Dostęp Otwarty

Plastyka zniekształceń pooparzeniowych

dr n. med. Daria Charytonowicz1,2

lek. Michał Charytonowicz2

lek. Jakub Miszczyk1,2

lek. Magdalena Eberhardt3

1Klinika Chirurgii Plastycznej, Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego, Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny im. prof. W. Orłowskiego w Warszawie

2Klinika Chirurgii Plastycznej Dr Szczyt w Warszawie

3Klinika Femmed w Warszawie

Adres do korespondencji: dr n. med. Daria Charytonowicz
Klinika Chirurgii Plastycznej Dr Szczyt
ul. Waflowa 7A, 02-971 Warszawa; e-mail: daria.charytonowicz@gmail.com

Small charytonowicz daria 201 opt

dr n. med. Daria Charytonowicz

Small charytonowicz micha%c5%82 20 opt

lek. Michał Charytonowicz

Small miszczyk jakub opt

lek. Jakub Miszczyk

Small eberhardt magdalena opt

lek. Magdalena Eberhardt

  • Blizny i przykurcze – problem nie tylko estetyczny, lecz także funkcjonalny pacjentów po urazach oparzeniowych
  • Przedstawienie wybranych sposobów leczenia zniekształceń pooparzeniowych na podstawie dostępnego piśmiennictwa oraz doświadczeń własnych autorów: leczenie zachowawcze i metody chirurgiczne
  • Postępowanie u pacjentów z mnogimi oparzeniami dużymi – kolejność operacji rekonstrukcyjnych


Oparzenia głębokie (powyżej stopnia IIb) zawsze goją się z pozostawieniem blizny. Jest to problem nie tylko estetyczny, lecz przede wszystkim funkcjonalny. Przykurcze bliznowate w okolicy stawów czy na szyi mogą w znaczny sposób upośledzać ruchomość kończyn i funkcjonowanie pacjenta. Postępowanie w zniekształceniach pooparzeniowych polega głównie na leczeniu chirurgicznym wspomaganym odpowiednią rehabilitacją i terapią zachowawczą. 

Celem niniejszej pracy jest przedstawienie wybranych metod chirurgicznego leczenia zniekształceń pooparzeniowych na podstawie dostępnego piśmiennictwa oraz doświadczeń własnych autorów. 

Epidemiologia

Na świecie oparzenia stanowią drugą po wypadkach komunikacyjnych przyczynę zgonów. World Health Organization (WHO) ocenia częstość urazów oparzeniowych na 6,6 mln rocznie, a zgonów z nimi związanych na 400 0001. W USA oparzeniom ulega 2 mln osób2. Co roku w Polsce urazy te dotyczą około 1% społeczeństwa3. Najczęściej są to oparzenia termiczne. Wymagają one multidyscyplinarnego podejścia i leczenia w specjalistycznych ośrodkach, a na rezultat poza ciężkością oparzenia i jakością leczenia wpływ ma stan ogólny chorego przed urazem. W około 50% przypadków obrażenia te dotyczą okolic głowy i szyi, na drugim miejscu znajdują się oparzenia kończyn4. Wśród oparzonych dominuje płeć męska, niezależnie od wieku3. Grupy wiekowe, które najczęściej doznają urazu oparzeniowego, to dzieci i osoby starsze. Dwadzieścia pięć procent oparzonych stanowią pacjenci pediatryczni poniżej 7 roku życia, którzy urazu doznają w warunkach domowych5. Większość ofiar oparzeń to mężczyźni (68% według American Burn Association [ABA]), u których do uszkodzenia dochodzi w domu (73%). Dzieci poniżej 5 roku życia stanowią prawie 20% pacjentów przyjmowanych z powodu oparzeń6.

Głębokość i lokalizacje

Najistotniejszą kwestią, jeśli chodzi o gojenie, jest głębokość oparzenia. Dzielimy je na powierzchowne (I-IIa) i głębokie (>IIb). Oparzenia powierzchowne goją się bez pozostawienia blizny, natomiast wszystkie oparzenia głębokie prowadzą do powstania blizn, a co za tym idzie – w niektórych lokalizacjach przykurczów i zniekształceń. Jest to problem nie tylko estetyczny, lecz także czynnościowy – dochodzi np. do upośledzenia ruchomości kończyn górnych w przypadku obecności przykurczu pod pachą czy głowy przy oparzeniach szyi. Blizny pooparzeniowe stanowią około 4% wszystkich blizn, w 50% występują w okolicy głowy7 (ryc. 1).

Ze względu na skomplikowaną anatomię i mnogość funkcji twarzy blizny pooparzeniowe mogą powodować widoczne zniekształcenia, ograniczenia mimiki, a przede wszystkim funkcji powiek czy jamy ustnej (mikrostomię, czyli zwężenie jamy ustnej, a co za tym idzie – utrudnione spożywanie pokarmów, zaburzenia mowy). Przykurcze w okolicy oka mogą skutkować niedomykalnością powiek oraz wywinięciem powieki, co upośledza prawidłową funkcję oka. Z kolei blizny w okolicy kończyn mogą ograniczać ruchomość okolicznych stawów8.

Small ryc 1 opt

Rycina 1. Przykurcz pooparzeniowy ograniczający ruchomość szyi

Leczenie zmian pooparzeniowych

Nie ma metody pozwalającej na trwałe wyleczenie zmian pooparzeniowych. Możemy natomiast poprawić wygląd blizn oraz odprowadzić przykurcze, umożliwiając pacjentom prawidłowe funkcjonowanie. Jako leczenie dodatkowe możemy stosować metody zachowawcze, jednak główną rolę odgrywają operacje blizn pooparzeniowych. Uzupełnieniem leczenia chirurgicznego są terapie mniej inwazyjne – fizykalne i farmakologiczne. Ogromne znaczenie mają również rehabilitacja i odpowiednie postępowanie pooperacyjne.

Leczenie zachowawcze

W postępowaniu zachowawczym w przypadku blizn pooparzeniowych, a także po ich leczeniu operacyjnym bardzo ważne jest stosowanie preparatów natłuszczających oraz maści i plastrów silikonowych. Silikon zawarty w tych preparatach zmiękcza bliznę, przywraca jej prawidłowy kolor i nie dopuszcza do przerostu9. W leczeniu blizn pooparzeniowych ważną rolę odgrywa też kompresoterapia. Stosowanie odpowiednich wyrobów uciskowych wywołuje w bliźnie niedokrwienie, a tym samym stymuluje kolagenazę, która zmniejsza ilość włókien kolagenowych i zapobiega obkurczaniu się blizny10. W nowoczesnej medycynie dużą rolę w leczeniu zmian pooparzeniowych odgrywa laseroterapia11. Ablacyjnych laserów frakcyjnych możemy używać na różnych etapach leczenia. We wczesnej fazie stosowanie małych dawek energii powoduje stymulowanie do prawidłowej przebudowy w bliźnie. W przypadku blizny dojrzałej za pomocą większych mocy lasera doprowadzamy do jej spłaszczenia i przebudowy. Stosowanie laserów poprawia wygląd zmiany, jak również przywraca prawidłowy kolor skóry. W laseroterapii możemy wykorzystywać również osocze bogatopłytkowe, które stosowane zaraz po wykonaniu zabiegu laserowego skraca czas gojenia, a także pozytywnie wpływa na modelowanie blizny12.