Droga porodu

Sama cukrzyca nie stanowi wskazania do cięcia cesarskiego. O wyborze drogi porodu decydują wskazania położnicze, szacowana masa płodu i ryzyko dystocji barkowej (zwłaszcza przy podejrzeniu makrosomii) oraz stan kliniczny matki i przebieg porodu.

Postępowanie śródporodowe – kontrola glikemii i zasady insulinoterapii

Celem kontroli glikemii w trakcie porodu jest utrzymanie stężenia glukozy w zakresie bezpiecznym dla matki i noworodka przy jednoczesnym ograniczeniu ryzyka hipoglikemii u rodzącej. W zaleceniach Joint British Diabetes Societies (JBDS) dopuszcza się 2 zakresy docelowe:

  • 4,0-7,0 mmol/l (72-126 mg/dl) („tight”, zgodny z NICE [National Institute for Health and Care Excellence])
  • 5,0-8,0 mmol/l (90-144 mg/dl) („pragmatic”; w praktyce często wybierany ze względu na większy margines bezpieczeństwa w kontekście hipoglikemii u matki).

W trakcie porodu zaleca się częste oznaczanie glikemii (zwykle co 1 h). Dożylną insulinę o zmiennej szybkości (VRIII) należy rozważyć, jeżeli glikemia w 2 kolejnych pomiarach przekracza górną granicę przyjętego celu, tj. >7,0 mmol/l (>126 mg/dl) w wariancie „tight” lub >8,0 mmol/l (>144 mg/dl) w wariancie „pragmatic”.

Okres poporodowy – modyfikacja leczenia oraz prewencja po GDM

Bezpośrednio po porodzie dochodzi do gwałtownego spadku insulinooporności, co wymaga redukcji dawek insuliny i ścisłego monitorowania glikemii w pierwszych dobach połogu. Postępowanie obejmuje utrzymanie bezpiecznej glikemii, zaplanowanie kontroli ambulatoryjnych oraz wdrożenie strategii długofalowej prewencji metabolicznej, szczególnie u kobiet po przebytej GDM.

U kobiet leczonych insuliną w ciąży należy oczekiwać istotnego zmniejszenia zapotrzebowania na insulinę, często do ok. 50% dawki z III trymestru (lub mniej), zależnie od wcześniejszego schematu, sposobu porodu, sposobu żywienia oraz laktacji. Dalsze postępowanie jest uwarunkowane rozpoznaniem:

  • PGDM – zwykle następuje powrót do schematu leczenia sprzed ciąży, z uwzględnieniem aktualnych celów glikemicznych oraz wpływu karmienia piersią na ryzyko hipoglikemii
  • GDM – ocena ustąpienia hiperglikemii oraz zaplanowanie dalszej diagnostyki i obserwacji.

Laktacja i edukacja poporodowa

Karmienie piersią jest zalecane u kobiet z cukrzycą przedciążową oraz po GDM. Laktacja wiąże się z niewielkim obniżeniem glikemii i zwiększeniem wrażliwości na insulinę, co w pierwszych tygodniach połogu uzasadnia częstszą samokontrolę oraz indywidualną korektę insulinoterapii. Dane z CGM wskazują, że odsetek czasu w hipoglikemii nocnej u kobiet karmiących piersią jest zwykle niski i zmniejsza się w kolejnych miesiącach laktacji. Z perspektywy patofizjologicznej glukoza transportowana jest do gruczołu piersiowego m.in. z udziałem transporterów glukozy (GLUT – glucose transporters); wyższe stężenia glukozy u matki w okresie poprzedzającym karmienie mogą przekładać się na wyższe stężenie glukozy w mleku, co dodatkowo uzasadnia dążenie do stabilnej glikemii w okresie laktacji. Edukacja poporodowa powinna obejmować:

  • zasady samokontroli glikemii oraz postępowanie w hipoglikemii
  • wpływ laktacji na zapotrzebowanie na insulinę oraz konieczność modyfikacji dawek
  • zalecenia dietetyczne oraz dotyczące aktywności fizycznej w połogu
  • omówienie farmakoterapii dopuszczalnej w okresie laktacji oraz planów prokreacyjnych (w tym doboru antykoncepcji).

Kontrola gospodarki węglowodanowej po GDM

Kobiety po przebytej GDM wymagają dalszej obserwacji ze względu na zwiększone ryzyko rozwoju stanu przedcukrzycowego i cukrzycy typu 2 oraz nawrotu hiperglikemii w kolejnej ciąży. Zaleca się wykonanie OGTT 75 g po 6-12 tygodniach od porodu, następnie coroczne badania przesiewowe oraz OGTT przed planowaną kolejną ciążą.

Podstawą postępowania pozostaje modyfikacja stylu życia (zdrowa dieta, regularna aktywność fizyczna, redukcja masy ciała u kobiet z nadwagą/otyłością). Farmakoprofilaktykę (np. metforminę) można rozważyć u kobiet obciążonych wysokim ryzykiem metabolicznym, zwłaszcza przy współistnieniu IFG, IGT oraz BMI ≥35 kg/m2, po indywidualnej ocenie korzyści i ryzyka.

Do góry