Ten ko­rzyst­ny efekt wy­stą­pił już w pierw­szym ro­ku ob­ser­wa­cji. Licz­ba za­koń­czo­nych i nie­za­koń­czo­nych zgo­nem uda­rów mó­zgu zmniej­szy­ła się w tym cza­sie o 27% (HR 0,73; 95% CI, 0,56-0,96; p=0,024).