Podyplomie

Nadciśnienie tętnicze a nerki

Jolanta Małyszko

Wstęp

Ciśnienie tętnicze jest wypadkową pojemności minutowej serca i oporu obwodowego. Precyzyjny pomiar ciśnienia tętniczego wykonany we właściwym momencie stanowi podstawę rozpoznania nadciśnienia tętniczego. Może też dostarczyć informacji o przyczynach nadciśnienia. Zasady pomiaru ciśnienia tętniczego opracował w 1895 r. pediatra z Turynu, Scipione Riva-Rocci (od jego nazwiska pochodzi skrót RR). Zaprojektował on mankiet na przedramię i palpacyjnie określał ciśnienie skurczowe. Dziesięć lat później rosyjski lekarz wojskowy, Mikołaj Korotkow, osłuchując szmer przepływu przy częściowym ucisku tętnicy (przez mankiet ramienny), określał ciśnienie skurczowe i rozkurczowe (I ton Korotkowa – pojawienie się pierwszego słyszalnego szmeru – ciśnienie skurczowe i V ton – zanik szmerów – ciśnienie rozkurczowe). Jeżeli tony Korotkowa są słyszalne przez cały czas pomiaru, należy pomiar powtórzyć i za ciśnienie rozkurczowe przyjąć IV ton Korotkowa (ściszenie tonów), i wówczas przyjąć za ciśnienie rozkurczowe.

Zgodnie z zaleceniami ESH/ESC z 2007 r. o nadciśnieniu mówi się, gdy wartość ciśnienia skurczowego lub rozkurczowego przekroczy odpowiednio 140 lub 90 mmHg. Optymalne wartości ciśnienia tętniczego wynoszą <120/80 mmHg. Podstawą rozpoznania nadciśnienia tętniczego powinny być co najmniej 2 pomiary wykonane podczas każdej z co najmniej 2-3 wizyt. W przypadkach szczególnie ciężkich wystarczą pomiary dokonane podczas jednej wizyty.

Epidemiologia

Nadciśnienie tętnicze to jeden z najważniejszych czynników ryzyka zmian w układzie krążenia, przede wszystkim udaru, choroby wieńcowej (szczególnie zawału mięśnia sercowego) oraz niewydolności nerek (druga przyczyna schyłkowej niewydolności nerek po cukrzycy). Według WHO, nadciśnienie tętnicze jest jedną z głównych przyczyn zgonów na świecie (w krajach rozwiniętych pierwszą, a w rozwijających się – trzecią, po niedożywieniu i paleniu tytoniu). Na nadciśnienie tętnicze choruje na świecie prawie miliard osób, w tym prawie 38% w krajach rozwiniętych i 22% w krajach rozwijających się. Niestety, wciąż jest aktualna reguła połówek (tylko połowa pacjentów z nadciśnieniem jest świadoma swojej choroby i jej powikłań, połowa spośród nich leczy się, a w tej grupie tylko połowa osiąga docelowe wartości ciśnienia tętniczego).

Potwierdzają tę regułę także polskie badania epidemiologiczne. Wykrywalność nadciśnienia tętniczego w Polsce w 2002 r. wynosiła zaledwie 67%, czyli aż 1/3 chorych nie była świadoma choroby. W badaniu NATPOL 29% dorosłych Polaków spełniało kryteria...