Streszczenie

Wprowadzenie

Łuszczyca jest przewlekłą, nieuleczalną chorobą skóry dotyczącą 0,6-4,8% światowej populacji. Zmiany skórne oraz towarzyszące im następstwa psychologiczne od dawna były przedmiotem badań. Ostatnio wykazano że łuszczyca zwiększa ryzyko występowania innych chorób przewlekłych, takich jak choroby układu sercowo-naczyniowego (ChSN), cukrzyca typu 2, otyłość i zespół metaboliczny. Co ważne, ryzyko rozwoju współistniejących chorób kardiometabolicznych jest dodatnio skorelowane z ciężkością łuszczycy.
Aktywność fizyczna jest dobrze znaną ważną składową zapobiegania i leczenia ChSN, cukrzycy typu 2, otyłości oraz zespołu metabolicznego i jest zalecana jako istotny element terapii łuszczycy. Zatem przegląd badań dotyczących aktywności fizycznej w łuszczycy byłby przydatny w planowaniu przyszłych badań i praktyce klinicznej. Celem pracy jest przegląd piśmiennictwa dotyczącego aktywności fizycznej w łuszczycy oraz wyjaśnienie potencjalnych zjawisk fizjologicznych leżących u podstaw aktywności fizycznej, łuszczycy i współistniejących chorób kardiometabolicznych. W końcowej części artykułu omówiono bariery w aktywności fizycznej u chorych na łuszczycę.

Pełny tekst artykułu

Artykuł archiwalny w formacie PDF

Otwórz PDF (300 KB)
Komentarz

Łuszczyca jest przewlekłą, zapalną chorobą skóry, która dotyczy od 2-3% populacji na świecie. Od wielu lat prowadzone są liczne badania mające na celu określenie jej patogenezy, czynników ryzyka rozwoju oraz optymalnych metod terapeutycznych. W ostatnich latach radykalnie zmieniło się postrzeganie tej jednostki chorobowej – nie tylko wdrożono niezwykle skuteczne leki, ale równocześnie zaczęto postrzegać łuszczycę jako chorobę sprzyjającą rozwojowi innych schorzeń przewlekłych, przede wszystkim chorób układu krążenia, cukrzycy typu 2, otyłości, zespołu metabolicznego. W rozwoju tych chorób za jeden z czynników ryzyka uważa się małą aktywność fizyczną. W niektórych publikacjach podkreśla się, że łuszczyca jest również chorobą „lubiącą zdrowy styl życia”. Na podstawie obserwacji klinicznych wydaje się oczywiste, że jej przebieg jest cięższy u pacjentów palących tytoń, nadużywających alkoholu, otyłych, niewykazujących aktywności fizycznej. Te obserwacje mogą więc pośrednio przemawiać za częściowo wspólnym podłożem chorób internistycznych i łuszczycy. Autorzy podjęli się trudnego zadania, jakim jest przegląd piśmiennictwa dotyczący potencjalnego związku między łuszczycą a aktywnością fizyczną. Po szczegółowej analizie piśmiennictwa, włączyli do analizy 9 artykułów dotyczących tego zagadnienia. Wydaje się, na podstawie przedstawionej analizy wyników badań, że na razie dostępnych jest niewiele doniesień badających aktywność fizyczną u chorych na łuszczycę. Może być to wynikiem zwykłego zaniedbania tematu, ale równocześnie można się zastanowić, czy brak zainteresowania nie wynika raczej z tego, że lekarze zajmujący się łuszczycą przywiązują zbyt małą wagę do stylu życia swoich pacjentów. Być może do rutynowej wizyty w gabinecie dermatologicznym należałoby włączyć rozmowę z pacjentem wyjaśniającą mu konieczność wdrożenia do swojego życia elementów zachowań prozdrowotnych, w tym zwiększenie aktywności fizycznej. A argumentem przemawiającym byłoby właśnie potencjalnie większe obciążenie rozwojem chorób układu krążenia czy cukrzycy. Autorzy starają się odpowiedzieć na pytanie, co jest przyczyną zmniejszonej aktywności ruchowej u chorych na łuszczycę. Bez wątpienia jedną z nich jest „zły” wygląd – pacjenci wstydzą się swojej choroby i często za wszelką cenę starają się ukryć zmiany chorobowe. Jest to bezpośrednią przyczyną unikania przez nich sal gimnastycznych lub basenów. Dodatkowo często są otyli – to również istotnie ogranicza wysiłek fizyczny. W artykule przedstawiono wiele dowodów na to, że ograniczenie aktywności fizycznej koreluje z częstością występowania łuszczycy i jej nasileniem. Wydaje się, że nawet jeśli ta kwestia wymaga większej liczby badań naukowych, to już te dane są wystarczające, aby wysiłek fizyczny obok innych zaleceń (ograniczenie spożywania alkoholu, zaprzestanie palenia tytoniu, stosowanie diety) stał się jednym z elementów terapii. Stwierdzono konieczność oceny, czy wysiłek fizyczny wspomaga skuteczność terapii i czy ograniczenie aktywności jest (i w jakim stopniu) czynnikiem ryzyka rozwoju tej choroby bądź jej zaostrzeń. Kolejnym niezwykle istotnym aspektem jest otyłość. Z obserwacji klinicznych wiadomo, że pacjenci otyli gorzej odpowiadają na leczenie, dotyczy to m.in. leków biologicznych oraz cyklosporyny. Autorzy omawiają także zjawiska biochemiczne dotyczące podłoża rozwoju zapalenia i otyłości u chorych na łuszczycę. Podkreślają, że ograniczona aktywność fizyczna zwiększa stężenie mediatorów zapalenia (CRP), nasila stres oksydacyjny, zwiększa stężenie lipidów oraz ekspresję cząsteczek adhezyjnych. Jest to najprawdopodobniej wspólny mechanizm rozwoju łuszczycy i chorób metabolicznych oraz układu krążenia.

Uzyskane informacje mogą wspomóc terapię chorych na łuszczycę, zgromadzić odpowiednią wiedzę, ale również powinny nas zainspirować do przeprowadzenia analogicznych badań w populacji polskiej, ze szczególnym uwzględnieniem różnych form terapii. Należy również pamiętać o ograniczeniach, które niesie sama choroba. Przeczytałam ten artykuł z ogromnym zainteresowaniem, gdyż przedstawia on codzienne problemy w świetle wiedzy uzyskanej z piśmiennictwa i mam nadzieję, że jego lektura będzie inspiracją do szerszego i bardziej interdyscyplinarnego potraktowania chorych na łuszczycę.